Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
04 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
MPRC
05 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Mówią po Sopocie

akcje
komentarze
Mówią po Sopocie
22 sie 2017, 08:05

WALDEK KLUZA: - Na początku tego roku, stałem przed perspektywą zawieszenia regularnych startów, a plan zakładał start tylko w wielickim Memoriale.

W tamtym momencie nawet w snach nie przewidziałbym, że bieg wydarzeń doprowadzi nas do startu w Sopocie, a w efekcie do tytułu Mistrza Polski. Nie przyszło to łatwo, bo złożyła się na to ciężka praca ogromnej liczby osób, z którymi miałem przyjemność pracować od początku przygody z wyścigami. Nie byłoby nas jednak w tym miejscu, gdyby nie zaufanie, jakim w kwietniu obdarzyło mnie kilku ludzi. To dało impuls, do którego dołączyli kolejni partnerzy. Tworząc nowy zespół i decydując się na wybór Skody (której dopiero musiałem się nauczyć) wszyscy stanęliśmy przed dużym wyzwaniem. Każdy z nas dał z siebie wszystko, tak jak w ten weekend w Sopocie. Marzenie, które kilka razy nam się wymknęło, teraz stało się faktem, a my powoli oswajamy się z myślą o wywalczeniu Mistrzostwa Polski. Grand Prix Sopot – Gdynia w tym roku okazało się bardzo szczęśliwe. W sobotę kilka ustawień jeszcze dopracowywaliśmy, ale  w niedzielę Skoda działała idealnie. Warunki też był lepsze, a my w pełni to wykorzystaliśmy. Rywalizacja w czołówce była wręcz niewiarygodna. Walka o zwycięstwo wymagała jazdy na granicy, a w Sopocie, gdzie drzewa są tak blisko, daje to niezapomniane wrażenia. Chłopaki naprawdę mocno podkręcali tempo, ale dzięki temu jeszcze bardziej doceniam to zwycięstwo, a chwile, gdy poznałem czas, jaki wykręciłem w ostatnim podjeździe, zapamiętam na całe życie. Już teraz mogę potwierdzić, że staniemy na starcie w Korczynie, więc przed na  mi jeszcze jeden emocjonujący weekend. Nasz cel to całym zespołem, w jak najlepszym stylu, wynikiem za cały sezon podziękować kibicom. Ja osobiście już teraz dziękuje Veroslavowi Cvrckovi i całemu Rexteam za ich wielkie poświęcenie i zaangażowanie, a partnerom Solne Miasto Wieliczka, Powiat Wielicki, Stalco, Jania Construction, ROWE Motor Oil, AutoCzesciValdi.pl, UMA Fotografia i Buchti.pl Promotion za wsparcie i zaufanie. Ogromnym wsparciem obdarzyła mnie cała rodzina, która, razem z grupą przyjaciół, towarzyszyła mi w każdym starcie. Na każdym kroku spotykałem się z ciepłym przyjęciem rzeszy ludzi. Dziękuje za to wszystko, bo była to ogromna motywacja.

