Mówią przed Rajdem Rzeszowskim

Wypowiedzi zawodników przed MARMA 30. Rajdem Rzeszowskim

Mówią przed Rajdem Rzeszowskim

TOMASZ KASPERCZYK: - Rzeszowski nigdy nie był dla nas wybitnie szczęśliwym rajdem, co nie zmienia faktu, że cały czas bardzo go lubię. Nie powiem, że chciałbym „odczarować” tę rundę, bo to nie mistrzostwa magików, ale na pewno chciałbym moją sympatię dla oesów na Podkarpaciu przekuć w dobry i satysfakcjonujący rezultat. Mamy wszystko, co jest do tego potrzebne, więc realizacja tego planu pozostaje tylko w naszych głowach i rękach. Cieszę się, że jest trochę nowości w trasie odcinków, bo to zawsze nieco wyrównuje szanse i urozmaica rywalizację. Chcemy gonić rywali w punktacji mistrzostw, więc najlepiej gdybyśmy w Rzeszowskim to my im uciekali.

 

ROBERT GABRYSZEWSKI (szef zespołu Rallytechnology): - Sierpień rozpoczynamy mocnym akcentem, od wizyty na Podkarpaciu. Jubileusz Rajdu Rzeszowskiego będziemy świętować w naszym stałym składzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, z dwiema załogami w VW Polo GTI. Z Rzymu przenosimy się na kolejne charakterystyczne asfalty, które podobnie, jak Rally di Roma, mocno wpisały się w historię FIA ERC Mistrzostw Europy. Nie bez powodu są uważane za jednej z najtrudniejszych w regionie. Śliskie, kręte i miejscami bardzo wąskie drogi nie wybaczają błędów, a w całej stawce RSMP nie ma chyba doświadczonej załogi, która nie miała by z tym rajdzie przygód. Gdy spadnie deszcz, to wyzwanie robi się arcytrudne, a takie warunki właśnie zapowiadane są na ten weekend. Od początku działalności Rallytechnology, jesteśmy obecni na odcinkach Rajdu Rzeszowskiego, więc doskonale znamy specyfikę jego tras. Podchodzimy do tego startu z należną mu pokorą, ale jednocześnie mocno skoncentrowani i w pełnej gotowości. Do zdobycia są bardzo cenne punkty, więc razem z naszymi załogami nastawiamy się na zaciętą walkę. Liczymy na Wasz doping i zapraszamy do odwiedzenia strefy serwisowej Rallytechnology.

 

ŁUKASZ BYŚKINIEWICZ: - Uwielbiam Rajd Rzeszowski i zawsze na niego czekam z utęsknieniem. Będzie to dla mnie już okrągły 10-ty występ na podkarpackich trasach. Mam z tym rajdem miłe wspomnienia, ale także takie, który przypominają, że odcinki specjalne Rajdu Rzeszowskiego nie wybaczają nawet najmniejszego błędu w jeździe i opisie. Przez cały czas koncentracja musi być na najwyższym poziomie. Po 3 rajdach Mistrzostw Polski jesteśmy liderami punktacji w klasie 3. Konkurencja jest bardzo blisko, dlatego nie zamierzamy zwalniać. Z całą pewnością w naszej klasie znowu będzie można obserwować zaciętą walkę na ułamki sekund. W tym roku Rajd Rzeszowski liczy przeszło 150 kilometrów oes'owych. Organizator przygotował także zupełnie nowy odcinek specjalny co powoduje, że rywalizacja będzie jeszcze ciekawsza. Tuż przed rajdem podczas testów przytrafiła się przygoda- wypadliśmy w pole. Na szczęście nie groźnie, a sprawna ekipa Kumiega Racing/APR Motorsport już naprawiła szkody w Fieście. Podczas rajdu damy z siebie wszystko, aby pojechać szybko i skutecznie. A pojedziemy razem z naszymi Partnerami: Auto Partner, MaXgear, Blachy Pruszyński, Kratki, NOVOL, TEKOM Technologia, Michelin Motorsport Polski, Siren7. Już teraz zapraszam także na materiały o rajdzie w programie Raport TVN TURBO.

