Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
18 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
24 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
38 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
66 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
73 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
87 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
101 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
108 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
122 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
129 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
143 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
157 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
185 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
192 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
206 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
213 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
227 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
241 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
248 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
262 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
276 dni
Zobacz pełną wersję:

Bottas nie był zaskoczony

akcje
komentarze
Bottas nie był zaskoczony
Autor:
20 sty 2020, 14:45

Valtteri Bottas nie jest zaskoczony, że Charles Leclerc i Max Verstappen przedłużyli już swoje kontrakty z zespołami Ferrari i Red Bull Racing.

Podobnie jak wielu innych kierowców, umowa Bottasa, który obecnie reprezentuje Mercedesa, wygasa z końcem sezonu 2020.

Duże zespoły starają się zachować u siebie obecnych czołowych kierowców, jak to się stało w przypadku Leclerca czy Verstappena. Prognozowana jest również nowa, dwuletnia umowa Lewisa Hamiltona z Mercedesem, choć ostatnio doszły do tego spekulacje o przyszłości zespołu w F1.

- Po tym sezonie wszystko będzie nieco bardziej otwarte, więc może chcieli mieć już pokładaną przyszłość z przynajmniej jednym kierowcą. Taka sytuacja nie jest zaskoczeniem - powiedział Bottas.

- Obaj (Leclerc i Verstappen) są młodzi, już wykazali się swoimi umiejętnościami, Zespoły wiedzą, że utrzymanie ich w składzie nie wiąże się z żadnym ryzykiem - dodał. - Czemu nie? To dobre dla ustabilizowania sytuacji na rynku kierowców.

Charles Leclerc ma umowę z w Ferrari do końca sezonu 2024, a Verstappen z Red Bullem do końca 2023 roku.

Tymczasem 30-latek zapewnia, że z zadowoleniem kontynuuje współpracę z kolegą zespołowym - Lewisem Hamiltonem.

- Jeśli były jakieś napięte sytuacje, to było ich mało - zapewnił Bottas.

- Byliśmy w stanie współpracować ze sobą. Jednak nigdy nie łączyły nas jakieś bliskie relacje - przekazał. - Mogliśmy ostro walczyć ze sobą, ale nigdy nie przekładało to się na duże problemy. To zdrowa sytuacja, gdy nie musisz walczyć z najlepszym kolegą. Zespół postępuje dość ostrożnie, aby była dobra chemia między kierowcami.

Czytaj również:

Następny artykuł
Zmiany we władzach F1 potwierdzone

Poprzedni artykuł

Zmiany we władzach F1 potwierdzone

Następny artykuł

Sainz nie jest drugim Verstappenem

Sainz nie jest drugim Verstappenem
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Marcin Wyrzykowski