FD: Wypowiedzi przed Atlantą

PIOTR WIĘCEK: - Tor w Atlancie jest zupełnie inny niż ten w Orlando.

FD: Wypowiedzi przed Atlantą

Pochylenia asfaltu tym razem zastąpią zmiany poziomów i szybki zjazd od linii startu w kierunku pierwszego zakrętu. Inicjacja będzie tutaj wyjątkowo ważna z uwagi na bardzo dużą prędkość. Pierwsza przekładka także jest wymagająca, bo trudno utrzymać się blisko prowadzącego kierowcy, a jednocześnie utrzymać odpowiedni tor jazdy. Bardzo widowiskowy jest także nawrót, który pokonuje się jadąc pod dużym kątem. W tym miejscu łatwo popełnić błąd i obrócić auto przed kolejną przekładką. Tor Road Atlanta jest bardzo popularny. Nie tylko oglądaliśmy razem z Jamesem mnóstwo nagrań z zawodów driftingowych z poprzednich lat, ale także jeździliśmy po nim w symulatorze. Teraz nie możemy już doczekać się powrotu za kierownicę naszych aut, które po Orlando poddane zostały kilku kluczowym modyfikacjom. W przerwach pomiędzy przejazdami będziemy także śledzić to, co dzieje się na Nurburgringu podczas drugiej rundy DMGP i trzymać kciuki za Dawida.JAMES DEANE: - W Orlando wiele się nauczyliśmy i nie możemy doczekać się Atlanty, która będzie dla nas kolejnym nowym torem. To tor, który jest w kalendarzu najdłużej, dlatego wszystkie zespoły i kierowcy bardzo dobrze go znają. My tymczasem będziemy musieli uczyć się wszystkiego od zera począwszy od pierwszych treningów. Zapowiada się jednak ekscytujący weekend. Wiemy, że kibice w Atlancie są niesamowici, ale nie mogę zbyt wiele powiedzieć o torze, dlatego po prostu ruszymy do walki, damy z siebie wszystko i zobaczymy jak sobie poradzimy. Ten sezon jest dla nas rokiem nauki, ale jestem bardzo zadowolony z tego, jak pracuje cała nasza ekipa oraz ze wsparcia, jakie otrzymujemy od naszych partnerów

akcje
komentarze
Drift Masters GP: Mówią przed Nurburgringiem

Poprzedni artykuł

Drift Masters GP: Mówią przed Nurburgringiem

Następny artykuł

Deane wygrywa w Atlancie

Deane wygrywa w Atlancie
Załaduj komentarze