ZBIGNIEW CIEŚLAR: - Jestem zgodny co do opinii o Rajdzie Rzeszowskim- to najtrudniejsza i najbardziej skomplikowana runda Mistrzostw Polski, jeśli chodzi o odcinki specjalne. Są trudne do pisania i jeszcze trudniejsze, gdy chce się bardzo szybko jechać. Razem z Łukaszem znamy ten rajd i dobrze i wiemy jak wielkie wyzwanie nas czeka. Jeśli spadnie deszcz to poprzeczka będzie jeszcze wyżej, ponieważ asfalty są bardzo śliskie, a do tego jest wiele bardzo stromych zjazdów. Chcemy pojechać jak zawsze mądrze, ale i szybko, aby powalczyć o kolejną wygraną w naszej klasie Rally3. Dziękuję naszym wspaniałym Partnerom za kolejny wspólny start. A kibiców zachęcam do trzymania kciuków.

 

PAWEŁ HOFFMAN: - W `99 staliśmy na mecie odcinka w Sołonce. Dla mnie było to pierwsze i ostatnie sędziowanie. Rok wcześniej sprzedałem swojego rajdowego Fiata 126p i szukałem innego zajęcia, które kręciło się wokół rajdów, a nie generowało kosztów

 

KACPER WRÓBLEWSKI: - Nie mogę się już doczekać Rajdu Rzeszowskiego! Mega trudne, wąskie i kręte odcinki na Podkarpaciu zawsze mi przypadały do gustu. Z reguły dobrze mi tam szło. W tym roku organizator przygotował też trochę nowości, co bardzo mnie cieszy. Nie ma 100% „oklepanych” prób, tylko jest równowaga. W harmonogramie pojawił się klasyk taki jak oes Lubenia, jak i duża nowość – oes Jodłowa. Oczywiście postaramy się dać z siebie wszystko. W poniedziałek odbyliśmy testy w okolicach Rzeszowa, gdzie panowały warunki zbliżone do tych na rajdzie – zarówno pod kątem charakterystyki trasy jak i pogody. Trochę padało, a potem wyszło słońce. Taki też zapowiada się rajdowy weekend. Piątek ma być deszczowy, a w sobotę powinno być już sucho. Chcemy pojechać ten rajd nie popełniając błędów, co z pewnością będzie ciężkim zadaniem, szczególnie przy takich warunkach pogodowych. Będziemy do tego dążyć. Trzymajcie kciuki i do zobaczenia w Rzeszowie.

JAKUB WRÓBEL: - Imprezę mogę określić w kilku słowach: rajd, Rzeszów, góry, ślisko – to chyba krótkie streszczenie tego, jak zapowiadają się nasze dwa dni ścigania. Pogodowy mix na pewno spowoduje, że ten weekend będzie jeszcze bardziej nieprzewidywalny niż dotychczas, ale damy z siebie wszystko, aby awansować jeszcze wyżej w klasyfikacji sezonu. Do zobaczenia na odcinkach i pamiętajcie o parasolkach i kaloszach.

 

JAROSŁAW SZEJA: - Asfalty to moja naturalna, ulubiona nawierzchnia. Bardzo się cieszę, że na testach pojawi się Jari Huttunen. Będziemy mogli skorzystać z jego doświadczenia oraz z niesamowitej wiedzy na temat Hyundaia i20 R5. Ona na pewno otworzy mi oczy na wiele aspektów i wierzę, że będziemy mogli pojechać tym autem szybciej. Wciąż z Marcinem uczymy się tego samochodu, więc to będzie dla nas ważne wzmocnienie. Ten rok to jest właśnie taka szkoła – Jari będzie dobrym nauczycielem. Nastawienie w zespole jest dobre – chcemy znów stanąć do walki dla naszych kibiców i partnerów, którzy nawet na moment się od nas nie odwrócili i wciąż darzą nas swoim zaufaniem. Za to dziękujemy!

informacja prasowa

więcej wkrótce

akcje
komentarze
99 załóg zgłoszonych do MARMA 30. Rajdu Rzeszowskiego

Poprzedni artykuł

99 załóg zgłoszonych do MARMA 30. Rajdu Rzeszowskiego

Następny artykuł

Testy z przygodami

Testy z przygodami
Załaduj komentarze