WRC
26 lut
Wydarzenie zakończone
22 kwi
Kolejne wydarzenie za
47 dni
Formuła 1
28 mar
Race za
23 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
ERC
W
Azores Rallye
06 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
18 cze
Kolejne wydarzenie za
104 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki Krause
23 kwi
Kolejne wydarzenie za
48 dni
W
Rajd Nadwiślański
14 maj
Kolejne wydarzenie za
69 dni
Zobacz pełną wersję:

Wzruszający moment Rossiego

Valentino Rossi nie ukrywa, że ostatni start w barwach fabrycznego zespołu Yamahy, był dla niego wzruszającym momentem.

Wzruszający moment Rossiego

Dziewięciokrotny mistrz świata spędził piętnaście lat w fabrycznej ekipie Yamahy. Dołączył do nich po raz pierwszy w 2004 roku i powrócił w 2013, po dwuletniej, nieudanej współpracy z Ducati.

Z Yamahą zdobył cztery tytuły i wygrał 56 grand prix. W sezonie 2021 będzie reprezentował zespół Petronas SRT, satelicką ekipę japońskiego producenta.

Sezon 2020 nie ułożył się dla niego najlepiej. Były wywrotki, opuścił dwa wyścigi z powodu zakażenia koronawirusem, a motocykl nie miał zbyt konkurencyjnych osiągów. Tegoroczne mistrzostwa MotoGP zakończył na piętnastym miejscu.

Pytany, czego najbardziej będzie mu brakowało po opuszczeniu zespołu, odparł: - Ludzi. Sytuacja techniczna nie ulegnie większej zmianie, ale po piętnastu latach kariery, mam tu wielu przyjaciół, mamy dobre relacje. Reszta rzeczy zbytnio się nie zmieni.

- Tego dnia to był wzruszający moment, kiedy wróciłem do garażu. To nie tylko zakończenie współpracy z zespołem, ale też z kilkoma bardzo ważnymi osobami z mojego otoczenia, jak m.in z Alexem Briggsem i Brentem Stevensem - dodał.

Rossi do ekipy SRT zabiera trzech członków obecnego zespołu. Są nimi: szef załogi David Munoz, inżynier danych Matteo Flamigni i trener Idalo Gavira.

Spoglądając na sezon 2021 przyznaje, że ma wiele do zrobienia, szczególnie jeśli chodzi o jego występy w kwalifikacjach. Ciśnie również Yamahę, aby poprawiła motocykl.

- Czeka mnie sporo pracy nad sobą. Muszę lepiej spisywać się w kwalifikacjach, które obecnie są tak ważne - przyznał. - Będziemy też cisnąć Yamahę, aby przez zimę wykonała dobrą robotę. W ostatnich latach byliśmy mocni na początku sezonów, ale w drugiej połowie mistrzostw mieliśmy kłopoty na tle rywali.

- Yamaha na koniec sezonu nie była łatwym motocyklem do jazdy. W przyszłym roku czeka nas trudne wyzwanie i musimy być gotowi do walki już od pierwszego wyścigu - zakończył.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze
Mir wyjaśnia powód wycofania

Poprzedni artykuł

Mir wyjaśnia powód wycofania

Następny artykuł

Morbidelli zachwycony drugą pozycją

Morbidelli zachwycony drugą pozycją
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie MotoGP , Motocykle
Kierowcy Valentino Rossi
Zespoły Yamaha Factory Racing
Autor Marcin Wyrzykowski