Cosworth negocjował z Red Bullem
Gdyby Red Bull wcześniej znał osiągi silników Coswortha, teraz mogliby współpracować.
Taką informację ujawnił dyrektor zarządzający brytyjskiego producenta – Tim Routsis. Rok temu miały miejsce rozmowy firmy z Northampton z Red Bullem.
Projektant Red Bulla – Adrian Newey poinformował w tym tygodniu, że w sezonie 2011 ich samochód prawdopodobnie nadal będzie napędzany silnkami Renault, ponieważ McLaren blokuje ich porozumienie z Mercedesem.
- Kilka razy kontaktowaliśmy się z Red Bullem – poinformował Routsis. – Jednak byliśmy w niekorzystnej sytuacji, ponieważ nie mieliśmy żadnych dowodów na to, jak będzie się sprawował nasz silnik. Jestem przekonany, że gdybyśmy cofnęli zegary o trzynaście miesięcy, sytuacja wyglądałaby inaczej.
Tymczasem na Monzy Frank Williams poinformował, że jego zespół przedłuża współpracę z Cosworthem na sezon 2011. Na razie nie wiadomo co z HRT i Virgin Racing.
- Cieszymy się, że wyprodukowaliśmy solidny i ekonomiczny silnik – dodał Routsis. – Myślę, że to akceptuje każdy zespół.
Jednak plany Coswortha nie kończą się na przyszłym sezonie.
- Mamy bardzo ambitne plany rozwoju oferty Coswortha na sezon 2013 i z pewnością chcemy być z wieloma ekipami ze stawki. Znów chcemy wygrywać. Chcemy być z zespołami zdolnymi do walki o tytuł. Dlatego współpracujemy z Williamsem, ale inne relacje też będą dla nas ważne – powiedział szef Coswortha Mark Gallagher
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.