Misano - Po pierwszym wyścigu
PAWEŁ SZKOPEK: - Cieszę się z kolejnego punktu w mistrzostwach świata.
Ani przez chwilę nie wątpiłem, że uda nam się w tym roku walczyć w punktowanej piętnastce. Po udanych treningach krótka sesja kwalifikacyjna nie poszła po naszej myśli. Na szybkim kółku przyblokował mnie jeden z rywali, a gdy zjechałem po nowe opony czasówkę przerwała przedwcześnie czerwona flaga. Musiałem więc ruszać z odległej, dwudziestej drugiej pozycji, ale wiedziałem, że jeśli utrzymam równe tempo z treningów, zaprocentuje to na mecie i tak się stało. Wystartowałem świetnie i natychmiast wyprzedziłem sześciu zawodników, ale następnie straciłem całą przewagę, gdy w dwóch kolejnych zakrętach spowolniły mnie wywrotki rywali. Spadłem na koniec stawki, ale nie zamierzałem się poddawać i jechałem dobrym tempem, systematycznie wyprzedzając kolejnych zawodników. Dzisiaj z pewnością trudno było walczyć o więcej, ale przeanalizujemy teraz dokładnie dane, a jutro po starcie spróbuje jak najdłuższej utrzymać się za czołową grupą, powtórzyć dzisiejszy wynik i powalczyć o kolejne punkty. Dziękuję wszystkim polskim kibicom za gorący doping, a także mojej ekipie i naszym partnerom.JONATHAN REA: - Celem był powrót na najwyższy stopień podium i zwycięstwo w obydwóch wyścigach, więc jesteśmy w połowie drogi, aby to osiągnąć. Jeśli mam być szczery, to było trochę zaskakujące jak zmagaliśmy się aż do końca, ponieważ wczoraj nasze tempo było bardzo mocne. Nie jestem pewien jak bardzo wpłynęła na nas temperatura toru, bo wygląda, że bardzo. Musimy się zastanowić, jak się poprawić. Tom był mocny w pewnych sekcjach toru i my jesteśmy mocni w pewnych obszarach, ale generalnie nasze czasy okrążeń były podobne. Cieszę się, że znów wygrałem.TOM SYKES: - Blisko, ale nie do końca. Ogólnie jestem dość zadowolony z naszego występu, ale trochę rozczarowany, że nie wygrałem. Wczoraj straciliśmy trochę czasu, ale udało się to odrobić i czuliśmy, że mamy dobre ustawienia, więc muszę być zadowolony. Nie byłem w stanie czysto pojechać na ostatnich okrążeniach. Straciliśmy mniej niż jedną dziesiątą do zwycięstwa. Byliśmy szybcy w ostatnich rundach i przyjechaliśmy na kolejny zupełnie inny tor, gdzie Jonathan był bardzo mocny i wygrywał w przeszłości, ale my mieliśmy dobry potencjał na wygraną.MICHAEL VAN DER MARK: - Ten wynik był nam bardzo potrzebny i jestem bardzo zadowolony z podium. Byliśmy dość szybcy przez cały weekend, ale nie wystarczająco, choć wczoraj byłem zadowolony z ustawień motocykla. Superpole 2 nie poszło zgodnie z planem, ale miałem dużo szczęścia na starcie wyścigu. Pojechałem ostrożnie, kiedy zawodnicy przede mną mieli kolizję i zyskałem kilka pozycji. Jonathan i Tom odjechali ode mnie, ale jechałem swoje do końca. Widziałem, że zbliżał się Chaz, ale moje tempo było naprawdę mocne podczas ostatnich okrążeń. Biorę to podium i czekam na jutro.
503 Service Temporarily Unavailable
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.