Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
20 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
31 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
39 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
52 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
73 dni
Zobacz pełną wersję:

Limit kosztów kluczem do przyciągnięcia nowych zespołów

akcje
komentarze
Limit kosztów kluczem do przyciągnięcia nowych zespołów
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński

Dyrektor generalny Formuły 1 Chase Carey przyznał, że potencjalni nowi uczestnicy najważniejszej wyścigowej serii świata podkreślają, że limit wydatków mający obowiązywać od sezonu 2021 będzie kluczowy przy podejmowaniu decyzji o ewentualnym przystąpieniu do rozgrywek.

Limit wydatków mający obowiązywać od 2021 roku wynosić będzie 175 milionów dolarów amerykańskich. Wyłączone z niego będą koszty związane z marketingiem i pensją kierowców. Kwota została ustalona przez zainteresowane strony i nie będzie już podlegać negocjacjom.

Ważnym elementem związanym z finansami jest również nowy sposób podziału dochodów.

Carey podkreślił, że potencjalni nowi uczestnicy dali jasno do zrozumienia, że Formuła 1 musi zapewnić zdrowy model biznesowy.

- Niewątpliwie jednym z celów ograniczenia kosztów jest stworzenie zdrowszego sportu - przyznał Carey w rozmowie z analitykami z Wall Street.

- Rozmawialiśmy o celach konkurencyjnych, ale równie ważne jest, aby ograniczenie kosztów stworzyło model biznesowy, który jest zdrowy i nadal się rozwija, a także jest korzystny zarówno dla obecnych w stawce zespołów, jak i potencjalnych nowych graczy.

- Zostało to [limit] wymuszone, ponieważ rozmawialiśmy z potencjalnymi nowymi uczestnikami. Wszyscy przyjrzeli się kosztowi naszej dyscypliny oraz zwrócili uwagę na bardziej wyważony podział dochodów.

Amerykański biznesmen twierdzi, że pomimo początkowego sceptycyzmu zespoły przyjęły limit wydatków.

- Jednym z pozytywnych aspektów jest zmieniające się podejście do tej sprawy. Jesteśmy pozytywnie nastawieni do tego gdzie jesteśmy jeśli chodzi o redukcję kosztów. Pod wieloma względami zespoły, które miały pewne wątpliwości co do tej kwestii, są teraz bardzo pomocne.

- Ogólnie rzecz biorąc obecne wsparcie jest dość szerokie. Myślę, że wszyscy uważają, że jest to ważny element dla przyszłości tego sportu.

Carey jest pewny, że F1 i FIA będą w stanie odpowiednio kontrolować wydatki zespołów. Jak już informowaliśmy, w 2020 wprowadzone zostaną testowe rozwiązania mające pomóc organom zarządzającym zadbać o szczegóły przed początkiem obowiązywania limitu, który nastąpi rok później.

- Nie wprowadzilibyśmy tego, jeśli nie bylibyśmy przekonani, że jest to [kontrolowanie] wykonalne. Możesz brać pod uwagę wszystko, ale tak naprawdę musisz się upewnić, że masz dostęp do odpowiednich informacji z księgowości.

- Wykorzystamy rok 2020. Wszystkie zespoły wezmą udział w tym co można nazwać „generalnym przetarciem”. Limit kosztów nie będzie wtedy egzekwowany - zakończył Chase Carey.

FIA nie ma lepszego sposobu na pozbywanie się oleju z toru

Poprzedni artykuł

FIA nie ma lepszego sposobu na pozbywanie się oleju z toru

Następny artykuł

Meksyk zostaje w F1 do 2022 roku

Meksyk zostaje w F1 do 2022 roku
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Adam Cooper