Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Race za
10 Godziny
:
18 Minuty
:
48 Sekundy
28 lis
-
01 gru
FP1 za
12 dni
Zobacz pełną wersję:

Po wtorku na Hungaroringu

akcje
komentarze
Po wtorku na Hungaroringu
1 sie 2017, 19:59

NICHOLAS LATIFI: - To takie fajne doświadczenie jeździć samochodem Formuły 1 w specyfikacji 2017 - nawet przy tak wysokiej temperaturze, jak dzisiaj.

Po zaliczeniu testów Pirelli pod Barceloną, naprawdę czekałem na powrót do F1. Samochód był wspaniały i mam nadzieję, że dostarczyłem zespołowi wszystkie wymagane dane. Faceci w boksie wykonali świetną pracę wymieniając silnik i mogłem wrócić na tor pod koniec dnia. Oczywiście szkoda, że straciliśmy trochę zaplanowanego dystansu, szczególnie zabrakło przejazdów na ultramiękkich oponach, z małym zapasem paliwa. Ogólnie był to jednak pozytywny dzień.

Charles Leclerc | Fot. Ferrari

CHARLES LECLERC: - Jazda Ferrari nigdy nie jest "normalnym" doświadczeniem. Czułem się tak, jakbym pierwszy raz prowadził wyścigowy samochód. Spotkał mnie wielki zaszczyt i z całego serca dziękuję Ferrari za tę szansę. Jestem zadowolony z mojej pracy - mam nadzieję, że zespół również. Jazda SF70H dawała fantastyczne odczucia. Dla kogoś, kto przyszedł z F2, to całkiem inny świat - z każdego punktu widzenia. Pierwszy raz jeździłem samochodem Formuły 1 z szerokimi oponami i takim poziomem docisku. Odczucie było niesamowite. Dużo się również nauczyłem na temat pracy w boksie. Ferrari ma najlepszych inżynierów na świecie i pracując z nimi czułem się bardzo komfortowo. Fajnie było uzyskać najlepszy czas, ale na testach to względnie ważne. Teraz w dobrym nastroju mogę jechać na wakacje, a potem skoncentruję się na drugiej części sezonu F2. Na razie Formuła 1 pozostaje tylko marzeniem. Mam przed sobą pracę do wykonania i wiem, że należy iść do przodu krok po kroku.

Stoffel Vandoorne | Fot. McLaren

STOFFEL VANDOORNE: - Pomimo przerwy był to bardzo produktywny dzień. Zakładaliśmy nowe rzeczy w samochodzie i efekt był pozytywny - w ciągu dnia zdecydowanie podążaliśmy we właściwym kierunku. Dobrze było widzieć, że po założeniu nowych części one działały poprawiając osiągi samochodu. Oczywiście to testy i wyniki zbyt wiele nie znaczą, jednak zebraliśmy wartościowe dane, które możemy przeanalizować i czegoś się nauczyć. W tych dwóch dniach mamy napięty program. Liczymy, że po letniej przerwie będziemy mogli pokazać, że zrobiliśmy następny krok naprzód. Test po wyścigowym weekendzie zawsze jest bardzo wartościowy dla zespołu, daje dobrą okazję do porównań, ocenienia tego co poszło dobrze lub nie. Wprowadzenie nowych części mogło stanowić zbyt duże ryzyko podczas weekendu Grand Prix.

George Russell | Fot. Mercedes

GEORGE RUSSELL: - Dzisiaj było niesamowicie. Tak długo na to czekałem! Każdy młody kierowca marzy o prowadzeniu samochodu Formuły 1. Gdy tylko wyjechałem na tor, od razu zrozumiałem, jaką przyczepność i docisk ma ten samochód - to zdumiewające! 48 godzin temu jeździłem na tym samym torze pojazdem GP3, ale dzisiaj było zupełnie inaczej. Na szczęście dla mnie, dużo pracowałem w symulatorze Mercedesa i wiedziałem, czego oczekiwać.
Nikita Mazepin | Fot. Force India

NIKITA MAZEPIN:
- Upłynął długi rok od testów na Silverstone i przez cały czas czekałem na powrót do samochodu F1. To było kolejne wspaniałe doświadczenie. Bardzo dobrze pracowało mi się z zespołem. Jazda nowym samochodem jest interesująca. Dla mnie test wpadł satysfakcjonująco. Poranek przebiegł całkiem dobrze. Teraz czekam na jutrzejsze popołudnie. Wieczorem będziemy analizowali moją jazdę. Zobaczymy, jakie są plany teamu i gdzie mogę się jutro poprawić.

