Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

GP Chin - Mówią po treningach

MICHAEL SCHUMACHER (P3/P1): - Jestem w miarę zadowolony, jak tutaj spisuje się nasz samochód.

Balans bolidu był dość dobry i to oczywiście wpłynęło na czas okrążenia. Jako zespół jesteśmy w tym sezonie mocniejsi w kilku obszarach, mamy dużo lepszą bazę do pracy i chociaż jeszcze nie jesteśmy z tym samochodem tam, gdzie byśmy chcieli, to jestem pewien, że niedługo uda to się osiągnąć. Teraz przeanalizujemy dane i czekam na jutrzejsze kwalifikacje.NICO ROSBERG (P2/P5): - Sprawdziliśmy wiele różnych rzeczy podczas treningów, aby poprawić nasze tempo wyścigowe. Myślę, że dzisiaj mieliśmy przyzwoity początek weekendu, ponieważ nauczyliśmy się kilku interesujących rzeczy. Warunki były zmienne, więc ciężko było z podjęciem właściwych decyzji w kwestii ustawień i mieliśmy trochę problemów z przednimi oponami. Mogły na to wpłynąć niskie temperatury, ale to się jeszcze może zmienić bardzo szybko przed wyścigiem, więc tym się nie martwię.

LEWIS HAMILTON (P1/P2): - To był wspaniały dzień - po południu było sucho, więc udanie zrealizowaliśmy nasz program. Nadal pracujemy nad poprawą ustawień, ale nowe elementy w samochodzie spisują się dobrze. Ludzie z fabryki wykonali dobrą robotę. Wyglądamy na konkurencyjnych i szczególnie skupiam się na długich przejazdach. Nadal musimy wprowadzić kilka poprawek, ale samochód wygląda dobrze. Zmienię skrzynię biegów przed trzecim treningiem. Zapowiada się, że będzie ciasno w kwalifikacjach - czeka nas dobra walka i miejmy nadzieję, że będziemy mieli możliwie najwyższe pozycje startowe, ponieważ spodziewam się, że podczas wyścigu nadal możemy być w wiodącej grupie. Kocham wyzwanie jakim jest wyprzedzanie i zdobywania kolejnych pozycji.

JENSON BUTTON (P8/P6): - To był dla mnie dość ciężki dzień. Starałem się znaleźć dobre ustawienia, ale niskie temperatury nie pomagały mi w zrozumieniu samochodu, ponieważ opony nie spisywały się dość dobrze. Jutro powinno być trochę cieplej - nie rozumiemy do końca temperatury opon i nie możemy ich odpowiednio rozgrzać. Jeżeli zmienimy te ustawienia, a temperatura podskoczy o 10 stopni, wtedy te zmiany będziemy mogli wyrzucić. Musimy to uporządkować, ale mamy dużo przydatnych informacji z przejazdów z małą i dużą ilością paliwa. To był trudny dzień, ale mamy dobre dane - w nocy znajdziemy lepszy kierunek.

SEBASTIAN VETTEL (P7/P3): - Jest ciasno między bolidami. Nie widziałem wszystkiego, ale myślę, że możemy być zadowoleni. Sprawdziliśmy dzisiaj wiele rzeczy i teraz musimy się zastanowić co będzie najlepszym rozwiązaniem pod kątem ustawień. Można zauważyć dużą różnicę w porównaniu do ustawień, z jakich korzystaliśmy w Malezji, ale ciężko to ocenić pod względem samej jazdy, ponieważ nie mam porównania do tego toru. Jest chłodniej niż podczas dwóch poprzednich wyścigów; czuję się bardziej komfortowo, ale zobaczymy.

MARK WEBBER (P6/P4): - To były zróżnicowane sesje ze względu na pogodę, ale udało się zebrać dobre informacje. Rano, pomiędzy opadami deszczu, udało się pojeździć na slickach, a po południu wykonaliśmy kilka dłuższych i krótszych przejazdów. Mamy dużo rzeczy do sprawdzenia dziś wieczorem i będziemy chcieli znaleźć coś więcej na jutro i na niedzielę. Przyjechaliśmy z toru o temperaturze 50 stopni na chłodniejszy obiekt, więc mamy większą przyczepność, co jest pomocne i generalnie myślę, że idziemy w dobrym kierunku.

KAMUI KOBAYASHI (P5/P7): - Mieliśmy kilka drobnych problemów do rozwiązania, ale generalnie treningi poszły gładko. Czasami była słaba widoczność, co nie pozwalało ocenić, gdzie tor był śliski, a gdzie nie. Po południu samochód był lepiej zbalansowany i myślę, że spisywaliśmy się dobrze. Nadal jest co poprawić w kwestii ustawień. Podejmując decyzje, nie będziemy skupiali się na dzisiejszych warunkach, ponieważ spodziewamy się wyższych temperatur.

SERGIO PEREZ (P4/P11): - Podczas pierwszego treningu miałem lepszy balans samochodu niż popołudniu. Nie byłem zbyt zadowolony z drugiego treningu. Miałem problemy z hamulcami i za bardzo traciłem temperaturę przednich opon na tylnej prostej. Łatwo było zblokować przednie koła. Musimy poprawić balans samochodu na kwalifikacje. Mamy trochę do zrobienia, ale dysponujemy sporą ilością danych.

PAUL DI RESTA (-/P8): - Popołudnie było w miarę udane i to był dobry początek weekendu. Podstawowe ustawienia były dobre i staraliśmy się je dopracować. Średnie i miękkie opony są dość podobne i zebraliśmy przydatne informacje podczas długich przejazdów na obydwóch rodzajach opon.

