503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Button może utracić superlicencję.

Szef Formuły 1 - Bernie Ecclestone powiedział, iż Jenson Button może utracić superlicencję, jeśli okaże się, że złamał kontrakt z teamem BAR-Honda.

Edytowano:

Bez superlicencji nie można startować w wyścigach Formuły 1. Pod koniec ubiegłego tygodnia zespół Williams-BMW ogłosił, że od przyszłego sezonu Button będzie ich kierowcą. Wiadomość ta zszokowała członków stajni BAR-Honda, w której Button jeździ aktualnie i gdzie osiągnął jak na razie swoje najlepsze wyniki w karierze. Brytyjczyk nie ukrywa, że w sezonie 2005 chce reprezentować Williamsa i jest przekonany, że jego przejście do tego teamu jest całkowicie legalne.

W niedzielę doszło do spotkania pomiędzy szefem teamu BAR Davidem Richardsem i jego kierowcą Jensonem Buttonem. Ten drugi stwierdził, że w zaistniałej sytuacji spotkanie można uznać za „konstruktywne”. „David nie ma teraz wątpliwości, ze chcę w przyszłym roku powrócić do Williamsa. Mój kontrakt pozwala na to,” powiedział Jenson. „W tej chwili wielu kierowców zmienia zespoły – to jest akceptowany i fundamentalny element naszego sportu – życzyłbym sobie, żeby mój powrót do Williamsa był mniej uszczypliwy ze strony BAR, szczególnie w świetle mojego wkładu w tegoroczne osiągnięcia zespołu,” dodał trzeci kierowca aktualnej klasyfikacji sezonu F1.

Richards stoi jednak twardo na swoim stanowisku: „Absolutnie nie ma sposobu, żebym odpuścił w tej sprawie. Facet ma kontrakt z nami. Mówimy tutaj o uczciwości. Nie można tak po prostu wycofać się ze swoich zobowiązań.”

Bernie Ecclestone uważa, że głównym winowajcą w sprawie może być firma menedżerska „Essentially Sport” oraz menedżer Buttona – John Byfield. To właśnie on zadzwonił w zeszłym tygodniu do Franka Williamsa mówiąc, że znalazł lukę w kontrakcie Buttona, którą Williams wykorzystał. Według szefa F1 brytyjski kierowca ma „moralny obowiązek” pozostania w jego obecnym zespole. „Niestety przy wielkich pieniądzach takie sprawy się nie liczą. U nas jednak nie jest tak jak w piłce nożnej – chciałbym, żeby gracze trzymali się swoich umów.” 73-letni boss F1 powiedział, że cała sprawa zostanie sprawdzona przez specjalną Komisję Formuły 1 ds. Kontraktów. „Oni zadecydują co jest w porządku, a co nie. Button może stracić superlicenję, a to będzie oznaczało, że nie będzie mógł jeździć.” Byłoby szkoda...

(LEH)

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Button przechodzi do Williamsa (?)
Następny artykuł Raikkonen najszybszy na Hungaroringu.

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry