Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Przygoński testuje 450-kę

Cyril Despres, Marc Coma oraz Jakub Przygoński z Orlen Teamu, od wczoraj testują w Tunezji nowy motocykl KTM 450, przygotowywany na Rajd Dakar 2011.

Zawodnicy sprawdzają głównie wytrzymałość silnika narażając go na ekstremalną pracę w bardzo trudnych warunkach. Dodatkowo inżynierowie KTM korzystają z opinii zawodników w zakresie optymalnego zestrojenia poszczególnych podzespołów nowego sprzętu, pod kątem startu w Dakarze.

- Jestem w Tunezji na testach nowego, prototypowego motocykla KTM 450 - mówi Jakub Przygoński. - Zostałem, obok Cyrila Despres i Marca Comy, zaproszony przez fabrykę KTM do sprawdzenia wytrzymałości silnika nowego sprzętu. W tej chwili jesteśmy na środku pustyni. Jeździmy po dnie wyschniętego jeziora z manetką gazu odkręconą cały czas do samego końca i sprawdzamy, kiedy przeciążenia będą zbyt duże i silnik po prostu wybuchnie. W tej chwili mój silnik ma już za sobą 1200 kilometrów i na razie nic się nie dzieje. Dzisiaj mam jeszcze do przejechania 600 kilometrów.

Testujemy w półtoragodzinnych przedziałach czasowych nie odpuszczając przez ten czas w zasadzie nawet na chwilę gazu. Czasem tylko musimy zmieniać biegi, gdyż piach jest zbyt miałki, by przez niego przejechać. Takie testy są bardzo przydatne, gdyż przed Dakarem będę wiedział znacznie więcej o motocyklu i będę umiał go efektywniej wykorzystywać na odcinkach specjalnych. Nowy motocykl nie różni się praktycznie od poprzednika jeśli chodzi o gabaryty, natomiast jest o 20 kilogramów lżejszy, co bardzo cieszy. Jutro będziemy jeździć po wydmach, więc będzie również możliwość sprawdzenia zawieszenia.

Zgodnie z nowym regulaminem, zawodnicy z listy Elite ASO, na której znajdują się motocykliści Orlen Team: Jakub Przygoński, Jacek Czachor oraz Marek Dąbrowski, będą zobowiązani do jazdy motocyklami z silnikiem o pojemności nie większej niż 450 cm3. Dopuszczalne są trzy wymiany silnika podczas rajdu. Od 2012 roku już wszyscy uczestnicy Dakaru muszą startować 450-kami.

Poprzedni artykuł Dramatyczny Buzet
Następny artykuł Warto było wrócić z GP2

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry