Polski Radical w środku stawki

Josef Koller i Ondrej Navratil wygrali pierwszy wyścig European R-Cup na Autodromie Most.

Polski Radical w środku stawki

Jakub Marcinkiewicz i Mariusz Miszta zajęli siódme miejsce na mecie. Koledzy z Radical Polska Racing Team, Adam Muzyczuk i Olgier Kubecki zostali sklasyfikowani na 13 pozycji.Marcinkiewicz i Miszta zakwalifikowali się do wyścigu na ósmym miejscu. Niestety, błąd popełnił Jakub Marcinkiewicz, którego krótki wyjazd poza tor dużo kosztował w tej bardzo wyrównanej stawce. Jakub szybko jednak zaczął nadrabiać zaległości i ostatecznie duet skończył wyścig na pozycji wyższej niż tej, z której startował - siódmej.Drugi z samochodów polskiego zespołu startował z dwunastej lokaty. Jadący jako pierwszy Adam Muzyczuk wykorzystał początkowe zamieszanie i szybkoawansował. Ostatecznie na zmianę zjechał na jedenastej pozycji, którą notujący swój pierwszy wyścig w życiu Olgierd Kubecki dowiózł do mety.Tempo obydwu załóg hamowały drobne problemy techniczne z instalacjami elektrycznymi obydwu aut. Gdyby nie straty podczas pit stopów, wyniki mogłyby być jeszcze lepsze. Jutro drugi z wyścigów na torze Most, do którego zespół przystąpi w bojowych nastrojach.Jakub Marcinkiewicz: - Po starcie do wyścigu utrzymywałem ósmą pozycję zdobytą w kwalifikacjach. Kilka razy wymieniłem się z zawodnikiem na siódmej pozycji.  Gdy pojawiła się szansa na bezpośrednią walkę z grupą prowadzącą, popełniłem błąd i obróciłem auto. Ale szybko się pozbierałem i odrobiłem straty, kończąc swą zmianę na siódmym miejscu. Gdyby nie to, że na chwilę opuściłem tor, mogliśmy skończyć na piątym.Mariusz Miszta: - Dużo wrażeń! Niestety, nie miałem jeszcze szansy za bardzo poznać toru, ponieważ trzecia sesja treningowa została odwołana z powodudeszczu. W sumie w piątek przez planowane trzy godziny jazd zrobiłem tylko jedenaście okrążeń. Na kwalifikacjach jechało mi się już dużo lepiej. Jakbyśmy mogli więcej pojeździć, bylibyśmy jeszcze bardziej konkurencyjni. Jutro drugi wyścig - liczę na to, że będzie to dla nas szansa na poprawienie wyniku.Adam Muzyczuk: - Jestem zadowolony z wyścigu. Mimo, że wcześniej brałem udział w tylko jednym weekendzie wyścigowym, w tym starcie udało mi sięzyskać już trzy pozycje na pierwszym zakręcie. W pierwszej fazie wyścigu było trochę przepychanek, ale sytuacja dość szybko się ustabilizowała i takprzekazałem kierownicę mojemu zmiennikowi.Olgierd Kubecki: - Zaliczyłem swój życiowy debiut jeszcze na nieznanym dla mnie torze. Adam zrobił świetną robotę, moim zadaniem było nie popełnić błędu i utrzymać pozycję. To też się udało, więc swój pierwszy start zaliczam do udanych. Jutro czeka mnie większe wyzwanie, bo będę startował jako pierwszy.

Radical SR3



WYŚCIG 1 (30 okrążeń)
1. Josef Koller/Ondrej Navratil (CZ) 50.54,483
2. James Abbott (GB) +0,683
3. Radek Bares/Zbynek Passer (CZ) +58,599
4. Bronislav Formanek/Josef Zaruba Jr (CZ) +58,980
5. Matheus Svoboda (CZ) +1.42,744
6. Jan Raska/Martin Nimrichter (CZ) -1 okr.
7. Jakub Marcinkiewicz/Mariusz Miszta (PL) -1 okr.
8. Thomas Kracht (D) -1 okr.
9. Willy Gruber (A) -1 okr.
10. Libor Madera/Petr Kriż (CZ) -2 okr.
11. Adam Muzyczuk/Olgierd Kubecki (PL) -2 okr.

akcje
komentarze
Stańco i Janosz drudzy w Moście

Poprzedni artykuł

Stańco i Janosz drudzy w Moście

Następny artykuł

Trwa seria Pickett Racing

Trwa seria Pickett Racing
Załaduj komentarze