Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
Race za
03 Godziny
:
20 Minuty
:
40 Sekundy
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
26 dni
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
53 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
FP1 za
103 dni
30 paź
-
01 lis
FP1 za
110 dni
Zobacz pełną wersję:

Leclerc zmienia swoje podejście do kwalifikacji

akcje
komentarze
Leclerc zmienia swoje podejście do kwalifikacji
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Scott Mitchell, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
7 cze 2019, 08:57

Charles Leclerc zmieni swoje podejście do kwalifikacji Formuły 1 po ostatnich błędach, które popełniał w Q2.

Monakijczyk rozbił się w drugiej części czasówki przed Grand Prix Azerbejdżanu. W Hiszpanii uszkodził podłogę samochodu, co przełożyło się na problemy z bolidem w ostatnim segmencie kwalifikacji.

W walce o pozycje startowe do Grand Prix Monako odpadł już w Q1, to był jednak błąd taktyczny jego zespołu Ferrari.

- W Baku zbyt mocno cisnąłem podczas Q2. To był błąd, ponieważ mogliśmy łatwo dostać się do trzeciej części kwalifikacji. Doprowadzenie do tego wypadku było głupie - powiedział Leclerc.

- Potem w Barcelonie uszkodziłem kawałek podłogi samochodu przez to, że cisnąłem zbyt mocno. To są rzeczy, które muszę zmienić - kontynuował.

Jest zdania, że to część procesu nauki odkąd trafił do Ferrari. W sezonie 2018 jeżdżąc dla Saubera musiał bardzo starać się, jeśli chciał myśleć o awansie do Q3.

- W porównaniu do zeszłego roku, kiedy trzeba było dawać z siebie wszystko od Q1 do Q3, teraz jazda na limicie w drugim segmencie kwalifikacji nie była aż tak potrzebna - dodał. - To były moje błędy i uczę się na nich. Będę postępował zgodne z wyciągniętymi wnioskami i mam nadzieję, że nadejdą dla nas lepsze czasy.

Ferrari, pomimo obiecujących testów zimowych, jeszcze nie wygrało wyścigu w tym roku. Do Montrealu przyjechali ze 118 punktami straty do prowadzącego Mercedesa w klasyfikacji konstruktorów. Wśród kierowców Leclerc jest piąty, 80 punktów za liderem - Lewisem Hamiltonem.

Nalega jednak, że to jeszcze nie moment, aby się poddać.

- To był trudny początek sezonu i zdecydowanie liczyłem na więcej. Jednak jeszcze nie machamy na pożegnanie. Będziemy cisnęli do końca. Staramy się zrozumieć nasze błędy, abyśmy ich nie powtarzali. Jestem pewien, że przyjdą oczekiwane wyniki - podsumował.

Następny artykuł
Vettel nie przejmuje się plotkami

Poprzedni artykuł

Vettel nie przejmuje się plotkami

Następny artykuł

Kubica nie skupia się na walce z Russellem

Kubica nie skupia się na walce z Russellem
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Kierowcy Charles Leclerc
Zespoły Ferrari Kup teraz
Autor Matt Beer