Perfekcyjny sezon Toyoty

Dwie Toyoty GR010 HYBRID zajęły dwie najwyższe lokaty w wyścigu 8 Hours of Bahrain, kończącym sezon World Endurance Championship 2021. Zespół Toyota Gazoo Racing przypieczętował tym samym historyczne tytuły mistrzowskie w klasyfikacji kierowców i zespołów w pierwszym roku ery hipersamochodów.

Perfekcyjny sezon Toyoty

Dla zespołu Toyota Gazoo Racing był to perfekcyjny rok. Toyota jest pierwszą marką w historii WEC, która triumfowała we wszystkich wyścigach sezonu. Kończący sezon w mistrzostwach świata, 8-godzinny wyścig w Bahrajnie po raz kolejny został zdominowany przez dwa GR010 HYBRID. Do mety na pierwszym miejscu, po pokonaniu 247 okrążeń, dojechał samochód z numerem 8, w którym za kierownicą zmieniali się Kazuki Nakajima, Sebastien Buemi i Brendon Hartley. Drugą lokatę ze stratą nieco ponad siedmiu sekund zajęła załoga auta numer 7 w składzie: Mike Conway, Kamui Kobayashi i Jose Maria Lopez, którzy tym samym zapewnili sobie drugi z rzędu tytuł mistrzów świata w klasyfikacji kierowców. Ekipa Toyota Gazoo Racing już przed ostatnim wyścigiem sezonu miała w garści mistrzostwo w klasyfikacji zespołowej.

- To świetne uczucie dołączyć do klubu podwójnych mistrzów świata - przekazał Conway. - Zdobyliśmy tytuł drugi raz z rzędu, do tego wygraliśmy razem z Kamuim i Jose wyścig w Le Mans - to naprawdę niesamowite. Każdy w zespole wykonał swoją pracę perfekcyjnie, a załoga z auta numer 8 wywierała na nas presję przez cały sezon.

Akio Toyoda, prezydent Toyota Motor Corporation i założyciel zespołu, dodał:

- Gratulacje dla całego zespołu, który wygrał wszystkie sześć wyścigów w pierwszym sezonie klasy hipersamochodów. Wiem, że te zwycięstwa nie przyszły łatwo. Kamui, Mike i Jose - w końcu mogę wam pogratulować zwycięstwa w Le Mans i tytułu w klasyfikacji kierowców. Specjalne podziękowania dla Kazukiego, który przez 10 lat się dla nas ścigał i dzięki niemu Toyota z roku na rok stawała się coraz lepsza w WEC.

Pożegnanie legendy:

Kazuki Nakajima zakończył swoją wyścigową karierę zwycięstwem w Bahrajnie. To on przeprowadził samochód numer osiem przez linię mety. Japończyk jest prawdziwą legendą wyścigów. W swoim CV ma aż trzy triumfy w 24-godzinnym Le Mans. W barwach Toyoty wygrał 17 wyścigów w 59 startach, a w 2019 roku razem z Sebastienem Buemim i Fernando Alonso został mistrzem świata w klasyfikacji kierowców.

- Cieszę się, że w ten sposób kończy się moja kariera - powiedział Nakajima. - To wielkie szczęście mieć takich kolegów w zespole. Walczymy do samego końca i nigdy się nie poddajemy. Podczas ostatnich okrążeń trudno było opanować emocje i być w pełni skoncentrowanym na jeździe. Dziękuję wszystkim w zespole Toyota Gazoo Racing i tym, którzy wspierali mnie przez te wszystkie lata.

Zasłużonego kierowcę, który być może pozostanie w ekipie w innej roli, docenił również Koji Sato, prezes Gazoo Racing Company.

- Każdy w Toyota Gazoo Racing jest mu bardzo wdzięczny za to, ile sił włożył w nasz projekt w WEC. Zobaczyć go na najwyższym stopniu podium w jego ostatnim wyścigu było bardzo wzruszające - podkreślił Sato.

Czytaj również:

Najciekawsze wydarzenia 8 godzin Bahrajnu:

akcje
komentarze
Ogier widzi się w wyścigach
Poprzedni artykuł

Ogier widzi się w wyścigach

Następny artykuł

Odrzucony protest Porsche

Odrzucony protest Porsche
Załaduj komentarze