Ogier widzi się w wyścigach

Siedmiokrotny rajdowy mistrz świata Sebastien Ogier powiedział, że LMP2 będzie jego preferowaną opcją na 2022 rok, w kontekście startów w wyścigach wytrzymałościowych.

Ogier widzi się w wyścigach

Ogier rozważa udział w FIA WEC 2022. W przyszłym sezonie oczywiście nadal będzie rywalizował w WRC, ale będzie to już niepełny program w barwach Toyoty.

Francuz miał okazję pojeździć Toyotą GR010 Hybrid w niedzielę, gdy dzielił samochód z mistrzem sezonu 2018/19 Sebastienem Buemim, podczas testów debiutantów FIA World Endurance Championship w Bahrajnie.

Toyota będzie miała co najmniej jedno wolne miejsce w składzie kierowców w przyszłym roku. Kazuki Nakajima rozstaje się z ekipą, ale powszechnie oczekuje się, że lider SUPER GT i Super Formuły Ryo Hirakawa trafi na jego miejsce.

Ponieważ szanse na starty w najwyższej kategorii WEC w sezonie 2022 są praktycznie żadne, a Ogier czuje, że potrzebuje więcej czasu, aby stać się konkurencyjnym kierowcą w wyścigach, 37-latek twierdzi, że LMP2 może być najlepszą możliwą drogą na przyszły rok. Nie wyklucza też GT.

- Mając ambicję trafienia do topowego zespołu, LMP2 będzie prawdopodobnie lepsze - powiedział Ogier. - Oczywiście GT też jest lepsze niż nic, jeśli chodzi o zdobycie doświadczenia w tego typu wyścigach.

- Widziałem, jak wygląda rywalizacja w GT, poziom jest bardzo wysoki i na pewno będzie się można czegoś nauczyć, ale prawdopodobnie LMP2 będzie bardziej preferowane - kontynuował.

Ogier nie ukrywał, że jego pragnienie rywalizacji w 24-godzinnym wyścigu Le Mans walcząc o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej jako reprezentant Toyoty, pozostaje głównym celem.

- Powiedziałbym, że tak, ambicje są, ale prawdopodobnie jest jeszcze przede mną trochę drogi do przebycia - nie ukrywał. - Przedyskutuje to z nimi i zbiorę opinię po testach. Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie trochę pracy, aby być na to gotowym.

 

Ogier przejechał 84 okrążenia podczas pięciogodzinnego testu, kończąc go z najlepszym czasem 1m49.636s, czyli mniej niż dwie sekundy za najszybszą Toyotą.

- Mój dzień był bardzo interesujący i fajny, jeśli mam być szczery. W życiu zawsze szuka się nowych doświadczeń - powiedział. - Wiele się już dowiedziałem. Oczywiście, jest sporo do nauczenia się, to był dopiero punkt wyjścia. Nie wywierałem na sobie presji, że będę od razu szybki, trzeba być realistą. To był mój pierwszy raz w życiu w hipersamochodzie. Nie było łatwo, gdy wcześniej ćwiczyłem tylko w symulatorze. Generalnie jestem bardzo zadowolony i naprawdę mi się podobało.

Ogier dodał, że przyzwyczajenie się do systemów hamowania i kontroli trakcji w prototypie były największymi wyzwaniami, z jakimi musiał się zmierzyć podczas pierwszego dnia testów hipersamochodu.

- Nie mam zbyt dużego doświadczenia z tego typu autami. Miałem jeden przejazd w DTM, jeden test w F1 i spodziewałem się czegoś bliższego temu, jeśli chodzi o pracę z hamulcami - przekazał. - Są jednak dość wrażliwe i łatwo jest zablokować koła w tym samochodzie.

- W temacie kontroli trakcji, było ciężko. Miała większy wpływ na prowadzenie niż się spodziewałem. W pewnym stopniu ułatwiała jazdę, ale utrudniała uzyskanie szybkiego tempa. To były dwa obszary, z którymi zmagałem się najbardziej - zakończył.

Polecane video

akcje
komentarze
Kubica najszybszy podczas testów
Poprzedni artykuł

Kubica najszybszy podczas testów

Następny artykuł

Perfekcyjny sezon Toyoty

Perfekcyjny sezon Toyoty
Załaduj komentarze