Publiczna walka Schumachera

Szef Haas F1 Team nie zamierza wchodzić w utarczki słowne z Ralfem Schumacherem, wujkiem Micka, byłego już kierowcy amerykańskiej ekipy.

Publiczna walka Schumachera

W drugiej części sezonu Formuły 1 2022 w mediach miewały miejsce przepychanki między Guntherem Steinerem i Mickiem Schumacherem. Szef Haasa krytykował formę i wyniki Niemca, wahając się czy przedłużyć kontrakt z 23-latkiem. W tę dyskusję włączał się Ralf Schumacher.

- Przez te trzy miesiące wcale nie prowadziliśmy żadnych gierek. Nie było tak, że już wiedzieliśmy, jak postąpimy, a nie zamierzaliśmy tego powiedzieć Mickowi - odniósł się Steiner do zatrudnienia Nico Hulkenberga w miejsce Schumachera.

- Długo zastanawialiśmy się nad tym, co jest dla nas najlepszym rozwiązaniem. Poświęciliśmy na to sporo czasu. Nie ma tu mowy o żadnym zwlekaniu - kontynuował na łamach Sport Bild.

Czytaj również:

Zgadza się, że sytuacja nie była komfortowa dla Micka, który prawdopodobnie zostanie teraz kierowcą rezerwowym Mercedesa.

- Oczywiście, że coś podejrzewał, nie urwał się z choinki - dodał.

Odniósł się też do licznych wypowiedzi Ralfa Schumachera, byłego kierowcy F1, który obecnie jest mocnym krytykiem Haasa wyrażając swoje stanowisko na antenie telewizji Sky Deutschland.

Wg Steinera, Ralf chciał „wywołać publiczną walkę”.

- Nie jestem tym zainteresowany - podkreślił. - Robię to co robię, a on może mówić sobie co chce. Nie zamierzam na to odpowiadać, ponieważ nie zajmuję się autopromocją. Jestem przekonany o słuszności swojej decyzji.

Czytaj również:

Video: Mercedes podsumowuje GP Abu Zabi 2022

akcje
komentarze
Gasly lepszy od Piastriego?
Poprzedni artykuł

Gasly lepszy od Piastriego?

Następny artykuł

Deficyt testów zaboli Red Bulla

Deficyt testów zaboli Red Bulla