Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
Wydarzenie zakończone
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
25 dni
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
53 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
FP1 za
102 dni
30 paź
-
01 lis
FP1 za
109 dni
Zobacz pełną wersję:

Vettel rezerwową opcją Mercedesa

akcje
komentarze
Vettel rezerwową opcją Mercedesa
Autor:
3 cze 2020, 19:33

Toto Wolff, szef zespołu Mercedesa, nie wykluczył zatrudnienia Sebastiana Vettela, podkreślając jednocześnie, że priorytet mają obecni kierowcy „Srebrnych Strzał”.

Vettel nieoczekiwanie znalazł się w puli kierowców dostępnych na sezon 2021. Kontrakt czterokrotnego mistrza świata z Ferrari wygasa wraz z końcem roku i obie strony zdecydowały się nie kontynuować współpracy.

Sportowa przyszłość Niemca jest jednym z najczęściej dyskutowanych w padoku tematów. Wielu obserwatorów łączy Vettela z Renault i Mercedesem. Francuski producent poszukuje następcy Daniela Ricciardo. Z kolei w Brackley wygasają kontrakty obu kierowców: Lewisa Hamiltona i Valtteriego Bottasa. W odwodzie pozostaje jeszcze George Russell, obecnie reprezentujący barwy Williamsa.

Wolff nie przekreślił szans Vettela na angaż, jednak wyraźnie zaznaczył, że podstawowymi kandydatami są kierowcy związani obecnie z Mercedesem.

- To nie jest tylko „czcze gadanie” - powiedział Wolff. - Sądzę, że jesteśmy to winni czterokrotnemu mistrzowi świata. Nie można wyjść i powiedzieć po prostu „nie”.

- Z drugiej strony mamy fantastyczny skład i jestem zadowolony zarówno z naszych kierowców, jak i George'a. Jednak nigdy nic nie wiadomo. Jeden z nich może nagle stwierdzić, że nie chce się już ścigać i robi się wolne miejsce.

- Dlatego nie powiem już w czerwcu: „Nie ma szans, Sebastian nie będzie u nas jeździł”. Po pierwsze, nie chcę się do niego jako kierowcy tak odnosić. A po drugie, pamiętam różne przypadki. Przypomnijcie sobie Nico Rosberga. Pod tym względem po prostu utrzymujemy nasze opcje otwarte, choć oczywiście koncentrujemy się na rozmowach z naszymi kierowcami.

Szef dominującego w Formule 1 zespołu przyznał również, że nie spodziewał się tak wczesnych ruchów transferowych i roszad w składach, które odbyły się na długo przed pierwszym wyścigiem sezonu.

- Byliśmy zaskoczeni tak wczesnymi ruchami. Niektórzy będą musieli rozpocząć sezon z zawodnikiem, którego niedługo nie będzie w zespole. Rozwój nowego samochodu bez udziału jednego kierowcy jest niezwykle trudny. Każdy musi być też graczem zespołowym. My chcemy dać sobie trochę czasu.

- Naszym priorytetem są Lewis i Valtteri, a następnie George i z uwagą przyglądamy się sytuacji w Williamsie. Poza tym nie lekceważymy dostępności żadnego kierowcy. Dlatego też powiedziałem, że nie chcę pomijać czterokrotnego mistrza świata, ponieważ kto wie, co stanie się w najbliższych miesiącach. Gdybym powiedział wam w styczniu, że do połowy roku nie będziemy się ścigać, nikt by w to nie uwierzył - zakończył Toto Wolff.

Następny artykuł
Czas, aby Formuła 1 podjęła ryzyko

Poprzedni artykuł

Czas, aby Formuła 1 podjęła ryzyko

Następny artykuł

Mercedes podzieli się z McLarenem

Mercedes podzieli się z McLarenem
Załaduj komentarze