Finisz Carrera Cup
Najmłodszy w historii mistrz Grand Prix Polski, Robert Lukas nie miał czasu na świętowanie tytułu - jest już w Hockenheim, gdzie jutro o 8:40 rozpoczyna się wolny trening przed końcową rundą Porsche Carrera Cup.
Robert ponownie spotka na torze swojego największego rywala z GPP, Macieja Stańcę.
- Z świętowaniem czekam na zakończenie sezonu - powiedział Robert Lukas. - W Hockenheim zaliczę ostatni wyścig w tym roku i potem przyjdzie czas na podsumowanie. Pogoda jest ładna, w ciągu dnia świeciło słońce, ale było chłodno. Obszedłem tor - już mocno nagumowany i bardzo przyczepny. Dzisiaj jeździli uczestnicy GT Masters, między innymi mój kolega z zespołu, Jan Seyffarth. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony do zawodów. Podchodzę do startu spokojnie - chcę po prostu zaliczyć wyścig, a jak będzie, zobaczymy.
Po ośmiu rundach, jeden punkt dzieli na czele klasyfikacji Carrera Cup Richarda Westbrooka i Uwe Alzena. Anglik wygrał w tym roku pięć wyścigów, w tym ostatnie dwa - i liczy na dublet po sukcesie w Porsche Supercup. Alzen posiada na koncie trzy drugie lokaty. W niedzielę może zdobyć swój drugi Carrera Cup - po 15-letniej przerwie.
W zespole Schnabl Engineering pojedzie Marcel Fässler, trzeci w DTM 2003, czwarty w poprzednich trzech sezonach. Fässler miał debiutować w Carrera Cup już na Norisringu, ale przed zawodami musiał wracać do Szwajcarii, bowiem powódź zagrażała domowi kierowcy. Austriak Jörg Peham startujący dotąd w wyścigach GT, gościnnie pokaże się w 997-ce Tolimit. Patrick Hirsch, podobnie jak na Nürburgringu, otrzyma samochód z Land Motorsport.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.