Kuchaczyk w Indy NXT
1 marca będzie historycznym dniem dla polskiego motorsportu. Tymek Kucharczyk zostanie pierwszym Polakiem, który wystartuje w przedsionku NTT INDYCAR Series.
Tymek Kucharczyk, HMD Motorsport
Przed mistrzem Euroformuły Open stoi nowe wyzwanie. Starty w Indy NXT to zupełnie inne tory niż te znane z Europy, bardzo mocna konkurencja, a na dodatek wyścigi na specyficznych obiektach owalnych.
Indy NXT pełni taką samą rolę dla IndyCar, co Formuła 2 dla Formuły 1. Jest to ostatnia seria wyścigowa przed amerykańskim wyścigowym szczytem, a jej celem jest dostarczanie młodych talentów do najbardziej prestiżowych mistrzostw bolidów jednomiejscowych w USA.
W tegorocznych mistrzostwach weźmie udział 8 zespołów, które wystawiają łącznie 24 zawodników. Wśród nich znajdują się cztery ekipy IndyCar – Andretti Global, A.J. Foyt Racing, Chip Ganassi Racing oraz Juncos Hollinger Racing. Pozostałe zespoły na liście to Abel Motorsports, Cape Motorsports, Cusick Morgan Motorsports oraz HMD Motorsports.
Tymek Kucharczyk, HMD Motorsport
19-letni Kucharczyk reprezentuje ostatnią z tych ekip. Jego zespołowymi kolegami będą Enzo Fittipaldi, Jack Beeton oraz Salvador de Alba. Każdy z kierowców zgłoszonych do serii będzie korzystać z bolidu Dallara IL-15. Jest to sprawdzona konstrukcja, która waży zaledwie 635 kg, a napędza ją dwulitrowa turbodoładowana jednostka o mocy 450 KM.
Zanim Kucharczyk rozpocznie rywalizację, musi się zapoznać z amerykańskimi torami. W przeciwieństwie do zdecydowanej większości swoich rywali, Polak nigdy nie ścigał się na większości obiektów, dlatego czeka go ogromna ilość nauki.
Sezon Indy NXT 2026 tradycyjnie zainauguruje runda uliczna w St. Petersburgu na Florydzie, a cały kalendarz będzie składać się z 17 wyścigów, które będą transmitowane z polskim komentarzem.
Transmisja pierwszego z nich na ulicznym torze w St. Pete na Florydzie rozpocznie się na kanale Motowizji już 1 marca, o godzinie 16:00.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze