Regulamin podstawą decyzji Aston Martina

akcje
komentarze
Regulamin podstawą decyzji Aston Martina
25 lip 2017, 11:50

Andy Palmer, szef Aston Martina, przyznał w rozmowie z portalem motorsport.com, że marka jest zainteresowana dołączeniem do Formuły 1 w 2021 roku.

Brytyjski producent pojawi się jako dostawca jednostek napędowych, jeśli przyszły regulamin techniczny będzie pasował do renomy firmy. Obecnie Aston Martin sponsoruje zespół Red Bull Racing i współpracuje z Adrianem Neweyem w projekcie Valkyrie.- Jesteśmy na obrzeżach F1 z Valkyrie i Red Bullem. Zawsze zadajesz sobie pytanie, czy chcesz dołączyć jako zespół? Naszym największym konkurentem jest Ferrari, ale nie mamy 350-400 milionów rocznie, które musielibyśmy wydać na F1. Jeśli kwoty lub liczba pracujących osób potrzebnych do opracowania nowego silnika zostanie ograniczona, to będziemy mieli dobrą podstawę do sprawdzenia tego. W tej chwili jest wiele opinii i cały czas wszystko zmienia się - mówił Palmer.- Wszystko idzie w dobrą stronę. Każdy chce większego spektaklu w F1, większego hałasu i niewielkiego ograniczenia wydajności przy niższych kosztach dołączenia, ale jak wyglądają rozmowy? FIA mówi: "Dlaczego tego nie usuniecie?", a połowa obecnych odpowiada, że nie można tego zrobić. Czeka nas długa droga, by dojść do końcowej wersji. Kwestia tego, czy silnik będzie posiadał podwójne, czy pojedyncze turbo nie jest jeszcze ustalona - dodał.- Nigdy nie byłem fanem prostego sponsorowania. Zawsze staramy się uzyskać pewien stopień autentyczności. Im on jest większy, tym lepiej. W tej chwili opieramy się na Valkyrii i fakcie, że współpracujemy z Adrianem Neweyem. Jeśli to będzie możliwe, pójdziemy w inną stronę i znajdziemy coś, co będziemy mogli wesprzeć technicznie - zakończył.

Następny artykuł
Ghiotto na testach Williamsa

Poprzedni artykuł

Ghiotto na testach Williamsa

Następny artykuł

Force India chce walczyć z Red Bullem

Force India chce walczyć z Red Bullem
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości