Dzień Griazina, Grzyb blisko mistrzostwa

akcje
komentarze
Dzień Griazina, Grzyb blisko mistrzostwa
22 wrz 2018, 17:36

Nikołaj Griazin i Jarosław Fiedorow, którzy wygrali sześć z ośmiu odcinków specjalnych sobotniego etapu Rajdu Polski, przewodzą klasyfikacji generalnej zmagań na koniec dnia.

Załoga Skody Fabii R5 ma za sobą duet Huttunen/Linnaketo (+11,0), którzy jako jedyni starają się dotrzymać tempa. Ponad półtorej minuty tracą Ingram i Whittock, trzecia załoga po sobocie.- Opony są zniszczone. Cieszę się, że zakończyłem dzień - komentował Griazin.- Było ciężko. Łatwo można się rozbić. Zobaczymy, co zrobimy jutro - mówił Huttunen.- To był dzień pełen radości. Ten rajd jest niesamowity. Dobrze jest teraz być na podium. Nadal uczę się, ale chcę zostać przed Fabianem - informował Ingram.1,7 sekundy do podium tracą Kreim i Christian (+1:35,0), za którymi sklasyfikowana jest czołówka RSMP. W krajowym czempionacie jak na razie najszybsi są Marczyk i Gospodarczyk (+1:59,5). Szóste miejsce zajmują Grzyb i Wróbel (+2:05,2), a siódme Habaj i Dymurski (+2:11,6.- Samochód jest bardzo dobry. Mieliśmy sporo zabawy przez cały czas - mówił Kreim.- To był dla nas bardzo dobry dzień. Moje doświadczenie na szutrze jest teraz dużo większe. Jeśli utrzymamy rytm na jutro, będziemy atakować - zapowiadał Marczyk.- To był niesamowity dzień. Staraliśmy się jechać lepiej. Z każdym kilometrem coraz mocniej atakowałem. Ten oes jest piękny. Lubię tu być. Teraz mamy drugie miejsce w RSMP i to dla mnie jest najważniejsze - komentował Grzyb.- To był bardzo dobry dzień dla nas. Atakowałem an tym odcinku, by mieć dobrą pozycję na jutro, ale popełniłem sporo błędów - informował Habaj.Czołową dziesiątkę jak na razie zamykają załogi Mares/Hlousek (+2:50,0), Kasperczyk/Syty (+2:53,3) i Herczig/Ferencz (+3:17,2).- To bardzo dobry dzień. Teraz walczymy z Kasperczykiem, ale nasze opony przegrzewały się. Uczymy się, nie ma dramatu - komentował Mares.- Na ostatnim odcinku starałem się pojechać jak najlepiej potrafię, ale nie było dobrze. Zatrzymałem auto na nawrocie. Chcę jechać do domu przygotować się na jutro - informował Kasperczyk.- Było dość dobrze po moim małym błędzie na pierwszym odcinku. Szukaliśmy dobrego rytmu. Nie podejmowaliśmy ryzyka - podsumował Herczig.W ERC2 do mety dnia dojechali Marcin Słobodzian i Grzegorz Dachowski. Wśród juniorów i w klasyfikacji ERC3 prowadzi duet Kristensson/Appelskog.Zamykający sobotnie zmagania oes Mikolajki MAX 2 najszybciej pokonał Huttunen, który pokonał Griazina (+1,6), Ingrama (+3,9), Kreima (+4,9), Marczyka (+6,1) i Grzyba (+7,4).Czołową dziesiątkę w klasyfikacji RSMP uzupełniają Kasperczyk (+53,8), Byśkiniewicz (+2:53,5), najszybszy w Open N Słobodzian (+3:46,7), Ruta (+3:55,8), drugi w Open N Kotarba (+6:00,4), Tempestini (+6:15,5) i Zbroja (+6:53,4).Gdyby rajd w klasyfikacji RSMP zakończył się dziś, mistrzem Polski zostałby Grzegorz Grzyb, który miałby 154 punkty. 146 punktów mieliby Mikołaj Marczyk i Jakub Brzeziński, co oznacza, że na losy mistrzowskiego tytułu nie miałby Power Stage.Na jutro zaplanowano trzy powtarzane oesy. Pętlę stworzą odcinki Pozezdrze (13,45 km), Gołdap (19,90 km) i Baranowo (15,60 km). Dzień rozpocznie się o 8:05.fot. FIA ERC

Następny artykuł
Larsen szalał w finale

Poprzedni artykuł

Larsen szalał w finale

Następny artykuł

Scandola rekordzistą

Scandola rekordzistą
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości