Formuła 1
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
89 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
96 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
110 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
124 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
138 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
145 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
159 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
173 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
180 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
194 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
201 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
215 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
229 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
257 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
264 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
278 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
285 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
299 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
313 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
320 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
334 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
348 dni
Zobacz pełną wersję:

Vandoorne chce powtórzyć „świeży start” Magnussena

akcje
komentarze
Vandoorne chce powtórzyć „świeży start” Magnussena
Autor:
, Dziennikarz
23 wrz 2018, 08:17

Stoffel Vandoorne uważa, że może pójść za przykładem Kevina Magnussena i zrestartować swoją karierę w Formule 1 po porzuceniu przez McLarena.

Tak samo jak Vandoorne, Magnussen jest produktem programu juniorskiego McLarena. Został zwolniony z końcem 2015 roku, po zaledwie jednym pełnym sezonie startów w barwach tej ekipy.

Magnussen odbudował swoją karierę poprzez przejście najpierw do Renault, a później do Haasa, gdzie odżył w warunkach mniejszej presji i polityki.

– Mam ciągle duże wsparcie od ludzi, powiedzmy wysoko postawionych w padoku Formuły 1, którzy zdają sobie sprawę z tego, jak wyglądała sytuacja w McLarenie – powiedział Vandoorne.

– Zapytajcie Kevina [Magnussena], on znalazł się w podobnej sytuacji i myślę, że naprawdę zyskał na świeżym starcie.

– Również nie mogę doczekać się czegoś takiego, świeżego startu i sprawdzenia, co przyniesie przyszłość.

Mija właśnie dekada od ostatniego tytułu mistrzowskiego dla kierowcy McLarena, a od sezonu 2013 zespół przeżywa ostry kryzys formy. Presja ze strony udziałowców, by zmienić ten stan rzeczy, spowodowała znaczące zmiany w zarządzie. Ponadto zatrudniono sporo nowych osób na szczycie, a sytuacja polityczna pozostaje napięta.

Magnussen został zdegradowany na stanowisko kierowcy rezerwowego w 2015 roku i utrzymuje, że później tego samego roku informację o zwolnieniu dostał pocztą elektroniczną. Zaliczył później ciężki rok w przejściowym samochodzie Renault, jednak po dołączeniu do Haasa, z początkiem 2017 roku, jego forma ciągle rośnie.

Teraz mówi, że bardziej cieszy się ściganiem, pozbywszy się „negatywnej presji” w ostatnich latach.

Vandoorne był pod podobną presją przez dwa lata startów w McLarenie, w czasie których zespół przeszedł bolesne rozstanie z dostawcą silników, Hondą.

Jednak Belg, który przyznał, że jego szanse na pozostanie w F1 w 2019 roku są „naprawdę małe” i prowadzi rozmowy z zespołem IndyCar, Dale Coyne Racing, jednocześnie nie zamierza krytykować McLarena.

– McLaren wspierał mnie na samym początku kariery i w pewien sposób stali się również jej częścią – przyznał.

– Pomagali mi w GP2 i Japonii, później dali mi szansę ścigania się w Formule 1. Tak więc zawsze będę im wdzięczny za możliwości, które dostałem.

Dodatkowe materiały: Edd Straw

Kevin Magnussen, test and reserve driver, McLaren

Kevin Magnussen, test and reserve driver, McLaren

Photo by: Steven Tee / LAT Images

Następny artykuł
Budkowski: Kontrowersje po przejściu do Renault „rozdmuchane”

Poprzedni artykuł

Budkowski: Kontrowersje po przejściu do Renault „rozdmuchane”

Następny artykuł

Perfekcjonista, który wyprzedzał swoje czasy w F1

Perfekcjonista, który wyprzedzał swoje czasy w F1
Załaduj komentarze