Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Król Oliver zachował tron, Marczyk ósmy

Oliver Solberg i Elliott Edmondson triumfowali w Królewskim Rajdzie Skandynawii, broniąc tym samym ubiegłoroczne zwycięstwo. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk finiszowali na ósmej pozycji. Igor Widłak i Daniel Dymurski byli czwartą załogą kategorii ERC3.

Tomasz Kaliński
Edytowano:
Oliver Solberg, Elliott Edmondson, Skoda Fabia RS Rally2

Autor zdjęcia: atWorld

Impreza z bazą w Karlstad i oesami rozlokowanymi w regionie Varmland - do niedawna znanym z zimowej rundy WRC - drugi raz została włączona do harmonogramu europejskiego czempionatu.

Do przejechania było łącznie 191 kilometrów, a ostatnią sekcję uzupełniły drugie przejazdy trzech znanych już oesów.

Najdłuższy w programie Lungsund wygrali Oliver Solberg i Elliott Edmondson. Mikko Heikkila i Kristian Temonen jechali dłużej o 4,3 s. Kolejne 0,4 s stracili Hayden Paddon i John Kennard. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk zamknęli dziesiątkę [+14,6 s].

Z rywalizacji musieli wycofać się posiadacze Volkswagena Polo GTI R5: Eyvind Brynildsen i Jorn Listerud, zwalniając dziesiąte miejsce w generalce.

Seria oesowych zwycięstw Solberga i Edmondsona nie została przerwana także podczas drugiego przejazdu oesu Angebackstorp. Strata Paddona i Kennarda wyniosła 2,9 s. Mathieu Franceschi i Andy Malfoy byli trzeci [+3,1 s] i odrobili do Heikkili i Temonena 1,6 s. Marczyk i Gospodarczyk uzyskali ósmy wynik [+6,9 s].

Rywalizację kończył odcinek Molnbacka 2, rozgrywany w formacie Power Stage. Komplet pięciu dodatkowych oczek wzięli Solberg i Edmondson, którzy nie oddali dziś rywalom żadnego oesu. Heikkila i Temonen [+1,2 s] byli drudzy, a Mads Ostberg i Patrik Barth trzeci [+2,4 s]. Próby nie ukończyli Mathieu Franceschi i Andy Malfoy. Francuzi rolowali niedaleko mety i oddali czwarte miejsce.

W całym rajdzie również triumfowali Solberg i Edmondson. Duet, który obecnie realizuje przede wszystkim program w mistrzostwach świata w kategorii WRC 2 i za niespełna dwa tygodnie wystąpi w ORLEN 80. Rajdzie Polski, obronił swoje ubiegłoroczne zwycięstwo. Załoga Skody Fabii RS Rally2 zapisała na swoje konto łącznie jedenaście odcinków, obejmując prowadzenie po trzeciej próbie.

- Niesamowite uczucie. Była spora presja. Zawsze chce się ponownie wygrać. Wyczucie w końcu się pojawiło i mieliśmy dziś dobrą prędkość. Super uczucie i wielka ulga – komentował Solberg.

Podobnie jak przed rokiem, najbliżej Solberga byli Paddon i Kennard. Nowozelandczycy nie byli jednak w stanie odpowiedzieć na wysokie tempo rywala, a na finałowej próbie złapali kapcia i spadli na trzecią pozycję [+51 s]. Rzutem na taśmę znaleźli się przed nimi Heikkila i Temonen [+38 s].

- Czuję się bardzo dobrze. Mam za sobą trudny okres w rajdach. To prawie jak wygrana. Przykro mi z powodu Mathieu. Trudny weekend. Nie winię siebie, że nie znaleźliśmy tempa Solberga i Paddona. To profesjonalni kierowcy - zaznaczył Heikkila.

- Oddajemy punkty w tym roku, po prostu oddajemy... - mówił smutno Paddon.

Czwarte miejsce zajęli Frank Tore Larsen i Lars-Hakon Lundgreen [+1.28,7], którzy rok temu zaliczyli na tych trasach poważny wypadek. Za sobą mieli Ostberga i Bartha [+1.33,8]. Norwesko-szwedzka załoga liczyła na więcej, ale kierowca ponarzekał trochę na samochód. Większe niż szósta pozycja ambicje mieli także Martins Sesks i Renars Francis [+1.41,7]. Po części zawiniły tajemnicze problemy z gasnącą przy hamowaniu Toyotą. Z kolei z dobrej strony pokazał się młody Isak Reiersen, pilotowany przez Stefana Gustavssona. 20-latek, pierwszy sezon w aucie Rally2, z głową dobierał tempo i finiszował siódmy [+1.52,0].

- Jestem przeszczęśliwy. Chyba zasłużyliśmy na to miejsce. Cieszę się. Dziękuję zespołowi za idealny samochód oraz sponsorom i pilotowi. Teraz czekamy na Estonię za kilka tygodni – obwieścił Larsen.