Konrad Biela | fot. Agnieszka Wołkowicz

KONRAD BIELA: - Start w Sopocie w tym roku miał szczególny charakter. Sobotę rozpoczęliśmy spokojniej starając się przede wszystkim utrzymać szybkie, ale bezpieczne tempo. Początek był nerwowy, bo takie kalkulacje wcale nie są łatwe, zwłaszcza na trasie w Sopocie. Plan jednak udało się zrealizować - dzień skończyłem z czystym kontem, bez błędów i z ważnymi punktami, a to dało większy komfort na drugi dzień rywalizacji. W niedzielę postawiliśmy sobie za cel skupić się bardziej na walce w klasie. „Szołek” w ten weekend spisywał się naprawdę świetnie i wysoko zawiesił poprzeczkę. Jedyne czego żałuję, to decyzja o wybraniu krótkiego przełożenia, bo już w połowie najdłuższej prostej brakowało większej prędkości maksymalnej i w tym fragmencie sporo straciłem. Z wyniku i tak jestem bardzo zadowolony, a mimo, że minęło już kilka dni, to nadal towarzyszą mi te wszystkie emocje. To co się stało, jest po prostu niesamowite. Dzięki konsekwentnej pracy całego zespołu zrobiliśmy naprawdę duży progres i już przed Korczyną, możemy się cieszyć z tytułu. Nie osiągnąłbym tego gdyby nie cały tłum ludzi. Mogłem liczyć na ogromne wsparcie tegorocznych partnerów: stajni 2BRally i Kotelnica Białczańska, Firma Budowlana Hebda, Terma Bania, BielaPlast, Domalik folie samochodowe, RB Sięka, Pinsher, Professional Detaling Zakopane, Budomax, Podhale24.pl, Pralnia Białka, MTS-Trans, Lis Car i AMS Race & Rally Car Serivce. Są też jednak ludzie, którzy zaufali mi, wtedy gdy robiłem swoje pierwsze kroki w tym sporcie i im należą się szczególne podziękowania: Tomasz Paturaj i Paweł Hebda – dzięki nim mogłem się rozwinąć i dotrzeć do punktu w którym teraz jestem. Duży wkład w tytuł ma Mateusz Lisowski, bo to on z zrobił ze mnie szybkiego kierowcę – dziękuje mistrzu! Żona i rodzina to moi najwierniejsi kibice, bez których też nie wyobrażam sobie startów. Dziękuje wam wszystkim, że jesteście ze mną w mojej pasji.

Karol Krupa

KAROL KRUPA:
- Podczas sopockich rund GSMP nie opuszczało mnie szczęście. Biorąc pod uwagę jak mogło się skończyć ratowanie na partii szybkich zakrętów podczas sobotniej części wyścigu, drugie miejsce tego dnia było naprawdę dobrym wynikiem. Od zakończenia rywalizacji na barierze dzieliły mnie tylko centymetry. W niedzielę jechałem już jednak bezbłędnie, sprzęt spisywał się doskonale, czego efektem była pierwsza w tym sezonie wygrana w grupie N i świetne piąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Ten sukces pokazuje, że coraz lepiej dogaduję się z wciąż nowym dla mnie samochodem i jeżeli technika nie zawodzi, to jestem w stanie walczyć o zwycięstwo w „N-ce” i wysokie pozycje w klasyfikacji generalnej.

Szymon Piękoś

SZYMON PIĘKOŚ:
- Tak jak się spodziewałem, walka w grupie A podczas wyścigowego weekendu w Sopocie toczyła się o ułamki sekund i na bardzo wysokim poziomie. Piąte miejsce w sobotę może nie jest szczytem moich marzeń, ale pozycja na podium grupy podczas niedzielnych rund daje mi nieco optymizmu przed zawodami w Korczynie. Ostatnie w tym sezonie zawody, które są moim domowym wyścigiem, znam bardzo dobrze. W ubiegłym roku przednionapędową Hondą walczyłem tam z A-grupowymi Lancerami, więc mam nadzieję, że w takim właśnie samochodzie uda się poprawić zeszłoroczne czasy.   
 
Partnerami zespołu są: BorgWarner, Inwest – Profil oraz Primerol. Za obsługę techniczną samochodów odpowiadają Materniak Autosport oraz Auto Strefa, a patronat medialny sprawują TVP3 Rzeszów oraz portal Krosno112.pl. Szczegółowe informacje o startach zespołu można uzyskać na profilu www.facebook.com/BorgWarnerRacingTeam.

Michał Karolczyk

MICHAŁ KAROLCZYK:
- Weekend w Sopocie był wyjątkowo ciężki dla mnie. Poza standardowymi utrudnieniami takimi jak brak znajomości trasy, czy warunkami pogodowymi, dołączyły problemy zdrowotne skutecznie utrudniające mi szybką jazdę. Sobota wydawała mi się wiecznością, w czym też pomogły opóźnienia i liczne przerwy w podjazdach. W niedzielę, choć nadal chory, to już z dużo lepszym samopoczuciem, udało mi się zrobić spory progres w czasie, a prędkość na trasie była na prawdę wysoka. Jednak pomimo utrudnień udało się wywieźć z Sopotu dwa puchary z czego bardzo się cieszę. Dziękuję w tym miejscu moim kibicom, bo to ich ogromne wsparcie pomogło mi przetrwać i ukończyć te zawody. Teraz czekam już na dwie ostatnie rundy w Korczynie, gdzie liczę, że moja szybkość jeszcze bardziej się poprawi! Dziękuję oczywiście moim Partnerom za nieocenione wsparcie: Penrite, KAROL, Pro Racing Group, MNIAM MNIAM Slow food, ECOstand, Sakura-JDM, Szybex oraz HEL Performance Polska.

