Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
FP1 za
14 Godziny
:
02 Minuty
:
25 Sekundy
W
Eifel GP
11 paź
Race za
16 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
28 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
36 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
49 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
70 dni
Zobacz pełną wersję:
Williams bez poprawy
Autor:

Kierowcy zespołu Williams zajęli dwa ostatnie miejsca w kwalifikacjach do niedzielnego Grand Prix Wielkiej Brytanii. Lepszy z duetu okazał się George Russell, który o 0,468 s pokonał Roberta Kubicę.

Przygotowane na domową rundę aktualizacje nie przyniosły radykalnej poprawy tempa i oba bolidy FW42 tradycyjnie zamknęły stawkę, kończąc udział w kwalifikacjach w pierwszym segmencie.

W Q1 Russell pokonał dziewięć okrążeń, a Kubica dziesięć. Obaj kierowcy swoje lepsze rezultaty odnotowali podczas pierwszych wyjazdów.

Dave Robson, starszy inżynier wyścigowy zespołu, tak podsumował sobotni dzień w wykonaniu ekipy z Grove:

- Mieliśmy całkiem produktywny trzeci trening. Dzięki kilku kroplom deszczu mogliśmy pokonać pierwsze w sezonie okrążenie na oponach przejściowych. Po wyschnięciu toru zrealizowaliśmy zamierzony program przy użyciu mieszanki „kwalifikacyjnej”.

- Podczas czasówki warunki były najlepsze na samym początku, a Robert i George byli w stanie złożyć dobre okrążenia. Wyjechali na drugą próbę, ale podobnie jak w przypadku sporej liczby kierowców, nie byli w stanie się poprawić.

- Jeśli chodzi o jutro, to chłodniejsze warunki wpłyną na pracę opon. Z tego względu będziemy świadkami wielu strategii. Ograniczająca będzie lewa przednia opona, głównie z powodu bardzo wymagających prawych zakrętów o nazwach Copse i Stowe - podsumował Robson.

Zadowolony ze swojego występu był George Russell: - Wykonaliśmy solidną pracę nad ustawieniami i wyciągnęliśmy maksimum z auta. To było niezłe okrążenie. Przyjemnie się jechało i miałem uśmiech na twarzy. Wsparcie kibiców jest niesamowite.

- Warunki pogodowe odkrywają tu dużą rolę - zaznaczył Robert Kubica. - W czasie pierwszego wyjazdu czułem się bardziej komfortowo. Wiatr zmieniał się przez całą sesję. Widać to było wyraźnie, ponieważ w jednych miejscach zyskiwaliśmy, w drugich zaś traciliśmy.

- Ogólnie rzecz biorąc nie była to zła sesja, jednak wynik jest niestety taki sam.

 

Kubica: To będzie długa niedziela

Poprzedni artykuł

Kubica: To będzie długa niedziela

Następny artykuł

Coraz gorsze tempo Hamiltona

Coraz gorsze tempo Hamiltona
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Wielkiej Brytanii
Autor Tomasz Kaliński