Mikkelsen: W ERC było trudniej

Andreas Mikkelsen, tworzący załogę z Elliottem Edmondsonem, zapewnił sobie podczas Rajdu Węgier tytuł mistrza Europy.

Mikkelsen: W ERC było trudniej

Mikkelsen wraz z Toksportem i Skodą przygotował na sezon 2021 bardzo obszerny program. Norweg łączył występy w mistrzostwach świata w kategorii WRC 2 z rywalizacją w klasyfikacji generalnej europejskiego czempionatu.

Choć zarówno w WRC 2, jaki ERC trudno mówić o dominacji Mikkelsena, 32-latek może cieszyć się z dwóch tytułów. Co więcej, zdobycie obu dzielił jedynie tydzień. Najpierw Mikkelsen był gościnnie w Salou, gdzie z boku obserwował rywalizację w Rajdzie Katalonii. Dopiero czwarta pozycja Madsa Ostberga, pilotowanego przez Torsteina Eriksena, pozwoliła na świętowanie.

Z kolei w weekend Mikkelsen musiał wziąć sprawy w swoje ręce i zdobyć razem z Edmondsonem chociaż siedem punktów na węgierskiej ziemi. Rajd nie był dla duetu łatwy. Kapeć i uszkodzone zawieszenie napędziły stracha, ale zachowawcza jazda dała efekt w postaci szóstego miejsca, które z nawiązką wystarczyło do mistrzostwa.

- Celem przed sezonem było oczywiście wygranie mistrzostw, więc jestem szczęśliwy - powiedział Mikkelsen. - Wiedziałem, że biorąc pod uwagę obsadę, będzie bardzo, bardzo trudno. Mieliśmy jednak dobry sezon. Jechaliśmy mądrze i zawsze punktowaliśmy wtedy, kiedy to było konieczne.

- Pomijając mistrzostwa świata, to najważniejszy tytuł, jaki można zdobyć i to z pewnością jeden z jaśniejszych punktów mojej kariery. Nie wydaje mi się, by ktokolwiek zdobył te dwa laury w jednym sezonie. Cel był ambitny, ale wierzyłem w zespół - Toksport WRT i samochód. Skoda pracowała świetnie. Reszta należała do mnie oraz mojego pilota i sądzę, że poradziliśmy sobie nieźle. Sezon był niesamowity.

- Przed rozpoczęciem rywalizacji wydawało mi się, że w ERC będzie trudniej wygrywać rajdy niż w WRC 2. Patrząc na sezon, podtrzymuję tę opinię. Tempo chłopaków w ERC jest naprawdę wysokie i trzeba naciskać do granic możliwości, by walczyć o zwycięstwo. Dotrzymanie kroku tym, którzy startują w tych rajdach od dawna, nie jest łatwe.

Mikkelsen nie ma sprecyzowanych planów na sezon 2022. Norweg chciałby ścigać się z w królewskiej klasie w mistrzostwach świata, jednak miejsc w zespołach niezmiennie brakuje.

- Moim głównym celem w tym sezonie było zdobycie tych dwóch tytułów i zapracowanie sobie na miejsce w WRC. To nie jest łatwe, ale sukcesy pomogły i zobaczymy, gdzie będziemy jeździć w kolejnym sezonie.

Mikkelsen i Edmondson prawdopodobnie nie pojawią się na Wyspach Kanaryjskich, gdzie odbędzie się ostatnia runda sezonu FIA ERC. W tym samym terminie (18-21 listopada) zaplanowano FORUM8 ACI Rally Monza, czyli finał mistrzostw świata.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Surowa kara dla Griazina
Poprzedni artykuł

Surowa kara dla Griazina

Następny artykuł

Ogromny sukces Marczyka i Gospodarczyka

Ogromny sukces Marczyka i Gospodarczyka
Załaduj komentarze