Imola ma przynieść Sztuce szczęście

Czwarta runda mistrzostw Włoch F4 odbędzie się na Autodromo Enzo e Dino Ferrari. Rywalizacja w Imoli wyznaczy półmetek sezonu. Kacper Sztuka jest po obiecujących testach na tym torze i liczy, że najbliższy weekend będzie dla niego szczęśliwy.

Imola ma przynieść Sztuce szczęście

Miesiąc temu, na torze Vallelunga Kacper Sztuka nie osiągnął celu, który sam przed sobą postawił. Po długiej analizie i dodatkowych testach okazało się, że jeden z problemów tkwił w hamulcach samochodu. Młody kierowca, znajdując rozwiązanie mógł się skupić na innych kwestiach, jak chociażby wybranie idealnego ustawienia auta przed kolejną rundą zmagań.

- Podczas ostatnich testów dużo zmienialiśmy w setupie. Praktycznie za każdym razem kiedy wyjeżdżałem na tor coś było modyfikowane. Sprawdziliśmy więc wiele możliwych ustawień. Czy znaleźliśmy idealne? Tego jeszcze nie wiem. Mamy wciąż kilka pomysłów, ale myślę, że już po tych ostatnich dwóch dniach pracy nad bolidem, setup będzie bardzo dobry – mówił Kacper Sztuka.

Piętnastoletni kierowca jedzie swój pierwszy sezon w mocno obsadzonym, włoskim cyklu mistrzostw Formuły 4, ale mimo to stawia sobie ambitne cele. Długie przygotowania do debiutu na różnych torach, a potem dbałość o efektywne testowanie przed każdą kolejną rundą dają mu coraz więcej doświadczenia, ale i wiary w swoje możliwości.

- Czuję się dość pewnie. Myślę, że znaleźliśmy zarówno dobre tempo kwalifikacyjne, jak i wyścigowe. Myślę, że da mi to możliwość walki o punkty w klasyfikacji generalnej każdego z trzech wyścigów, a także zajęcie jak najwyższych lokat w klasyfikacji rookie – zapowiedział cieszynianin.

W piątek na torze w Imoli zaplanowano treningi. W sobotę zawodników czekają kwalifikacje oraz pierwszy wyścig, a w niedzielę dwa kolejne. Obok Kacpra Sztuki na starcie pojawi się również drugi z Polaków startujący w tegorocznym cyklu – Piotr Wiśnicki.

akcje
komentarze
Staněk zastąpi Keszthelyi
Poprzedni artykuł

Staněk zastąpi Keszthelyi

Następny artykuł

Montoya najszybszy w Imoli

Montoya najszybszy w Imoli
Załaduj komentarze