Kopecky po raz dziesiąty

Jan Kopecky i Jan Hlousek wygrali 50. Rajd Barum - czwartą rundę tegorocznego sezonu mistrzostw Europy.

Kopecky po raz dziesiąty

„Barumka” obchodziła jubileusz 50. edycji. Świętowanie o rok opóźniła pandemia koronawirusa. Organizatorzy przygotowali piętnaście odcinków specjalnych o łącznej długości prawie 211 km.

Rywalizację na Morawach zamykał drugi przejazd próby Majova - najdłuższej w harmonogramie. Przeszło 25 km najszybciej pokonali Jan Kopecky i Jan Hlousek. Drugi czas osiągnęli Filip Mares i Radovan Bucha [+9,1 s]. Trójkę próby skompletowali Norbert Herczig i Ramon Ferencz [+13,5 s].

Odcinka nie przejechali liderzy: Erik Cais i Jindriska Zakova. Duet dachował w leśnej sekcji na mokrym asfalcie. Próbę przerwano i odwołano.

Rajd wygrali Kopecky i Hlousek. Dla 39-latka z Opocna to dziesiąte zwycięstwo, szóste z rzędu. Niektórzy statystycy „zabierają” Kopeckiemu triumf z 2004 roku, gdy wygrał jadąc zakazanym w europejskim czempionacie autem WRC. Duet Agrotec Skoda Rally Team zapewnił sobie mistrzostwo Czech. Dla kierowcy to ósmy laur na krajowej scenie.

Za dwoma „Honzami” dojechali Andreas Mikkelsen i Jonas Andersson [+40,1 s]. Norweski kierowca został liderem tabeli sezonu. Na podium wskoczyli Filip Mares i Radovan Bucha [+1.40,2].

- Co mogę powiedzieć? On zasłużył na wygraną. To był trudny rajd. Wczoraj była fajna walka, ale Erik od drugiej Pinduli był naprawdę szybki. Przykro mi. Zasłużył na zwycięstwo - powiedział Kopecky.

- To był dobry weekend. Niełatwo wrócić na Rajd Barum po dziesięciu latach. Rywale byli bardzo szybcy. Daliśmy z siebie wszystko - stwierdził Mikkelsen.

- Jestem specjalistą od ostatnich oesów na tym rajdzie. Fajna walka z Herczigiem. Początek nie był dobry, ale jesteśmy na mecie i czwarte [trzecie] miejsce to dobry wynik - przekazał Mares.

Herczigowi i Ferenczowi zabrakło do podium 3,8 s. Węgrzy stracili swoją pozycję na rzecz Maresa i Buchy na ostatnim odcinku. Pierwszą piątkę zamknęli Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk [+2.28,5], którzy po raz pierwszy w karierze przejechali cały dystans „Barumki”. Polacy awansowali na drugie miejsce w klasyfikacji sezonu.

- Przez cały odcinek cieszyliśmy się jazdą. Było sucho, było mokro. Cały rajd dał wiele frajdy. Wielkie podziękowania dla organizatorów - meldował Herczig.

- Odcinek był mieszany. Część sucha, część mokra. Cieszę się, że przejechaliśmy cały Rajd Barum. Zebraliśmy dużo doświadczenia i za rok chcielibyśmy walczyć w czołówce - komentował Marczyk.

Walkę o - jak się okazało - szóste miejsce rozstrzygnęli na swoją korzyść Efren Llarena i Sara Fernandez [+3.09,4]. Hiszpańska para wyprzedziła Calluma Devine’a i Jamesa Fultona o 13,4 s. Miroslav Jakes i Petr Machu zakończyli czeską rundę ERC na ósmej pozycji.

- Założyliśmy miękkie opony i był to dobry wybór. Trudny rajd, ale dużo nauki - przyznał Llarena.

- Byliśmy na twardym slicku. Nie najlepiej. Cisnęliśmy na ostatnich kilometrach, które były suche. Zobaczymy, jak to się skończy - mówił Devine.

- Trudny rajd dla nas i jestem zadowolony z mety. Tutaj było podstępnie. Na początku odcinka padał deszcz - podsumował Jakes.

Dziesiątkę uzupełnili Yoann Bonato i Benjamin Boulloud [+5.13,4] oraz Martin Koci i Martin Turecek [+6.00,0].

Ken Torn i Kauri Pannas wygrali kategorię ERC Junior oraz klasę RC3. Drugie miejsce w klasie zajęli Igor Widłak i Daniel Dymurski. Duet w Fordzie Fiesta Rally3 wrócił dziś na oesy.

W ERC2 zwyciężyli Tibor Erdi i Zoltan Csoko, broniący tytułu. Niespełna 1,5 minuty za Węgrami dojechali Dariusz Poloński i Łukasz Sitek. Martin Rada i Jaroslav Jugas stracili ponad 10 minut. Michał Pryczek i Krzysztof Marschal powrócili w niedzielę do rywalizacji i dwukrotnie weszli na oesowe podium. W ostatecznym rozrachunku przypadła im szósta pozycja w kategorii.

Josep Bassas i Axel Coronado triumfowali w ERC3. Łukasz Lewandowski i Adrian Sadowski zameldowali się w Zlinie na ósmym miejscu [+5.39,6]. W ERC3 Junior najszybsi byli Jean-Baptiste Franceschi i Anthony Gorguilo.

W klasyfikacji sezonu Mikkelsen powiększył dorobek do 97 punktów. Marczyk jest drugi [78], Llarena trzeci [76]. Aleksiej Łukjaniuk, który opuścił 50. Rajd Barum z powodu wypadku podczas testów, ma 67 oczek. Zrównał się z nim Herczig.

Piąta runda FIA ERC 2021 - Rajd Azorów - odbędzie się w dniach 16-18 września.

akcje
komentarze
Jeszcze 25 kilometrów

Poprzedni artykuł

Jeszcze 25 kilometrów

Następny artykuł

Cais ukarany

Cais ukarany
Załaduj komentarze