- Możemy zabrać z weekendu wiele pozytywnych rzeczy. Jednak jeśli chcemy walczyć o wygrane, musimy być na najwyższym poziomie. Wszyscy dali z siebie wszystko. Dobry weekend no i mam nową myjkę ciśnieniową - uśmiechnął się Ostberg.

- Jest wielkie rozczarowanie. Tutaj chcieliśmy tylko przejechać. Miałem nadzieje na wiele więcej - przekazał Sesks.

- Jestem bardzo zadowolony z weekendu. Pokazaliśmy, że gdy ciśniemy jesteśmy w czołówce, ale mamy też dojrzałość, żeby odpuścić. Mam nadzieję, że wrócimy do ERC - mówił Reiersen.

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk debiutowali na tych oesach, ale z pewnością liczyli na lepszy wynik niż ósma pozycja. Łodzianin często narzekał na nie najlepsze wyczucie. Szansa na poprawę już za dwa tygodnie na Mazurach, a pocieszeniem jest punkcik za piąty czas na Power Stage.

- To był dla nas trudny rajd, inni znali oesy z ubiegłego roku. Na pewno chciałbym mieć wyższe tempo. Sądziłem, że możemy zbliżyć się na 0,4 s, walcząc o piątkę. Jednak walczyliśmy o dziesiątkę. Musimy się skoncentrować na następnej imprezie. Chcę być dużo szybszy na Rajdzie Polski – zapowiedział Marczyk.

Za Polakami dojechali Andrea Mabellini i Virginia Lenzi [+2.32,8] oraz Simone Tempestini i Sergiu Itu [+3.02,0].

- Jest jak jest. Myślę, że to było nasze maksimum. Rajd był w porządku. Pracowaliśmy też nad ustawieniami samochodu i poprawialiśmy się. Dziękuję wszystkim, dzięki którym było to możliwe. Również Virgi. Wydaje mi się, że piloci są prawdziwymi bohaterami tego rajdu - stwierdził Mabellini.

- Fajny rajd, drogi bardzo nam się podobały, chociaż chwilami nasze tempo nie było takie, jakiego oczekiwaliśmy. Chcę się poprawić – zapowiedział Tempestini.

Igor Widłak i Daniel Dymurski przejechali cały rajd, kończąc na czwartej pozycji w ERC3. Do zwycięzców kategorii Filipa Kohna i Tom Woodburna stracili 2.54,8.

- To był szalony rajd. Cieszę się, że tu jestem. Wielkie emocje – cieszył się Kohn.

W ERC4 oraz wśród juniorów najlepsi byli gospodarze: Mille Johansson i Johan Gronvall.

- Jestem bardzo szczęśliwy. Pokazaliśmy swoje tempo. Dziękuję sponsorom, zespołowi, trenerowi Pontusowi Tidemandowi oraz kibicom oglądającym nas z lasów – podsumował Johansson.

Kolejną rundą sezonu FIA ERC 2024 będzie Rajd Estonii, zaplanowany w dniach 5-7 lipca. Liderem tabeli kierowców pozostaje Franceschi z 56 oczkami. Tyle samo punktów ma Paddon, obrońca trofeum.

Wyniki rajdu:

1. Oliver Solberg/Elliott Edmondson Skoda Fabia RS Rally2  1:32.40,8
2. Mikko Heikkila/Kristian Temonen Toyota GR Yaris Rally2 +38 s
3. Hayden Paddon/John Kennard Hyundai i20 N Rally2 +51 s
4. Frank Tore Larsen/Lars Lundgreen Volkswagen Polo GTi R5 +1.28,7
5. Mads Ostberg/Patrik Barth Citroen C3 Rally2 +1.33,8
6. Martins Sesks/Renars Francis Toyota GR Yaris Rally2 +1.41,7
7. Isak Reiersen/Stefan Gustavsson Skoda Fabia RS Rally2 +1.52,0
8. Mikołaj Marczyk/Szymon Gospodarczyk Skoda Fabia RS Rally2 +2.09,7
9. Andrea Mabellini/Virginia Lenzi Skoda Fabia RS Rally2 +2.32,8
10. Simone Tempestini/Sergiu Itu Skoda Fabia RS Rally2 +3.02,0

Filmowe podsumowanie:

Oglądaj: Królewski Rajd Skandynawii 2024 - Etap 2

Mikołaj Marczyk, Szymon Gospodarczyk, Skoda Fabia RS Rally2

Mikołaj Marczyk, Szymon Gospodarczyk, Skoda Fabia RS Rally2

Autor zdjęcia: atWorld

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Trwa seria liderów, Paddon się nie poddaje
Następny artykuł Cenne punkty Marczyka i Gospodarczyka

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry