Niedokończony biznes Breena
Craig Breen przy wsparciu MRF Tyres wraca w tym roku do startów w Rajdowych Mistrzostwach Europy.
Been i Paul Nagle zaliczą pełny sezon w FIA ERC. Będą startowali Hyundaiem i20 R5 w ekipie BRC Racing Team.
Czy jesteś zadowolony z dołączenia do zespołu MRF Tyres w ERC 2020.
Jestem podekscytowany. W zeszłym roku wszystko było w zawieszeniu. Jeździłem z rajdu na rajd i nie bardzo byłem pewien, co będzie dalej. Fajnie mieć teraz coś konkretnie poukładanego. To jest dobre dla mojej kariery i utrzymania relacji z Hyundaiem. ERC to dobre mistrzostwa i mam świetne wspomnienia z tamtych czasów. Rajdy są fajne, niektóre wygrałem, na niektóre chcę wrócić i ponownie w nich zwyciężyć. Zdecydowanie czekam na to.
ERC zapewnia dobrą platformę by awansować do mistrzostw świata. Czy to Twój cel?
Absolutnie. To gdzie chcę być to samochód WRC w mistrzostwach świata. Niestety nie ma tam wystarczającej liczby dostępnych miejsc. Na szczęście dostałem możliwość dalszej jazdy. Wciąż współpracuję z Hyundaiem i nadal jestem zaangażowany w mistrzostwach świata. Choć nawet nie wiem za bardzo co będę jeszcze robił w samochodzie WRC przez resztę roku, jestem pewien jednak, że będą jakieś możliwości. Muszę myśleć pozytywnie.
W tym tygodniu wsiadasz do WRC w Rajdzie Szwecji
To będzie mały rajd, ale wspaniale tam wrócić. Mam tylko nadzieję, że razem z Paulem zostawimy zespół Hyundaia bez innej alternatywy jak tylko ponowne zaangażowanie nas. Taki jest cel.
Nie miałeś zbyt dużo czasu na przygotowania, ale czy czujesz się gotowy do startu w Rajdzie Szwecji.
Tak bywało też w zeszłym roku. Pierwszego dnia odkrywaliśmy samochód, a przez resztę weekendu ścigaliśmy się. To dlatego w ubiegłym sezonie jeździłem tak wieloma różnymi samochodami i w różnych rajdach. Wiedziałem bowiem, że w pewnym momencie będę w samochodzie WRC, być może bez wymaganego czasu na przygotowania i będę musiał działać szybko. Sądzę, że przyzwyczaiłem się do wielu samochodów i szybkiego wkroczenia do akcji.
Sezon w ERC rozpoczynasz od Rajdu Azorów, gdzie wygrałeś.
Ostatni raz, kiedy tam byłem, zwyciężyłem i mam świetne wspomnienia. To fajny rajd, mili ludzie i bardzo entuzjastycznie nastawieni. To dobre miejsce na rozpoczęcie mistrzostw. Czasami pogoda może być zmienna, ale to nieodłączna część tego sportu.
Co oznaczałby dla ciebie tytuł w ERC?
Z Peugeotem przegraliśmy to w 2015 roku. Zawsze było mi tego szkoda, bo naprawdę wierzyłem, że zasłużyliśmy na sukces. Chciałbym wreszcie to odznaczyć, ponieważ to jedyna niezrealizowana rzecz na drodze od podstaw do mistrzostw świata. Potem zostaje już tylko tytuł w WRC.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.