Przygoński walczył z Nasserem

Drugi etap Qatar Cross Country Rally stał pod znakiem pojedynku Nassera al-Attiyaha i Kuby Przygońskiego.

Przygoński walczył z Nasserem

Załoga Orlen Team prowadziła na CP1, a na CP3 traciła tylko 40 sekund do trzykrotnego zwycięzcy Dakaru. 30 km przed metą oesu Przygoński przebił oponę. 

Drugi najdłuższy odcinek rajdu rozpoczynał się 60 km od biwaku na torze Losail. Al-Attiyah otwierający trasę, na CP1 (164 km) tracił 15 sekund do Przygońskiego. Kolejne miejsca w wirtualnej klasyfikacji zajmowali Yazeed al-Rajhi (+4.50) i Bernhard ten Brinke (+4.54).

Na CP2 (220 km) kolejność brzmiała al-Attiyah, Przygoński (+1.30), al-Rajhi (+4.46), ten Brinke +4.46). Bernhard ten Brinke uszkodził drążek kierowniczy przed CP3 (259 km). Przygoński zbliżył się na 40 sekund do Nassera. Za al-Rajhim (+5.02) pojawił się w wynikach Władimir Wasiliew (+10.16). Taka kolejność utrzymała się do mety. 

al-Attiyah/Baumel | Fot. MCH Photo

Etap 2: Losail - Losail 443 km (OS 313 km)
1. Nasser al-Attiyah/Mathieu Baumel (Q/F) Toyota Hilux 2:52.29
2. Kuba Przygoński/Timo Gottschalk (PL/D) Mini John Cooper Works Rally +3.32
3. Yazeed al-Rajhi/Dirk von Zitzewitz (SA/D) Toyota Hilux +4.41
4. Władimir Wasiliew/Konstantin Żilcow (RUS) BMW X3 CC +11.14
5. Yasir Seaidan/Laurent Lichtleuchter (SA/F) Mini John Cooper Works Rally +24.11
6. Eugenio Amos/Sébastien Delaunay (I/F) Ford 2WD Buggy +30.15
7. Miroslav Zapletal/Marek Sýkora (CZ/SK) F-150 Evo +45.41
8. Abdullah al-Zubair/Nasser al-Kuwari (OM/Q) Can-Am Maverick X3 +1:17.38
9. Reinaldo Varela/Gustavo Gugelmin (BR) Can-Am Maverick X3 +1:21.12
10. Ahmed al-Kuwari/Manuel Lucchese (Q/I) Can-Am Maverick X3 +1:27.46
 
PO ETAPIE
1. N. al-Attiyah 3:45.09, 2. Przygoński +8.03, 3. al-Rajhi +8.41, 4. Wasiliew +15.55, 5. Amos +37.24, 6. Seaidan +38.20, 7. Zapletal +1:06.19, 8. Varela +1:41.00, 9. al-Zubair +1:41.22, 10. M. al-Attiyah +1:56.59.
 
al-Rajhi/von Zitzewitz | Fot. MCH Photo

 
Fot. ORLEN Team / MCH Photo
 

 

akcje
komentarze
Al-Attiyah na czele, Przygoński czwarty

Poprzedni artykuł

Al-Attiyah na czele, Przygoński czwarty

Następny artykuł

Trzeci czas Przygońskiego

Trzeci czas Przygońskiego
Załaduj komentarze