Komplet Staniszewskiego

Zbigniew Staniszewski jest coraz bliżej obrony tytułu w Mistrzostwach Polski Rallycross.

Komplet Staniszewskiego

Olsztyński kierowca triumfował w piątej rundzie MPRC w klasie Supercars, która odbyła się na torze w Słomczynie. Kierowca Forda Fiesty RX wygrał wszystkie biegi kwalifikacyjne oraz finał. W decydującym starciu o 2,2 sekundy pokonał Macieja Manejkowskiego w Fordzie Fiesta i o 15,8 sekundy Michała Peterlejtnera w Skodzie Fabii.

- Jesteśmy zadowoleni jako cały zespół bo wygraliśmy wszystko co dało się wygrać, zarówno wszystkie cztery wyścigi kwalifikacyjne jak i wielki finał - powiedział Zbigniew Staniszewski. - Zdobyliśmy dwadzieścia cztery punkty do mistrzostw, a bardzo nam na tym zależało bo przybliża nas to do obrony tytułu mistrza Polski. Bardzo dobrze mi się jechało, auto pracuje wyśmienicie. To forma nagrody po problemach technicznych, które mieliśmy w połowie sezonu. Włożyliśmy wtedy masę pracy i teraz to kompensuje, oddaje znakomitą pracą Fiesty. Wielka przyjemność przyjechać i wygrać na oczach kibiców. W dobrych humorach wracamy do Olsztyna z dużą liczbą punktów do tytułu. Mam nadzieję że tytuł przyklepiemy już za trzy tygodnie na torze Slovakiaring na Słowacji.]]

W finale SuperCars Light triumfował Maciej Manejkowski, pokonał Michała Peterlejtnera i Bartosza Idźkowskiego.

Halk stanął na najwyższym stopniu podium w kategorii SuperNational. Drugie miejsce zajął Jan Ratajsky, a trzecie Gigi. Do finałowej rozgrywki nie dotarł Jakub Kowalczyk. Zwycięzca wszystkich kwalifikacji był czwarty w półfinale.

W SN1600 Jan Ratajsky okazał się lepszy od Łukasza Kuleszy. Łukasz Tyszkiewicz jako jedyny ukończył finał SN-2000. W SN+2000 na podium stanęli Halk, Gigi i Łukasz Zoll.

- To był w sumie trudny i wymagający weekend - powiedział Łukasz Zoll. - Pierwszego dnia pogoda była ustalona - lało strasznie, przez co tor był niezwykle śliski. Pomimo tego, że wolę przejazdy po mokrym torze i ustawienia samochodu lepiej sprawdzają się w takich warunkach, nie mogłem znaleźć odpowiedniego rytmu. Dodatkowo defekt skrzyni, który wystąpił w Poznaniu dawał o sobie znać. W niedzielę pogoda była już znacznie lepsza i odpowiedni dobór opon pozwolił na podjęcie rywalizacji. Muszę przyznać, że w tym sezonie tradycją jest, że coś dzieje się w finale. I aby tradycji stało się zadość również teraz właśnie podczas finału doszło do kolizji w wyniku, której zostałem na torze. Na pewno cieszy 3 miejsce w SuperNational +2000, ale niedosyt też pozostaje. Przed nami jeszcze dwie rundy, więc walka trwa do ostatniego wyjazdu na tor w tym sezonie.

Mariusz Szczepański sięgnął po drugie w tym roku zwycięstwo na Autodromie Słomczyn w RWD Cup. Jarosław Frydrych, zwycięzca trzech kwalifikacji i autor najszybszego okrążenia w finale, stanął na drugim stopniu podium. Trójkę skompletował Oliwier Dobrowolski.

W finale SC Cup Michał Wrzosek pokonał Łukasza Grzybowskiego i Bartłomieja Mireckiego.

Wyniki finałów

Supercars

1. Zbigniew Staniszewski 4:52.753
2. Maciej Manejkowski +2.292
3. Michał Peterlejtner +15.864
4. Andrzej Kleina +1 okr.
5. Bartosz Idźkowski NS
6. mateusz Ludwiczak NS

Supercars Light

1. Maciej Manejkowski 5:09.999
2. Michał Peterlejtner +7.085
3. Bartosz Idźkowski +15.369
4. Andrzej Kleina +1 okr.
5. Mateusz Ludwiczak +6 okr.

SuperNational

1. Halk 5:21.036
2. Jan Ratajsky +0.564
3. Gigi +1.295
4. Łukasz Tyszkiewicz +56.386
5. Łukasz Kulesza +1 okr.
6. Łukasz Zoll +5 okr.

RWD Cup

1. Mariusz Szczepański 5:26.674
2. Jarosław Frydrych +1.368
3. Oliwier Dobrowolski +6.220
4. Tomasz Adamski +15.003
5. Igor Sokulski +16.430
6. Dariusz Krupa +30.037

SC Cup

1. Michał Wrzosek 5:39.043
2. Łukasz Grzybowski +2.212
3. Bartłomiej Mirecki +5.545
4. Alan Czyż 6.949
5. Krzysztof Mencel +11.899
6. Robert Kabat +2 okr.

 

akcje
komentarze
Staniszewski o krok od mistrzostwa

Poprzedni artykuł

Staniszewski o krok od mistrzostwa

Następny artykuł

Powrót Cywińskiego

Powrót Cywińskiego
Załaduj komentarze