Formuła 1
W
GP Styrii
09 lip
-
12 lip
Kolejne wydarzenie za
32 dni
WRC
W
Rajd Turcji
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
109 dni
W
Rajd Niemiec
15 paź
-
18 paź
Kolejne wydarzenie za
130 dni
RSMP
06 sie
-
08 sie
Kolejne wydarzenie za
60 dni
W
Rajd Śląska
10 wrz
-
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
95 dni
MPRC
W
Słomczyn
15 sie
-
16 sie
Kolejne wydarzenie za
69 dni
W
Słomczyn
11 wrz
-
13 wrz
Kolejne wydarzenie za
96 dni
Zobacz pełną wersję:

0,4 sekundy po blisko 50 km

akcje
komentarze
0,4 sekundy po blisko 50 km
Autor:
12 kwi 2020, 10:17

Zaledwie 0,4 sekundy dzieliło dwóch czołowych kierowców drugiego treningu Motorsport.com Polska BGM Cup, a ostatecznie sklasyfikowano ponad 170 graczy.

Podczas drugiego treningu na zawodników czekało blisko 50 kilometrów na odcinkach w rejonie Baumholder, gdzie panowały zmienne warunki. Największą uwagę przykuł pojedynek Kacpra Potyry i Przemka Rudzkiego. Obaj kierowcy w swoich Volkswagena Polo R5 wymieniali się ciosami co oes i ostatecznie lepszy okazał się pierwszy z wymienionych graczy, który wskoczył na pierwsze miejsce po ataku na ostatniej próbie. Na mecie obu kierowców dzieliło 0,409 sekundy.

Równie ciekawie było za plecami czołowej dwójki. Bój o trzecie miejsce zwyciężył Maciej Jary (+29,666) korzystający z Peugeota 208 R5. Czwarty był Michał Król (+32,300), a piąty Norbert Gawłowski (+36,056) w kolejnych Polo R5. W czołówce nie znaleźli się najlepsi na hiszpańskich oesach. Kryspin Handel i Patryk Gerber po przygodach na trasie znaleźli się dopiero w drugiej setce.

WYPOWIEDZI PO DRUGIM TRENINGU
6. TOMEK KOTERBA (Niesmaczny64, Polo R5, +36,056): - Niemieckiego treningu niestety nie zaliczę do udanych. Były momenty dobre i sporo tych gorszych. Tempo zostawia jeszcze trochę do życzenia, momentami trochę zbyt zachowawczo. Jednak jak na jazdę na padzie nie ma tragedii. Czasem udaje się rozdzielić czołówkę. Cały trening zapowiadał się nieźle. Niestety na ostatnim nocnym odcinku uderzyłem w kamień i straciłem światła, przez co sporą jego część przejechałem praktycznie na ślepo. Czekam na następny trening w Monte.

12. ŁUKASZ LEWANDOWSKI (turbowiewior, Polo R5, +55,956): - Dla mnie to był wymagający trening głównie z tego powodu, że większości odcinków nie znałem wcześniej i musiałem się ich nauczyć, zanim wystartowałem. Nie obyło się też bez przygód. Na jednym z deszczowych odcinków dopadł mnie bug z zalaną szybą, a na innym wykonałem spektakularny piruet. Biorąc to wszystko pod uwagę, 12 miejsce w treningu oceniam przyzwoicie.

14. MAREK KIEBAŁO (Maretzky1983, Polo R5, +0:57,370): - Założenie przed startem było takie, by przejechać osiem odcinków bez większych błędów. Tempo pozostawia trochę do życzenia, ale "Polówka" na mecie w całości, więc plan zrealizowany. Pozdrawiam i do zobaczenia w Monte.

15. SEBASTIAN PLOTNIK (SMPlotnik, Fiesta R5, +57,379): - Drugi trening, a zarazem pierwszy dla mnie, pokazał, nad czym muszę popracować. O ile na suchym asfalcie auto spisuje się rewelacyjnie, na mokrym wymaga jeszcze dopracowania ustawień. Mimo to, piętnasty czas z kilkoma przygodami to zadowalający rezultat.

16. MICHAŁ PIASKOWSKI (piahvr, Polo R5, +1:00,334): - Niemcy to bez wątpienia jedna z moich ulubionych rund w kalendarzu. Trochę zaskakująca ilość deszczowych odcinków, ale oprócz kilku drobnych błędów, jazda była równa.

17. ŁUKASZ MAJ (82mai82, Fiesta R5, +1:00,943): - Znam odcinki z DiRT Rally. Przejechałem je zachowawczo, równym tempem. Obracałem się też na jednym nawrocie.

27. KACPER NOWAK (Frothierparty, Polo R5, +1:21,660): - Na pierwszym i drugim oesie miałem przygody kosztujące mnie 20 sekund. Na kolejnych próbach złapałem dobre tempo i bez zbędnego ryzyka uzyskiwałem przyzwoite czasy. Na ósmym oesie byłem zbyt spokojny. Ciężko wyczuć punkty hamowania. Trzeba jeszcze potrenować, bo mam spory zapas.

30. SEBASTIAN MAJZNER (Majster_Domi, Fiesta R5, +1:27,231): - Drugi trening mogę zaliczyć do udanych. Miałem dobre tempo. W deszczu byłem bardziej zachowawczy, gdyż zdarzyło się parę ratowań, w tym jeden obrót przy dużej prędkości. Muszę w niektórych miejscach jeszcze troszkę opóźnić hamowania i powinno być w porządku. Auto nie sprawiało kłopotów aż do samej mety.

33. MARCIN CHRZAN (MCWRT, Fiesta R5, +1:28,985): - Marcin Chrzan Niemcy uważam za jak najbardziej udane, mimo jednego obrotu na deszczowym odcinku. Na szczęście starta nie była duża. Postanowiłem zmienić auto. Z Fiestą jakoś lepiej się dogaduje :)

35. STANISŁAW URAN (Stosek, Polo R5, +1:38,452): - Oddałem 30 sekund przez błąd i kapcia, ale poza tym było w porządku. Wjazd na metę pierwszej próby na wstecznym po obrocie na ostatnim zakręcie był... ciekawy.

38. MATEUSZ SZCZERBA (Mateusz8, Fiesta R5, +1:45,526): - Miałem dobre tempo na treningach. Udało się kapitalnie ustawić auto i spisywało się bardzo dobrze. Niestety popełniłem błąd na pierwszym oesie. Tuż przed samą metą zahaczyłem kamień i dostałem karę około 10 sekund. Na ostatni oes wyjechałem na złych oponach. Zużyte deszczówki nie były najlepsze, ale udało się ukończyć.

39. ADAM DUDIAK (Dudi0812, Fiesta R5, +1:47,795): - Szło całkiem nieźle, trzymając się pierwszej dziesiątki, aż do siódmego oesu, na którym złapałem kapcia po uderzeniu w betonowy murek.

46. MIŁOSZ BRODA (midgardsrom, Fiesta R5, +2:10,227): - Nastawienie było jechać powoli tylko po czarnym i zobaczyć, jaki to da efekt. Niestety nie obyło się bez błędów. Dwa razy musiałem cofać, a raz zrobiłem bardzo szczęśliwe 360, zostając w drodze. Odcinki niby znane sprzed lat, ale pierwszy raz autem klasy R5 i z bardzo zmienną przyczepnością okazały się bardzo trudne. Jednak największe wrażenie robi poziom rywalizacji. Mam nadzieje, że uda się utrzymać w pierwszej 50 startujących. Gratulacje dla najszybszych.

Pasek
Lista

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
1/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
2/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
3/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
4/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
5/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
6/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
7/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
8/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
9/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
10/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
11/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
12/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
13/14

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder

Motorsport.com Polska BGM Cup, Trening 2 - Baumholder
14/14

50. PIOTR KNYSAK (kafik, 208 R5, +2:18,851): - Od zawsze niemieckie asfalty nie mogły się ze mną dogadać. Tak było i tym razem... Kilka odcinków czysto i spokojnie, ale większość niestety nerwowo i w ciągłej walce z kierownicą. Do tego dziecinny błąd na szykanie i kilka wypraw po lasach. Po pierwszym odcinku miałem pozytywne odczucia, niestety później było coraz gorzej. Obawiam się rywalizacji na oficjalnym rajdzie, bo to będą także niemieckie trasy. Będzie ciężko. Gratuluję czołówce, to naprawdę osiągnięcie tak tutaj szybko jechać :) Jednak jestem zadowolony z drugiego treningu, bo było kilka momentów, gdzie mogłem zakończyć rywalizację.

51. DOMINIK OLSZOWSKI (Olilee84, Fabia R5, +2:22,148): - Przejechałem z marszu, ale nie ma co płakać. Nie miałem czystego przejazdu, a najgorzej było na pierwszym i ostatnim oesie. Walczyłem jednak do końca. Trzeba potrenować przed właściwą rywalizacją.

59. GRZEGORZ ZAWOJAK (Boxing0303, Space Star R5, +2:32,021): - Drugi trening uważam za lepszy. Misiek w miarę dobrze kleił się drogi. Nie obyło się bez małych przygód, ale w porównaniu z pierwszym treningiem o niebo lepiej. Super rywalizacja.

65. PAWEŁ WRÓBEL (djescape92, C3 R5, +2:48,922): - Jakkolwiek śmiesznie to zabrzmi, drugi trening pojechałem bez przygotowania, na opis :). Niestety taka jazda dała o sobie znać kapciem na OS1 i pocałunkiem z betonowym słupkiem na OS2. O ile z tempa na suchym jestem zadowolony, tak mokre odcinki wdały mi się we znaki. Samochód na mokrym był bardzo podsterowny i każdy zakręt trzeba było pokonywać dużo wolniej. Na szczęście do faktycznej rywalizacji jest jeszcze trochę czasu, co pozwoli popracować nad ustawieniami samochodu i tempem.

67. JANEK BAKALARCZYK (BXB-Racing, Polo R5, +2:54,883): - Jechałem bardzo zachowawczo, by dojechać. Zwykle jeżdżę "time atacki" na dużym limicie, tutaj musiałem się powstrzymywać i byłem za wolny. Mam problem z ustawieniami. Samochód strasznie ucieka podczas hamowania. Przy jednym takim ratowaniu przebiłem oponę. Na następnych odcinkach postaram się trochę przycisnąć.

72. ŁUKASZ ŻBIK (Zbiczek83, Fabia R5, +3:10,747): - Pierwsze oes pojechałem zachowawczo. Po zobaczeniu wyników zapadła decyzja, by przycisnąć trochę R5, co skutkowało cofaniem i zaczepieniem o betonowe słupki. Przebita opona nie pozwoliła jechać dobrym tempem. Ostatnie odcinki były w miarę czyste, lecz nie dogadanie się z mechanikami spowodowało złe ustawienia samochodu na deszcz. Ważne jednak, że jest meta i załoga jest zadowolona z testów. Już nie możemy się doczekać oficjalnego startu!

74. BARTEK DETKO (dyciorc, Fiesta R5, +3:19,364): - Podobnie jak w Hiszpanii pojechałem bardzo zachowawczo, zwłaszcza na deszczu. Nie trafiłem na kilku hamowaniach, ale ogólnie wrażenia są bardzo pozytywne.

75. MARCIN KOŻUCHOWSKI (MRFasola, Fiesta R5, +3:21,641): - Niemcy za mną. Czułem się o wiele lepiej na tych oesach niż w Hiszpanii. W kilku partiach można jechać naprawdę szybko. Oswajam się z manualną skrzynią biegów na klawiaturze, co nie jest pewnym wyzwaniem. Serwis nie miał jednak za dużo do pracy. Odcinki przejechałem czysto, ale są miejsca na poprawę. Podejścia do wyjadaczy na kierownicach oczywiście nie mam ;) Najważniejsze, że to fajna zabawa i możliwość pogrania ze wszystkimi. Widzimy się na następnych oesach.

77. MICHAŁ JAROS (Psor555, Fiesta R5, +3:25,509): - Rajd wymagający mądrej jazdy, nie tylko szybkiej, czyli taki jaki lubię. Nie ufam jeszcze Fieście na tyle, by komfortowo nią podróżować. Nie znam jej na tyle, by doskonale wiedzieć, jak się zachowa w danych warunkach. Starałem się jechać zachowawczo, w kilku miejscach odpuściłem, pojawiały się błędy mniejsze i większe jednak bez większych konsekwencji. Wydaje mi się, że tempo było lepsze niż w Hiszpanii, ale tych rajdów kompletnie nie da się porównać. Jadę przede wszystkim swoje, do kosmitów nie aspiruje. Jest meta, cenne doświadczenie zebrane i to najważniejsze! W najbliższym czasie muszę znaleźć kluczowe odpowiedzi na temat zachowania i ustawień auta, by jak najlepiej przygotować się do części zasadniczej Cup'u.

91. KRZYSZTOF WOŚ (Korek206, Fiesta R5, +4:10,765): - Dużo nauki przede mną... Na każdym odcinku jakieś przygody: obrót, delikatne zwiedzanie krzaków, ehhh... Czekam na Monte Carlo.

93. MATEUSZ KASPEREK (Lucky-Glass727m Fabia R5, 4:18,051): - Pierwsze kroki na trasach Rajdu Niemiec za mną. Odcinki są bardzo fajne, ale trzeba dopieścić ustawienia. Przejazdy był bez przygód. Jest sporo nawrotów, a niektóre partie są naprawdę szybkie. Trzeba jednak uważać na cięciach, bo raz może być dobrze, a innym skasujemy auto.

98. GRZEGORZ KRZAK (Krzaku33, Space Star R5, +4:28,448): - Znałem cztery odcinki specjalne, pozostałe był dla mnie nowością. Nie miałem większych przygód. Pogubiłem się trochę z pilotem, ale odcinki są dobre. Brawo za pomysł.

101. ANDRZEJ JANUSZ (Driver-PL78), 208 R5, +5:03,006): - Pierwszy oes po suchym był dobry. Na mokre miałem złe ustawienia i popełniałem dużo błędów. Ciężko będzie wbić się do czołówki.

110. DOMINIK KRZYŻANOWSKI (KRZDYZ, Fiesta R5, +5:49,399): - Nie miałem większych przygód, ale przez ulewę i złą widoczność ciężko było trafić z dobrymi punktami hamowania. Nie wspomnę już o kilku pomylonych drogach.

115. GRZEGORZ SZOT (Szocik3200, Fiesta R5, +6:33,574): - Do drugiego treningu miałem bardziej zachowawcze podejście niż w pierwszym, tym bardziej że pierwszy raz na odcinkach w Niemczech. Parę przestrzelonych zakrętów i dwie wymiany opon przez otarcie poskutkowały, że nie ma dobrego wyniku, ale jesteśmy na mecie. Ważne, że czuję się znacznie pewniej i ze startu na start jest coraz lepiej. Keep pushing!

156. BARTŁOMIEJ KOWALSKI (Majster Meso, Fabia R5, +1:15:27,436): - To był mój pierwszy raz na tych oesach. Nie dojechałem do mety, ale przybyło doświadczenia.

157. KRYSPIN HANDEL (VRacerKryspa7, Polo R5, +1:23:46,382): - Drugi dzień treningu zacząłem z nieco innym podejściem. Nie testowałem zbyt długo ani nie przygotowałem się przed tymi odcinkami, więc było trudniej. Pierwszy odcinek bez problemów i czysto, wszystko wyglądało w porządku, także jeśli chodzi o ustawienia auta, ale na drugim odcinku w deszczu warunki były trudne i dałem się nieco rozproszyć w miejscu dobrze mi znanym, co skutkowało rozbiciem przodu o drzewo. Uderzenie było na tyle silne, że nie mogłem kontynuować, jednak tak jak wcześniej wspomniałem, tutaj podejście było inne, bo zależało mi na sprawdzeniu ustawień, zapoznaniu z trasą i przejechaniu tego "na luźno". Myślę, że to było powodem tego wycofania, ale przy większej mobilizacji i odpowiednim podejściu mam niezłe szanse na dobry wynik w tym rajdzie.

MICHU SKRĄDŹ: Pierwszy oes średnio, na drugim kapeć 200 m po starcie, na trzecim chwilowa przerwa w dostawie prądu. Ogólnie to mega inicjatywa. Szykujemy się na właściwe zawody.

DAWID KIEŁBASA: - Drugi trening całkiem niezły. Niestety nie obyło się bez przygód na pierwszym i ostatnim odcinku, co spowodowało cofanie z krzaków i stratę czasową. Reszta odcinków wydaje mi się przejechana w miarę w porządku. To pierwsze moje takie zawody, a to zupełnie coś innego niż próba czasowa. Czekam już na kolejny trening.

Następny artykuł
Pandemia przeszkodziła organizatorom

Poprzedni artykuł

Pandemia przeszkodziła organizatorom

Następny artykuł

Zaskakujące informacje o Rajdzie Safari

Zaskakujące informacje o Rajdzie Safari
Załaduj komentarze