Świetny Evans, wypadek Katsuty

Elfyn Evans i Scott Martin świetnie przejechali pierwszy odcinek Rajdu Katalonii i zostali liderami jedenastej rundy mistrzostw świata. Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak rozpoczęli od czwartego czasu w WRC 3.

Świetny Evans, wypadek Katsuty

Piątkową część rywalizacji rozpoczęła próba Vilaplana. To jeden z klasyków rajdu, często rozgrywany pod nazwą La Mussara. Poza dwoma nawrotami - lewym i prawym - tuż po starcie, dwie trzecie oesu jest stosunkowo szybkie. W końcówce czeka spadanie z dwunastoma nawrotami po szerszym asfalcie.

Poranek w regionie jest pochmurny, ale słońce zaczyna przedzierać się przez chmury.

Dwadzieścia kilometrów najszybciej przejechali Evans i Martin. Wciąż mający szansę na mistrzostwo, duet pokonał Thierry’ego Neuville’a i Martijna Wydaeghe’a aż o 5,1 s. Sebastien Ogier i Julien Ingrassia stracili do zespołowych kolegów 8,1 s.

- Wyczucie jest dobre, a samochód pracuje odpowiednio. W kilku miejscach na zjeździe trochę ryzykowałem, ale czysty przejazd - meldował Evans.

- Próbowałem jechać szybko, ale co chwila mieliśmy podsterowność. Musiałem być ostrożny i próbować utrzymać samochód na drodze - komentował Neuville.

- Trochę podsterowności. Muszę się obudzić przed kolejnym oesem - przyznał Ogier.

Czwarty wynik wykręcił dzisiejszy solenizant - Ott Tanak, pilotowany przez Martina Jarveoję [+9 s]. Faworyci gospodarzy: Dani Sordo i Candido Carrera rozpoczęli od piątego rezultatu [+9,2 s]. 1,2 s dłużej od Hiszpanów jechali Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen.

- Brakowało mi pewności przy dużej prędkości. Sporo podsterowności - mówił Tanak.

- Bardzo dużo brudu. Nie jest łatwo - przekazał Sordo.

- Z tym doświadczeniem nie jest łatwo. Było w porządku. Zmieniliśmy wczoraj kilka rzeczy w samochodzie. Zobaczymy, co uda się zrobić - stwierdził Rovanpera.

Takamoto Katsuta i Aaron Johnston nie zmieścili się w prawym zakręcie i uderzyli w barierę pod koniec oesu. Yaris WRC z uszkodzonym zawieszeniem dojechał do mety, ale dla japońsko-brytyjskiego duetu dzisiejszy etap już się zakończył.

- Nie wiem, co się stało. Nie spodziewałem się, że ten zakręt będzie tak ostry - dziwił się Katsuta.

 

W „drugiej lidze” najlepsi byli Adrien Fourmaux i Alexandre Coria [+21,2 s]. Debiutujący w aucie WRC - Nil Solans, z Markiem Marti na prawym fotelu, przejechał oes 26,2 s wolniej niż Evans. Niezadowolony ze swojej formy był Gus Greensmith, pilotowany przez kończącego karierę Chrisa Pattersona [+29 s]. Dziesiątkę zamknęli Oliver Solberg i Craig Drew [+32,5 s].

W WRC 2 najlepiej rozpoczęli Mads Ostberg i Torstein Eriksen. Norwegowie o 2,1 s wyprzedzili Erica Camilliego i Maxime’a Vilmota. Trójkę uzupełnili debiutujący w Hyundaiu Teemu Suninen i Mikko Markkula [+4,2 s]. Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow [+10,5 s] nie punktują w klasyfikacjach indywidualnych.

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak uzyskali czwarty rezultat w WRC 3. Próbę wygrali Emil Lindholm i Reeta Hamalainen, lepsi od Polaków o 8,6 s. Przed załogą Lotos Rally Team sklasyfikowano jeszcze Pepe Lopeza i Borję Rozadę [+4,4 s] oraz Chrisa Ingrama i Rossa Whittocka [+7,8 s].

Wśród juniorów najszybszy był Jon Armstrong, pilotowany przez Phila Halla. Martins Sesks i Renars Francis stracili 9,7 s.

akcje
komentarze
M-Sport nie zaszokuje środowiska
Poprzedni artykuł

M-Sport nie zaszokuje środowiska

Następny artykuł

Najdłuższy oes na remis, Kajetanowicz w trójce

Najdłuższy oes na remis, Kajetanowicz w trójce
Załaduj komentarze