WRC
18 wrz
Wydarzenie zakończone
08 paź
Kolejne wydarzenie za
14 dni
Formuła 1
11 wrz
Wydarzenie zakończone
MPRC
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Słomczyn III
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
2 dni
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
8 dni
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
15 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rally Fafe Montelongo
02 paź
Kolejne wydarzenie za
8 dni
Zobacz pełną wersję:

Przymiarka Ogiera do TS050

akcje
komentarze
Przymiarka Ogiera do TS050
Autor:

Sébastien Ogier spędził dwa dni w symulatorze LMP1 Toyoty.

Sześciokrotny rajdowy mistrz świata odwiedził Toyota Gazoo Racing Europe w Kolonii i wirtualnie pojeździł Toyotą TS050 Hybrid - samochodem z WEC.

- Dla mnie było to coś naprawdę nowego, bardzo dobre doświadczenie - powiedział 36-latek. - Spędziłem dwa dni w prawdziwym symulatorze TS050 - samochodu z Le Mans. Wszyscy wiedzą, że start w tym wyścigu to jedno z moich marzeń na przyszłość. Fajnie było się wprowadzić do LMP1, odkryć jazdę prototypem bez żadnych konsekwencji, tylko w symulatorze, cisnąć do limitu bez ewentualnych problemów. Dla mnie było to bardzo interesujące.

Oczywiście, początek nie był łatwy. Symulator coraz bardziej zbliża kierowcę do rzeczywistości na torze, ale ciągle jeszcze brakuje trochę odczuć w porównaniu z tą rzeczywistością. Nie blokujesz kół, nie ma przeciążeń - trudno wyczuć limit.

TS050 rzecz jasna, prowadzi się całkiem inaczej niż rajdowy samochód. Potrzebowałem trochę czasu, żeby się przyzwyczaić, ale jestem zadowolony z progresji. Jeździłem coraz szybciej i to dawało mi satysfakcję.

Tylko jedno można porównać z samochodem WRC - tu i tam chodzi o jak najszybsze przemieszczenie się z punktu A do punktu B. Poza tym jest wiele różnic. Jako sportowy kierowca, lubię takie nowe wyzwania. Myślę, że jedną z zalet rajdowego kierowcy jest umiejętność szybkiego przystosowania się do nowych rzeczy. Dzisiaj starałem się to udowodnić. Gdybym otrzymał szansę pojeżdżenia prawdziwym TS050, byłoby to jeszcze bardziej ekscytujące.

Współpraca z inżynierami jest dosyć podobna. Oczywiście, nieco inaczej wykorzystuje się dane. Na torze analizujesz drobne szczegóły, ponieważ wiele razy powtarzasz ten sam zakręt. W rajdach tak się nie dzieje. Tam musisz odczytywać dane trochę inaczej.

Tego się nauczyłem. Mogłem jechać precyzyjniej, cisnąć trochę mocniej wykorzystując mój styl jazdy. W rajdach ufam moim odczuciom, nie patrząc na dane. Możliwość rozwinięcia umiejętności jeździeckich była dla mnie bardzo interesująca.

Jak na razie moją przyszłością są jeszcze rajdy. Czekam na wznowienie sezonu WRC. Postaram się powalczyć o kolejne zwycięstwa, o kolejny tytuł mistrzowski. Potem możemy pomyśleć o przyszłości w Le Mans. To byłoby fajne!

ByKolles skompletował skład

Poprzedni artykuł

ByKolles skompletował skład

Następny artykuł

Pustki na de la Sarthe

Pustki na de la Sarthe
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie WEC , Wyścigi
Kierowcy Sébastien Ogier
Autor Janusz Śmiłowski