Lucas Auer | Fot. Force India

LUCAS AUER: - Po pierwsze chciałbym bardzo podziękować całemu zespołowi Sahara Force India za umożliwienie testu. To było niesamowite doświadczenie. Gdy wyjechałem z depo i wyłączyłem ogranicznik, byłem trochę w szoku. Prędkość jest niesamowita, szczególnie na zakrętach. Czułem się naprawdę pewnie. Zespół dał mi kilka przejazdów, żebym oswoił się z samochodem. Głównym priotytetem było uniknięcie jakichkolwiek uszkodzeń. Team prosił mnie o równą jazdę, zaliczenie okrążeń i wykonanie założonego planu. Te samochody wymagają dużgo wysiłku fizycznego. W pierwszych dwóch przejazdach naprawdę to odczuwałem. Ciśniesz, skręcasz i nie możesz złapać oddechu, bo jeszcze nie wpadłeś w rytm. Kiedy się przyzwyczaisz, jazda staje się łatwiejsza. Czekam na kolejny test jutro rano. Liczę, że będę mógł bardziej pokazać, na co mnie stać.

Sean Gelael | Fot. Toro Rosso

SEAN GELAEL: - Dzisiaj naprawdę mi się podobało. Czułem się znacznie bardziej komfortowo w samochodzie niż ostatnim razem w Bahrajnie. Posiadanie nowego fotela zdecydowanie pomogło! Szkoda, że rano wolno wystartowaliśmy. Musieliśmy wszystko upakować w popołudniowej sesji, ale w końcu dzień okazał się bardzo produktywny. Przejechałem 101 okrążeń i mam nadzieję, że zespół jest usatysfakcjonowany moją jazdą, pracą nad setupem. Dzisiaj było bardzo gorąco, ale gdy organizm się przyzwyczaił, zrobiło się OK. Zdecydowanie będę dobrze spał tej nocy!

Santino Ferrucci | Fot. Haas

SANTINO FERRUCCI: - Rano miałem duże kłopoty, żeby przystosować się do samochodu. Był zupełnie inny od wszystkiego, czym dotąd się ścigałem, szczególnie od F2. Zabrało mi trzy-cztery przejazdy, nim się zaaklimatyzowałem i poczułem dobrze za kierownicą. Po południu wprowadziliśmy naprawdę dobre zmiany. Pod koniec dnia mogłem trochę więcej cisnąć i popracować nad moją jazdą. Teraz czuję, że mogę wykorzystać niemal 95 procent możliwości samochodu. Jutro założymy supermiękkie opony i wykonamy parę kwalifikacyjnych przejazdów.

Max Verstappen | Fot. RBR

MAX VERSTAPPEN: - Rozpoczęliśmy z opóźnieniem, ale pomimo tego zdołaliśmy dzisiaj przetestować sporo rzeczy w samochodzie - i to jest pozytywne. Zawsze dobrze jest zrozumieć, w którym miejscu się znajdujemy, co możemy poprawić, czego możemy się nauczyć przed nadchodzącymi wyścigami. Rano mieliśmy problem z MGU-K, ale poprawki dobrze pracowały, wskazując nam parę nowych kierunków pracy na przyszłość. Teraz czeka nas letnia przerwa. Przed Spa spędzę trochę czasu z rodziną i przyjaciółmi. Tyle podróżujemy, że zawsze fajnie jest odpocząć. Cieszę się już na Spa, gdzie z pewnością pojawi się dużo holenderskich kibiców.

Gustav Malja | Fot. Sauber

GUSTAV MALJA: - Dla mnie był to wielki dzień. Pracowałem w tym kierunku, żeby jeździć samochodem Formuły 1. Marzyłem o tym od dziecka i teraz to się urzeczywistniło. Ogólnie doświadczenie było bardzo pozytywne. Wiele się nauczyłem i to pomoże w moim rozwoju jako kierowcy wyścigowego. Zdołaliśmy ukończyć nasz program. Zrobiłem co mogłem, żeby wprowadzić zalecenia zespołu. Jestem zadowolony z pomyślnego ukończenia testu z Sauber F1 Team.

 

Następny artykuł
Leclerc rzutem na taśmę

Poprzedni artykuł

Leclerc rzutem na taśmę

Następny artykuł

Najważniejszy dzień w karierze Kubicy

Najważniejszy dzień w karierze Kubicy
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1