Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
11 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
23 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
31 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
44 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
65 dni
Zobacz pełną wersję:

Czerwona flaga nie była potrzebna

akcje
komentarze
Czerwona flaga nie była potrzebna
Autor:

Zdaniem Michaela Masiego, dyrektora wyścigowego Formuły 1, brak czerwonej flagi i wypuszczenie samochodu bezpieczeństwa po wypadku Antonio Giovinazziego i George'a Russella były właściwymi decyzjami.

Giovinazzi wyleciał z toru w zakręcie Les Fagnes podczas 11. okrążenia Grand Prix Belgii. C39 Włocha uderzył w barierę, odbił się od niej i wrócił idealnie na linię wyścigową wprost pod nadjeżdżającego Williamsa George'a Russella. Anglik, aby uniknąć zderzenia odbił w lewo i rozbił się o bandę. Na dodatek koło urwane z bolidu Alfy, uderzyło w FW43.

Czytaj również:

Na torze zalegała duża ilość szczątków pozostawionych przez dwa rozbite samochody. Ryzyko przebicia opony wydawało się spore. Dyrekcja wyścigu natychmiast wysłała na tor samochód bezpieczeństwa, ale nie zdecydowano się pokazać czerwonej flagi. Masi broni tej decyzji.

- Czerwona flaga i zatrzymanie wyścigu nie było konieczne - powiedział Masi. - Dyrekcja wyścigu ma wiele narzędzi i czerwona flaga jest jednym z nich, obok samochodu bezpieczeństwa czy wirtualnego samochodu bezpieczeństwa. Porządkowi wykonali świetną robotę, sprzątając linię niemal od razu.

- Gdy przejechał samochód bezpieczeństwa, linia była już czysta. Dlatego też, moim zdaniem czerwona flaga nie była konieczna.

Russell przyznał, że niewiele mógł zrobić, gdy samochód Giovinazziego odbił się od bandy. Masi zapewnił, że FIA przyjrzy się czy są możliwości wprowadzenia jakichś zmian w barierze.

- Z perspektywy FIA zawsze przyglądamy się, gdy wydarzy się taki wypadek. Sprawdzamy czy jest coś, co można poprawić. Nie chodzi tylko o Spa. Każdy wypadek może nas czegoś nauczyć - podsumował Michael Masi.

W Mercedesie mogą się ścigać

Poprzedni artykuł

W Mercedesie mogą się ścigać

Następny artykuł

Policja interweniowała w Spa

Policja interweniowała w Spa
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Belgii
Impreza Race
Tagi fia , formuła 1
Autor Tomasz Kaliński