RSMP
06 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rajd Śląska
10 wrz
Kolejne wydarzenie za
30 dni
Formuła 1 MPRC
W
Słomczyn
15 sie
Kolejne wydarzenie za
4 dni
W
Słomczyn
11 wrz
Kolejne wydarzenie za
31 dni
ERC
20 lip
Wydarzenie zakończone
14 sie
Kolejne wydarzenie za
3 dni
RMPST
24 lip
Wydarzenie zakończone
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Kolejne wydarzenie za
23 dni
WRC
04 wrz
Kolejne wydarzenie za
24 dni
W
Rajd Turcji
18 wrz
Kolejne wydarzenie za
38 dni
Zobacz pełną wersję:

Jak dorośniesz, też będziesz taką jeździł - historia Sierry Marka Sudera

akcje
komentarze
Jak dorośniesz, też będziesz taką jeździł - historia Sierry Marka Sudera
6 cze 2018, 20:24

W 1982 roku w ofercie Forda pojawił się nowy samochód klasy średniej o tylnym napędzie, który z miejsca zdobył serca wielu sympatyków na całym świecie.Sierra, bo o niej mowa, wyznaczała zupełnie nowe trendy na najbliższe lata.

Szczególne zainteresowanie wzbudzało nadwozie o bardzo nowoczesnych, jak na tamte czasy, kształtach. Amerykański koncern od wielu lat realizował własną strategię sprzedaży, która zakładała promocję aut poprzez udział w rajdach i wyścigach samochodowych.  Nic więc dziwnego, że wszechstronny, bazowy model Sierry ponownie trafił na deski projektantów i w 1985 roku na salonie samochodowym w Genewie zaprezentowano wyczynową wersję oznaczoną RS Cosworth, będącą następczynią legendarnego Escorta RS.Był to prawdziwy potwór z poszerzonymi nadkolami, wlotami powietrza na masce i ogromnym spoilerem na tylnej klapie. Pod maską kryła się jednostka napędowa YBB produkowana przez firmę Cosworth wspomagana przez turbosprężarkę Garret. Równolegle z wersją rajdową, oferowano w sprzedaży wzmocnioną wersję cywilną, której ograniczono moc do 200 KM. Dzięki przystępnej cenie i imponującemu designowi, auto odniosło ogromny sukces. Każdy mógł mieć w swoim garażu bolid, który niewielkim kosztem można było wzmocnić do całych 300 KM. Rok 1986 to odsłona kolejnej, jeszcze bardziej ekstremalnej Sierry RS500. Zbudowana w limitowanej liczbie 500 egzemplarzy równie szybko znalazła prywatnych nabywców. Łącznie zbudowano ponad 5500 sztuk, zarówno wersji drogowych, jak i wyczynowych Fordów.Rajdową wersję Cosworth RS dosiadali najbardziej znani w tym czasie kierowcy Carlos Sainz i Didier Auriol, a z polskich rajdowców nieodżałowany Marian Bublewicz. Kariera Sierry była stosunkowo krótka, jednak do dziś to auto wzbudza szerokie zainteresowanie u kolejnego pokolenia kierowców. Dziś przedstawimy Wam historię Sierry Marka Sudera, który zbudował ją od podstaw.  Zapraszamy do lektury.- Historia mojego spotkania z Sierrą jest banalnie prosta - jako ośmioletni chłopiec byłem z rodzicami w odwiedzinach u Mariana Bublewicza. Pamiętam jak wujek pokazywał tacie swoją Sierrę, która wtedy stała na podnośniku. Było to pierwsze sportowe auto, które widziałem na żywo z tak bliska. Pamiętam jak Marian powiedział do mnie - Jak dorośniesz, też będziesz taką jeździł -  i te słowa się spełniły - powiedział Marek Suder.- Budując auto poszedłem taką samą drogą, która wyznaczyła firma RAS Sport budująca i serwisująca Fordy dla motorsportu. Karoseria pochodziła z modelu Ford Sierra mk1 1,6 OHC. Znalazłem nadwozie bez grama korozji, w które została wspawana chromowo - molibdenowa, homologowana klatka bezpieczeństwa. Nadwozie zostało poszerzone i wzmocnione zgodnie ze specyfikacją z roku 1987. Wszystkie elementy mechaniczne: silnik, skrzynia biegów, zawieszenie kompletowałem przez kilka lat, kupując je na aukcjach internetowych głównie w Anglii, Belgii i Hiszpanii. Wszystko to oryginalne, A-grupowe podzespoły Ford Motorsport z początkowym numerem 909. Udało mi się również kupić 20 oryginalnych kół, na których jeździł Marian Bublewicz.

fot. Piotr Ciechomski



- Po zgromadzeniu wszystkich podzespołów przystąpiłem do budowy wymarzonego auta. Założyłem, że będzie to trwało 100 dni i udało mi się to zrealizować. Efekt końcowy jest imponujący, auto wzbudza duże zainteresowanie i wiele pozytywnych emocji. Jest bardzo wymagające i trudne w prowadzeniu, jednak to wszystko równoważy niesamowita przyjemność z jazdy. W moim posiadaniu jest jeszcze Ford Sierra 4x4, którym z powodzeniem startuje w HRSMP. Trzymajcie za mnie kciuki - podsumował.

fot. Piotr Ciechomski


fot. Piotr Ciechomski



Piotr Ciechomski
 

Bednary gościły Classicauto Cup

Poprzedni artykuł

Bednary gościły Classicauto Cup

Następny artykuł

Maluch obchodzi 45 urodziny

Maluch obchodzi 45 urodziny
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Retro