WRC
22 sty
-
26 sty
Shakedown za
1 dzień
13 lut
-
16 lut
Kolejne wydarzenie za
23 dni
Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
51 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
58 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki-Krause
17 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
87 dni
W
Rajd Nadwiślański
08 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
108 dni
MPRC
W
Słomczyn
24 kwi
-
26 kwi
Kolejne wydarzenie za
94 dni
W
Poznań
29 maj
-
31 maj
Kolejne wydarzenie za
129 dni
Zobacz pełną wersję:

Toyota jeździła na trzech kołach

akcje
komentarze
Toyota jeździła na trzech kołach
10 kwi 2018, 17:40

Pascal Vasselon, dyrektor techniczny Toyota Motorsport GmbH zdradził w rozmowie z motorsport.com, że podczas prywatnych testów na torze w Aragonii, zespół wypuścił na tor jednego z zawodników w samochodzie wyposażonym w trzy koła.

Nietypowy test miał na celu poszerzenie wiedzy ekipy na temat problemów, które może spotkać podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans.- W Aragonii przejechaliśmy jedno okrążenie na trzech kołach i poprosiliśmy zespół o zjechanie do boksów. Teraz rozumiemy dodatkowe problemy, jakie mogą pojawić się w przednim dyferencjale - mówił Vasselon.Toyota podczas maratońskiej symulacji sprawdzała różne problemy, jakie mogę spotkać ekipę, która traciła dobre wyniki w ostatnich latach z powodu awarii.- Nie potrzebowaliśmy tak wielu kilometrów, jak w zeszłym roku, więc poświęciliśmy przebieg na rzecz szkolenia zespołu do radzenia sobie z problemami. Celem było sprawdzenie jego reakcji na nieoczekiwane kłopoty i poszło całkiem dobrze. Wyjątkowość nie jest tak naprawdę wyjątkowością, ponieważ w trakcie wyścigu dojdzie adrenalina i stres, które stworzą dodatkowe trudności - dodał.Toyota przeprowadziła symulacje 20-25 różnych problemów, które mogą pojawić się w trakcie rywalizacji. Testom podległo także zachowanie zespołu w przypadku utraty komunikacji radiowej, awarii wału napędowego czy turbo. Vasselon zdradził także, że ostatnia z awarii, która zabrała zwycięstwo Toyocie w 2016 roku, rok później nie stanowiłaby problemu.- Gdy pojawiliśmy się w Le Mans, silnik działał bardzo dobrze, ale gdy awarii uległa rura łącząca turbo z intercoolerem, systemy nie wytrzymały tego i straciliśmy moc. Teraz system korzysta z trybu awaryjnego i jesteśmy w stanie przejechać okrążenie w cztery minuty, a nie trzy minuty i dwadzieścia sekund. To dobry przykład problemu, którego wielkość zależy od przygotowania do startu - zakończył.

Następny artykuł
Śmiechowski szybki w deszczu

Poprzedni artykuł

Śmiechowski szybki w deszczu

Następny artykuł

BMW uruchomiło iFE 18

BMW uruchomiło iFE 18
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Wyścigi