NICO HULKENBERG (P14/P9): - Pierwsza sesja, podczas której panowały zmienne warunki, była bardzo krótka, ale wykonaliśmy przydatne przejazdy, ponieważ w końcówce zaliczyliśmy kilka okrążeń na średniej mieszance. Druga sesja poszła bez problemów, było sucho i zrealizowaliśmy cały program, w tym długie przejazdy i porównanie opon. Samochód dobrze się prowadzi i jestem zadowolony z balansu.

FERNANDO ALONSO (P11/P10): - To był normalny piątek. Podczas pierwszego treningu ocenialiśmy nowe części aerodynamiczne, podczas drugiego testowaliśmy opony. Jak zawsze staraliśmy się sprawdzić, która mieszanka będzie najszybsza na kwalifikacje, a która będzie utrzymywała swoje osiągi podczas długich przejazdów. Razem z Felipe podzieliliśmy się pracą na torze i po południu inżynierowie będą analizowali dane podejmując najlepsze decyzje na jutro, zarówno pod kątem poprawek przywiezionych na wyścig, jak również pod względem tego, czego nauczyliśmy się o oponach. Rano padało, co spowolniło nasz program, ale zdołaliśmy zrealizować wszystko podczas drugiej sesji. Zdecydowanie brakuje nam osiągów, postaramy się znaleźć je na jutro, pracując nad balansem samochodu, a szczególnie nad jego przyczepnością. Czeka nas dużo pracy jeśli chcemy mieć udane kwalifikacje.

FELIPE MASSA (P12/P17): - Zdecydowanie nie mogę powiedzieć, że to był fantastyczny dzień. Rano tor był trochę mokry i nie wykonaliśmy tylu przejazdów ile chcieliśmy. Natomiast po południu zrealizowaliśmy nasz standardowy program piątkowy. Kiedy pierwszy raz wyjechałem na miękkich oponach, Glock wypadł w zakręcie nr 1 i znów musiałem zjechać do boksu. To oznaczało, że nie mogłem maksymalnie wykorzystać tego kompletu opon i poprawić czasu mojego okrążenia. Jestem przekonany, że byłbym dużo szybszy. Pod koniec sesji jeździliśmy z dużą ilością paliwa, aby poprawić balans samochodu.

DANIEL RICCIARDO (P9/P12): - Pierwszy trening został trochę zmarnowany z powodu pogody, wilgotny tor oznaczał, że przejechaliśmy tylko kilka czystych okrążeń. Po południu było lepiej i byłem zadowolony z balansu samochodu na średniej mieszance choć nie czułem dużej poprawy osiągów na miękkich oponach. To jest obszar, któremu  musimy się przyjrzeć wieczorem. Może warunki na torze nie były najlepsze dla miękkich opon. Generalnie jesteśmy na podobnej pozycji, jak inni, tak jak w pierwszych dwóch wyścigach, chociaż czuję, że jesteśmy bardziej konkurencyjni niż w Malezji. Jestem bardziej zadowolony z bolidu i miejmy nadzieję, że to oznacza, iż będziemy walczyli o miejsce w pierwszej dziesiątce.

JEAN ERIC-VERGNE (P10/P14): - To dla mnie nowy tor. Podoba mi się i myślę, że poznałem go dość szybko, chociaż deszcz ograniczył liczbę okrążeń, które mogłem przejechać. Po południu udało się zrobić o wiele więcej. Razem z Danielem sprawdzaliśmy różne ustawienia i myślę, że rozdzielenie programu na dwa samochodu dobrze zadziałało, a inżynierowie mają teraz mnóstwo danych do analizy wieczorem. Nie jestem do końca zadowolony z wyczucia samochodu, ale jestem przekonany, że na jutro będziemy dysponowali dobrym bolidem.

KIMI RAIKKONEN (P24/P13): - W piątek nie zawsze dysponuje się perfekcyjnym bolidem i mamy do poprawienia kilka rzeczy. To nie ważne, kiedy ma się najwolniejszy samochód w piątek, będąc najszybszym przez resztę weekendu. Przyjrzymy się danym i prawdopodobnie zmienimy zwykłe rzeczy, aby poprawić bolid. Chcemy osiągnąć lepszy wynik niż ten z poprzednich dwóch wyścigów. Czeka nas jeszcze trochę pracy przy bolidzie. Sprawdziliśmy kilka różnych ustawień więc mamy trochę informacji do przeanalizowania i jest kilka obszarów, w których możemy się poprawić.

ROMAIN GROSJEAN (P17/P15): - Szczerze mówiąc rano panowały dziwne warunki, a po południu nie miałem zbyt łatwej sesji. Nie jesteśmy tam, gdzie się tego spodziewaliśmy, na co złożyły się m.in. niskie temperatury. Zastanowimy się, co uległo zmianie po dwóch ciepłych weekendach i dlaczego mamy taką sytuację. Dobre jest to, że pewnie czuję się w bolidzie. Było kilka problemów z ustawieniami, ale nie jest źle. Jestem przekonany, że się poprawimy na jutro, oczywiście jeśli też zmieni się pogoda, wszystko ulegnie zmianie. Ciężko nauczyć się toru, kiedy panują zmienne warunki, ale dobrze, że udało się też poznać opony przejściowe. To fajny tor do jazdy i cieszę się, że miałem zbliżone tempo do Kimiego, który zdecydowanie lepiej zna ten obiekt.
 

Poprzedni artykuł Sesja zakłócona mżawką
Następny artykuł McLareny przed Mercedesami

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry