Przetarg o Dakar
W przyszłym tygodniu powinniśmy poznać kontynent, na którym zostanie rozegrany Rajd Dakar 2011.
Wszystko wskazuje na trzecią edycję na terenie Ameryki Południowej, ale decyzja jeszcze nie zapadła.
ASO posiada poparcie rządów Tunezji, Libii i Egiptu dla nowej trasy z metą pod piramidami w Gizie. Organizatorzy Dakaru poszukują europejskiego miasta, które wpłaciłoby 3 mln euro za prawo goszczenia startu maratonu. Problemem pozostaje bezpieczeństwo uczestników rajdu. Rząd Francji odradza ASO powrót do Afryki już w 2011 roku.
Przedstawiciele organizatora na czele z Etienne Lavigne, przeprowadzili ostatnio rozmowy na szczeblu rządowym w Argentynie i Chile. ASO domaga się po 5 mln euro za pozostawienie rajdu na terytorium tych dwóch państw. Chile chce zapłacić, Argentyna jeszcze się waha.
- Naszym najważniejszym celem jest zapewnienie rozgrywania Dakaru w Chile - powiedział Gabriel Ruiz Tagle, podsekretarz stanu ds. sportu. - To pilny priorytet, ponieważ rajd jest bardzo ważny dla naszego sportu.
- ASO chce czegoś ekstra, żeby utrzymać u nas Dakar. Odpowiedzieliśmy, że przestudiujemy ten temat - oświadczył Enrique Meyer, argentyński sekretarz stanu ds. turystyki.
Fot. VW
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.