WRC
26 lut
Wydarzenie zakończone
22 kwi
Kolejne wydarzenie za
51 dni
Formuła 1
28 mar
Race za
26 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
45 dni
ERC
W
Azores Rallye
06 maj
Kolejne wydarzenie za
65 dni
18 cze
Kolejne wydarzenie za
108 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki Krause
23 kwi
Kolejne wydarzenie za
52 dni
W
Rajd Nadwiślański
14 maj
Kolejne wydarzenie za
73 dni
Zobacz pełną wersję:

Dobre tempo Dąbrowskiego

Konrad Dąbrowski jeździ na motocyklu odkąd pamięta. Chociaż może pochwalić się osiągnięciami doświadczonego weterana, 19-latek ma szansę zostać najmłodszym motocyklistą na mecie Dakaru 2021.

Dobre tempo Dąbrowskiego

Konrad jednak nie zwraca zbytnio uwagi na takie ciekawostki, ponieważ rozkoszuje się swoim pierwszym udziałem w Dakarze, rajdzie, który poznał dzięki wskazówkom ojca - Marka Dąbrowskiego i towarzysza broni - Jacka Czachora, nigdy wcześniej tu nie startując.

- Wykracza to daleko poza moje oczekiwania. Każdego dnia gdy spoglądam na swoje wyniki, jestem zaskoczony i zaszczycony, widząc takie nazwiska motocyklistów wokół mnie - mówił na biwaku w Al-Ula, po zajęciu 28 miejsca na dziesiątym etapie Rajdu Dakar. - Na początku zaskoczyła mnie prędkość, zastanawiałem się, czy utrzymam takie tempo. Teraz z każdym dniem czuję się coraz lepiej. Przyzwyczaiłem się do tego rytmu.

Dąbrowski nie pojawił się znikąd. Na koncie ma m.in. udział w Rajdzie Maroka 2019. W Africa Eco Race 2020 wywalczył 8 miejsce w klasyfikacji generalnej motocyklistów oraz 1 w klasyfikacji Juniorów. Do tego dorzucił 3 miejsce w Pucharze Świata Juniorów w Rajdach Baja.

- Wtedy doszliśmy do wniosku, że jestem już gotowy na Dakar i cieszę się, że podjąłem to wyzwanie. Jednak teraz jestem jeszcze bardziej zdenerwowany niż na początku, ponieważ nie chcę niczego popsuć. Nie będę ryzykował na dwóch ostatnich etapach. Nie ważne, które miejsce zajmę, to i tak będzie życiowy rekord.

Marek Dąbrowski za każdym razem oddycha z głęboką ulgą, gdy widzi syna dojeżdżającego na biwak: - Zawsze mówię mu, aby zwolnił, ale chce się dobrze bawić. Świetnie sobie radzi z nawigacją, dostosowuje tempo i nie sądzę, żeby wielu potrafiło tak zrobić podczas swojego pierwszego udziału w tym rajdzie. Jest o wiele lepszy ode mnie, w porównaniu, kiedy ja zaczynałem.

- Wiem, że ma to czego trzeba, aby zostać czołowym motocyklistą i czemu nie, może wygra Dakar pewnego dnia, ale musi podejść do tego krok po kroku - zakończył Marek.

akcje
komentarze
Dakar: Etap 11 - rajdowy potwór

Poprzedni artykuł

Dakar: Etap 11 - rajdowy potwór

Następny artykuł

Zaskakujący błąd Barredy

Zaskakujący błąd Barredy
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy terenowe , Dakar
Wydarzenie Dakar
Impreza Etap 10
Autor Marcin Wyrzykowski