Formuła 1
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
92 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
106 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
127 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
141 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
149 dni
Zobacz pełną wersję:

Chandhok wybrałby Sainza

akcje
komentarze
Chandhok wybrałby Sainza
Autor:
7 maj 2020, 12:23

Karun Chandhok, były kierowca Formuły 1, uważa, że ewentualnym następcą Sebastiana Vettela w Ferrari powinien zostać Carlos Sainz.

Pandemia koronawirusa wstrzymała tegoroczny sezon Formuły 1. Uwagę części obserwatorów, poza wirtualną rywalizacją, skupiają toczone zakulisowo rozmowy kontraktowe. Jedną z ciekawszych i szerzej dyskutowanych zagadek jest przyszłość Sebastiana Vettela. Obecna umowa Niemca, wiążąca go z Ferrari, wygasa wraz z końcem 2020 roku.

Według nieoficjalnych doniesień czterokrotny mistrz świata nie był zachwycony perspektywą rocznej umowy i dużo niższych zarobków. Niewykluczone, że Mattia Binotto zaoferuje swojemu podopiecznemu minimum dwuletni kontrakt.

Gdyby Vettel nie porozumiał się z włoską stajnią, wśród następców Niemca w Maranello upatruje się Carlosa Sainza i Daniela Ricciardo. Zarówno Hiszpan, jak i Australijczyk mają swoich zwolenników, a głos do dyskusji postanowił dorzucić Karun Chandhok, w przeszłości reprezentujący barwy HRT i Lotusa.

- Jest Sainz, jest Ricciardo. Tacy kierowcy pukają do drzwi stajni, aby jeździć jednym z trzech najlepszych samochodów w stawce - powiedział Hindus w podcaście Sky Sports. - Myślę jednak, że między tymi dwoma jest pewna różnica. Danny miał już okazję być w czołowym zespole, a Carlos jeszcze nie.

- Chciałbym, aby i Carlos miał taką szansę. Uważam, że błyszczy w McLarenie i zdecydowanie odżył [w zeszłym sezonie].

- Gdybyście mi jednak kazali obstawiać, powiedziałbym, że ze względu na całą aktualną sytuację Ferrari zatrzyma Seba na 2021 roku, jednak potem powinni sięgnąć po Carlosa - zakończył Karun Chandhok.

Czytaj również:

Karun Chandhok, test driver, Lotus F1 Team

Karun Chandhok, test driver, Lotus F1 Team

Photo by: XPB Images

 

Następny artykuł
Panthera wstrzymuje swój debiut w F1

Poprzedni artykuł

Panthera wstrzymuje swój debiut w F1

Następny artykuł

Magnussen zachowuje optymizm

Magnussen zachowuje optymizm
Załaduj komentarze