Zielone światło dla Spa

Rząd Belgii zatwierdził plany Formuły 1 dotyczące organizacji wyścigu 30 sierpnia na torze Spa-Francormchamps, co umożliwia zawarcie porozumienia pomiędzy włodarzami toru i Liberty Media.

Zielone światło dla Spa

W związku z koronawirusem w kwietniu w Belgii wprowadzono zakaz organizowania imprez masowych obowiązujący do 31 sierpnia, co oznaczało, że runda F1 musiałaby zostać przełożona lub zorganizowana za zamkniętymi drzwiami. Rząd kraju oficjalnie zatwierdził plany organizacji imprezy bez kibiców.

Czytaj też:

- W końcu dostaliśmy od rządu zielone światło na organizację wyścigu. Mieliśmy już podstawową umowę z F1, ale potrzebowaliśmy zapewnień rządu, by móc kontynuować rozmowy. Chodzi o stworzenie partnerstwa, w którym będziemy współpracować z F1, a region nie będzie musiał płacił za wyścig. Historia F1 na Spa-Francorchamps ma 50 lat, więc to ważne dla Belgii i regionu - mówił dyrektor handlowy wyścigu, Stijn De Boever.

- Bardzo ciężko pracowaliśmy z belgijskim związkiem motorowym i FIA, by zobaczyć, jakie może być absolutne minimum personelu i wynosi ono 1000 osób. Każdy zespół będzie jak rodzina, która nie będzie mieszać się z innymi ekipami. Wszystkie procedury zostały opisane, by zobaczyć, jak możemy zarządzać wszystkim, od organizacji kateringu po zapewnienie masek - dodał.

F1 planuje rozpocząć sezon od podwójnej rundy w Austrii na początku lipca. Start rywalizacji ma być równocześnie ważnym testem i wzorem dla innych organizatorów.

- Ściśle współpracujemy z innymi promotorami. Austria jest pierwsza, więc skopiujemy to, co zadziała u nich. Po każdym wyścigu powinniśmy otrzymywać raport, by zobaczyć, co działa, a co nie i na co powinniśmy zwracać uwagę. Dołożymy wszelkich starań, by szanować dystans społeczny i zachować jak największą higienę. To dla nas bardzo ważne - zakończył.

Wszyscy posiadacze biletów mogą wykorzystać je w 2021 roku lub poprosić o zwrot wydanych pieniędzy.

akcje
komentarze
Sainz będzie numerem 2?

Poprzedni artykuł

Sainz będzie numerem 2?

Następny artykuł

McLaren nie chciał Vettela

McLaren nie chciał Vettela
Załaduj komentarze