Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Piątek Dobrowolskiego

Piątek na słonecznym EuroSpeedwayu należał do Michała Dobrowolskiego.

W drugim treningu Kia Lotos Race, posiadacz numeru 5 ponownie popisał się najlepszym czasem. Zbigniewowi Łaciszowi zabrakło 5 setnych do P1. Trzecią lokatę zajął Bartek Mirecki, od dwóch dni 16-latek.Temperatura wzrosła do 21 stopni, asfalt nagrzał się do 31 °C. Do 11 minuty liderował Krzysztof Steinhof, potem wyprzedził go w wynikach Damian Łata. Zbigniew Łacisz przebił czasem 1.58,563. W 14 minucie sesji, Michał Dobrowolski zszedł do 1.57,978.- Troszeczkę zmieniliśmy ustawienie auta - wyjaśnił Michał Dobrowolski. - Kombinowaliśmy troszeczkę z innym setupem. Wydaje mi się, że było na plus. Panowały trochę inne warunki, czas był nieco gorszy, ale jest cieplej, większy wiaterek. Oponki też już zaczęły się ślizgać. Końcówka była już słabsza, no ale jedziemy cały czas na tych samych oponach. Na prostej solidnie wiało. Prędkość była o jakieś 5 na godzinę niższa przy dojeździe do pierwszego dohamowania. Chyba stąd ta różnica. Było w granicach 0,7 sekundy gorzej, ale to temperatura i wiatr. Te czynniki decydowały. Ogólnie dzień był jak najbardziej pozytywny.- Było bardzo podobnie, jak w pierwszym treningu, dosyć szybko. Jeszcze ciągle szukamy ustawień - komentował Zbigniew Łacisz. - Zrobiło się cieplej i ogólnie przyczepność troszeczkę spadła. Myślę, że silniki też trochę gorzej pracują. Przy takim wietrze bardzo istotne będzie chowanie się za innymi autami. Czas zrobiłem samodzielnie, szczerze mówiąc, z dużymi przeszkodami w wyprzedzaniu. Mam nadzieję, że rezerwy są spore. Pracujemy nad setupem. Dążymy do tego, żeby auto zaczęło trochę bardziej reagować na kierownicę i żeby skręcało. Idziemy w tym kierunku.- Było bardzo dobrze - stwierdził Bartek Mirecki. - Tor bardzo mi się podoba, samochód również! Ta runda jest bardzo ciekawa. Mam nadzieję, że wyścig okaże się równie ciekawy, jak treningi. Liczę na rywalizację, wyrównaną stawkę, na to, że paru szybkich nie odjedzie. Podejrzewam, że każdy dzień przyniesie inną sytuację. Każdy samochód, podobnie jak każdy zawodnik, będzie inaczej zachowywał się w zależności od warunków. Jaki będzie układ sił, to się dopiero okaże.

Michał Dobrowolski | Fot. Dominik Kalamus



TRENING 2
1. Michał Dobrowolski 1.57,978
2. Zbigniew Łacisz 1.58,028
3. Bartłomiej Mirecki 1.58,184
4. Krzysztof Steinhof 1.58,435
5. Filip Tokar 1.58,458
6. Damian Łata 1.58,472
7. Konrad Wróbel 1.58,533
8. Jakub Sudoł  1.58,717
9. Mikołaj Madej 1.58,765
10. Maciej Dreszer 1.58,838
11. Grzegorz Kubat 2.00,001
12. Oskar Stępień 2.00,009
13. Marcin Maliszewski 2.02,596
14. Tomasz Szmandra 2.02,958
15. Janusz Komorowski 2.02,994
16. Maciej Ziemek 2.03,311
17. Bartłomiej Karpowicz 2.03,354
18. Bartłomiej Siemieńczuk 2.03,540
19. Dominik Kotarba-Majkutewicz 2.06,687
20. Patryk Kadlec 2.06,861

Kia Lotos Race | Fot. Dominik Kalamus

Mikołaj Madej | Fot. Dominik Kalamus

Krzysztof Steinhof | Fot. Dominik Kalamus

Marcin Maliszewski | Fot. Dominik Kalamus

Fot. Dominik Kalamus

 

Poprzedni artykuł Spa w rękach Audi
Następny artykuł Udany początek BMW

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry