Formuła 1
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Sekrety Pirelli

akcje
komentarze
Sekrety Pirelli
Autor:
, NobleF1
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
19 wrz 2019, 09:59

Pirelli stosuje nowe, tajne procedury testowe, by upewnić się, że przyszłoroczne opony przeznaczone dla Formuły 1 będą cechowały się szerszym oknem pracy.

W obliczu licznych narzekań ze strony zespołów, które skarżyły się, że tegoroczna specyfikacja ogumienia ma zbyt wąski zakres pracy, Pirelli zgodziło się spróbować rozszerzyć go pod kątem sezonu 2020.

Rozwój produktów jest już w zaawansowanej fazie, jednak jedną z kluczowym kwestii dla włoskiej marki było znalezienie sposobu na przetestowanie zachowania się używanych mieszanek w szerszym spektrum temperatur.

Szef działu zajmującego się wyścigami samochodowymi w Pirelli - Mario Isola, zdradził, że producent opracował techniki wewnętrznych testów, które w zdecydowany sposób mają pomóc w realizacji zamierzonych celów.

- Pod kątem przyszłego sezonu musimy trochę przeprojektować konstrukcję, przede wszystkim w celu zmniejszenia zjawiska przegrzewania - wyjaśnił Isola zapytany przez Motorsport.com o plany dotyczące roku 2020.

- Aby zaprojektować nowe mieszanki, z nowych składników odkrywamy pewne nowe kierunki [działań], by zakres pracy [opon] był istotnie szerszy.

- Przeprowadzaliśmy pewne testy wewnętrzne [w zamkniętym pomieszczeniu], aby prawidłowo zrozumieć i zmierzyć okno pracy. Wpływ na nie ma bardzo wiele różnych czynników.

- Jeśli zmierzysz zakres pracy tych samych opon z tej samej mieszanki na tym samym torze, ale w dwóch innych samochodach lub [w tym samym bolidzie] na dwóch innych obiektach, to wnioski będą inne, ponieważ wpływ będzie miało bardzo wiele parametrów.

- Z tego względu, aby poprawnie zidentyfikować roboczy zakres naszych produktów potrzebujemy powtarzalnego testu w pomieszczeniu. Daje nam to możliwość porównania mieszanek i sprawdzenia czy podążamy we właściwym kierunku.

- Nie jest to łatwe. Teraz nietrudno jest to wyjaśnić, ale dla naszych kolegów z pewnością nie było to proste.

Naciskany pytaniami o więcej szczegółów dotyczących testów, Isola odpowiedział, że nie udzieli dalszych informacji, ponieważ Pirelli chce zachować to, co robi jedynie dla siebie.

- Próbujecie odkryć pewne poufne informacje, których nie mogę zdradzić. To dość istotne osiągnięcie i ciężka praca ludzi w fabryce. Chcemy to chronić i nie ujawniać żadnych informacji naszym konkurentom.

- Natomiast jest to coś, co jest nowinką, innowacyjną technologią. Był to sposób na znalezienie nowej metodologii.

Decyzja o rozszerzeniu okna operacyjnego umotywowana była trudnościami, jakie miały niektóre zespoły z utrzymaniem opon w odpowiedniej temperaturze.

Zwłaszcza Haas mocno zmaga się przez cały sezon z utrzymaniem ogumienia w optymalnej temperaturze, co bezpośrednio wpływa na problemy z kończeniem wyścigów na punktowanych pozycjach. Gunther Steiner zaznacza jednak, że jego zespół nie może liczyć jedynie na „magiczne” opony, które w mgnieniu oka zmienią sytuację amerykańskiej ekipy.

- Nie polegam na Pirelli, ponieważ nie zobaczyliśmy jeszcze żadnego rozwiązania. Z inną oponą może nie bylibyśmy tak nisko, ale również nasza prędkość nie byłaby odpowiednia. Musimy więc popracować też na sobą.

- Ta opona potrzebuje dużej siły docisku. Dzięki temu może ona działać właściwie, a tego nam właśnie brakuje. Jest to dość oczywiste - zakończył Gunther Steiner.

Następny artykuł
Kubica rozstanie się z Williamsem?

Poprzedni artykuł

Kubica rozstanie się z Williamsem?

Następny artykuł

Hulkenberg stawia na Schumachera

Hulkenberg stawia na Schumachera
Załaduj komentarze