Marcin Wilusz

MARCIN WILUSZ:
- To był kolejny solidnie przepracowany weekend Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski w naszym wykonaniu. Na wyniku z soboty zaważył błąd w doborze opon na w połowie mokrą nawierzchnie trasy z Sopotu do Gdyni. Sekund w ten sposób straconych nie dało się odrobić podczas drugiego podjazdu wyścigowego i musieliśmy się zadowolić drugim miejscem w klasie Clio. W niedzielę jednak wszystko poszło po naszej myśli i ten dzień zakończyliśmy zwycięstwem. Przed nami już tylko dwie rundy GSMP w Korczynie, ale niezależnie od jego wyników wspólnie z zespołem mamy już zapewniony tytuł Wicemistrza Polski w A/PL-Clio. Gratuluję wygranej Mateuszowi, który był w przekroju całego sezonu nieco szybszy i w pełni zasłużył na mistrzowską koronę. Mimo rozwiązanej kwestii tytułów, z pewnością pojawimy się na „domowym” wyścigu w Korczynie, ale niekoniecznie w samochodzie, którego używaliśmy do tej pory.

Partnerami zespołu są: Producent olejów Revline i Jasol; Stara Wędzarnia Frysztak, a także MarWil – dystrybutor drewna opałowego na trasie Sanok  - Krosno – Jasło. Za obsługę techniczną samochodów odpowiada Materniak Autosport, a patronat medialny sprawuje TVP 3 Rzeszów oraz portal Krosno112.pl. Więcej informacji o zespole można uzyskać na stronie internetowej www.marcinwilusz.pl oraz na profilu Facebook pod adresem: https://www.facebook.com/revlineracingteam.

Radosław Ćwięczek

RADEK ĆWIĘCZEK:
- Sopockie rundy miałem w tym roku z przygodami. W sobotę po podjazdach treningowych awarii uległ jeden przedni amortyzator i niestety szybka jazda w ten dzień była wykluczona. Trzeba było przejechać i zdobyć punkty co też zrobiłem. Stanlej Racing jak zwykle w formie i ze sporym zapasem części w swoim busie. Zmiana całego przedniego zawieszenia w sobotni wieczór zaowocowała dobrą jazdą w niedzielę i kolejną wygraną! Właśnie w niedziele miałem dobre wyczucie i pewnie czułem się za kierownicą. Wywiezione punkty z Sopotu dają duży komfort i praktycznie zapewniają tytuł mistrzowski, z czego bardzo się cieszę! Plan na ten sezon został już wykonany w 100% i to jeszcze przed końcem sezonu. Teraz naprawiamy zawieszenie i za niecały miesiąc jesteśmy w Korczynie, gdzie najprawdopodobniej pojawimy się w innym samochodzie. Musimy szukać opcji na kolejny rok. Dziękuję wszystkim za spory doping na miejscu i przed ekranami komputerów. Do zobaczenia podczas kolejnych rund GSMP!

Partnerami zespołu Ćwięczek Sport w sezonie 2017 są CATKOP, Finish-A, Motologic oraz Słodko Słone Catering. Patroni medialni: portal TopRally.pl, telewizja TVP 3 Kraków, radio Eska oraz gazeta Auto Moto Biznes.

Następny artykuł
DTM nie chce ujednolicenia przepisów z WTCC

Poprzedni artykuł

DTM nie chce ujednolicenia przepisów z WTCC

Następny artykuł

Gobmeier: F1 jest na niebezpiecznej drodze

Gobmeier: F1 jest na niebezpiecznej drodze
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Wyścigi