Aston Martin rezygnuje z odwołania

Aston Martin wycofał swoje odwołanie dotyczące wykluczenia Sebastiana Vettela z wyników Grand Prix Węgier.

Aston Martin rezygnuje z odwołania

Vettel przeciął linię mety jako drugi, ale nie cieszył się długo ze zdobytego podium. Technicy FIA nie byli w stanie pobrać z jego Astona Martina regulaminowej próbki paliwa o objętości 1 litra. Udało się pozyskać jedynie 0,3 l.

Zespół niedługo po sędziowskiej decyzji zapowiedział chęć złożenia odwołania, będąc przekonanym, że w baku jest więcej paliwa. W kolejnym tygodniu poproszono również ZSS o ponowne rozpatrzenie sprawy, argumentując, iż pojawił się nowy dowód, niedostępny w trakcie procedowania.

Owym dowodem była wykryta awaria pompy, przez którą „z systemu” ubyło więcej paliwa, niż sądził zespół. Sędziowie - po poniedziałkowym przesłuchaniu - uznali, że jest to nowa informacja, ale nie otworzyli ponownie dochodzenia, wskazując, iż sprawa dotyczy braku paliwa, a nie jego przyczyn.

Po tej decyzji Aston Martin przekazał, że rozważy swoje stanowisko, a dziś poinformowano, że odwołanie zostało wycofane.

Choć odnotowaliśmy werdykt sędziów zaznaczających nowy dowód w postaci usterki układu paliwowego, po rozważaniu naszego stanowiska postanowiliśmy wycofać odwołanie, ponieważ wierzymy, że zrobienie tego przewyższa korzyści z bycia ponownie wysłuchanym - brzmi oświadczenie zespołu.

Decyzja Astona Martina oznacza, że pewnym drugiego miejsca w Grand Prix Węgier jest Lewis Hamilton, a w trójce pozostał Carlos Sainz. Sensacyjnym zwycięzcą na Hungaroringu został Esteban Ocon z Alpine.

akcje
komentarze
Lekcja dla Hamiltona

Poprzedni artykuł

Lekcja dla Hamiltona

Następny artykuł

Mieszane odczucia w Alfie Romeo

Mieszane odczucia w Alfie Romeo
Załaduj komentarze