Formuła 1
02 lip
-
05 lip
FP1 za
10 Godziny
:
38 Minuty
:
06 Sekundy
W
GP Styrii
09 lip
-
12 lip
FP1 za
7 dni
WRC
W
Rajd Turcji
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
83 dni
W
Rajd Niemiec
15 paź
-
18 paź
Kolejne wydarzenie za
104 dni
RSMP
06 sie
-
08 sie
Kolejne wydarzenie za
34 dni
W
Rajd Śląska
10 wrz
-
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
69 dni
MPRC
W
Słomczyn
15 sie
-
16 sie
Kolejne wydarzenie za
43 dni
W
Słomczyn
11 wrz
-
13 wrz
Kolejne wydarzenie za
70 dni
Zobacz pełną wersję:

Sonik: Odcinek specjalny był prawdziwą łamigłówką

akcje
komentarze
Sonik: Odcinek specjalny był prawdziwą łamigłówką
Autor:
4 wrz 2019, 08:07

Drugie miejsce na odcinku specjalnym i drugie w klasyfikacji generalnej - taki bilans ma Rafał Sonik po pierwszym etapie Atacama Rally. Tym sposobem, siedmiokrotny zdobywca Pucharu Świata zrobił pierwszy krok w kierunku kolejnego trofeum. Quadowy mistrz, przez cały dzień utrzymywał bardzo mocne tempo i choć na ostatnich kilometrach przeżył chwile grozy, dowiózł pozycję wicelidera do mety.

takama to nie tylko najbardziej suche miejsce na ziemi, ale również jedna z najbardziej surowych i brutalnych dla zawodników i sprzętu, pustyń świata. Rajdy cross-country mają być jednak wyzwaniem i testem charakteru, dlatego organizatorzy Atacama Rally, już na pierwszym etapie przygotowali prawdziwy labirynt. Tutaj już nie tylko trudy przedzierania się przez wydmy i skaliste wąwozy stanowiły wyzwanie. Liczyła się również koncentracja, doświadczenie i sprawność w nawigacji.

- Podczas odprawy poinformowano nas, że na trasie pierwszego etapu możemy trafić na wiele starych śladów, więc należy być bardzo uważnym w nawigacji. Rzeczywiście odcinek specjalny był prawdziwą łamigłówką. Świeże ślady niczym nie różniły się od starych, które krzyżowały się i biegły w wielu kierunkach. W pewnym momencie musiałem się nawet na chwilę zatrzymać i dobrze się zastanowić zanim wybrałem właściwą drogę – przyznał Rafał Sonik.

Mimo tych pułapek lider Pucharu Świata dogonił Italo Pedemonte i na metę ponad 220-kilometrowego odcinka specjalnego dojechał jako pierwszy quadowiec. Krakowianin przez około godzinę cieszył się prowadzeniem, które ostatecznie odebrał mu jadący w głębi stawki, lokalny zawodnik Giovanni Enrico. Nie obyło się również bez chwil grozy.

- Na ostatnich kilometrach przed metą mieliśmy zaznaczone trzy czerwone wykrzykniki. Ostrzegały nas przed stromym zjazdem po skałach. Pojechałem śladem motocyklistów i okazało się, że oni ścięli lekko zakręt, więc zamiast zjechać po i tak trudnym technicznie stoku, trafiłem w iście mrożący krew w żyłach fragment. Finisz miałem więc z mocnym skokiem adrenaliny – śmiał się krakowianin.

W środę zawodnicy będą rywalizować na odcinku specjalnym liczącym 376km. Będzie to najdłuższy etap tegorocznej rywalizacji w Atacama Rally.

informacja prasowa

 

Następny artykuł
Sonik wiceliderem Atacama Rally

Poprzedni artykuł

Sonik wiceliderem Atacama Rally

Następny artykuł

Alonso testował w Polsce

Alonso testował w Polsce
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy terenowe
Wydarzenie Atacama Rally
Kierowcy Rafal Sonik
Autor Marcin Wyrzykowski