Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
22 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
33 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
41 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
54 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
75 dni
Zobacz pełną wersję:

W11 najlepszym Mercedesem

akcje
komentarze
W11 najlepszym Mercedesem
Autor:
Współautor: Adam Cooper, Dziennikarz

W opinii Lewisa Hamiltona tegoroczny W11 jest najlepszym bolidem F1 zbudowanym dotychczas przez Mercedesa.

Hamilton dołączył do Mercedesa w 2013 roku. Ze Srebrnymi Strzałami wywalczył pięć ze swoich sześciu tytułów. W klasyfikacji konstruktorów niemiecki producent dominuje nieprzerwanie od sezonu 2014. Podczas tegorocznej rywalizacji samochód z Brackley pokazał już, że jest zdolny do wygrywania - oba wyścigi na Red Bull Ringu padły łupem kierowców Mercedesa.

- Po pierwsze nie sądzę, aby którykolwiek z samochodów łatwo było od razu „zmusić” do właściwej pracy - powiedział Hamilton. - Warunki zawsze są inne, zakręty również. Są takie, w których spisuje się odpowiednio i takie, które mu nie odpowiadają. Tak jest od zawsze.

- W przeszłości było kilka [słabszych] samochodów - bodaj Toto [Wolff] wspomniał, że jeden był jak diva - jednak to tylko wyjątki. Ten [W11] jest z kolei najbardziej wyrafinowany. Naprawdę ciężko pracowaliśmy w zeszłym roku, jasno i precyzyjnie wybierając wady poprzedniego samochodu, które chcieliśmy poprawić.

- Wszystko to wynika ze świetnej komunikacji między kierowcami i inżynierami. Doskonale rozumiemy technologię, której używamy. Z drugiej strony byliśmy jak dotychczas tylko na jednym torze. Nigdy nie jest łatwo wyciągnąć z samochodu wszystko co najlepsze na jednym okrążeniu. Jednak to zdecydowanie najlepszy bolid, jaki dotychczas mieliśmy - ostrzegł rywali Lewis Hamilton.

„Luźne rozmowy” z Racing Point

Poprzedni artykuł

„Luźne rozmowy” z Racing Point

Następny artykuł

Sainz nie martwi się o Ferrari

Sainz nie martwi się o Ferrari
Załaduj komentarze