Małe wsparcie od sponsorów Pereza

Sergio Perez nadal pozostaje bez kontraktu na starty w Formule 1 w 2021 roku.

Małe wsparcie od sponsorów Pereza

Perez po sezonie 2020 rozstaje się z Racing Point. Jest jednym z kandydatów na starty obok Maxa Verstappena w składzie Red Bull Racing. Negocjował też z Williamsem, ale ekipa z Grove będzie kontynuowała współpracę z obecnymi kierowcami.

W ostatnich latach Perez udowodnił, że jest szybkim i regularnym kierowcą F1. Niemniej jednak pieniądze, też odgrywają swoją rolę w rozmowach kontraktowych.

Uważa się, że Meksykanin wnosi ze sobą pokaźny budżet dzięki sponsorom, którzy wspierają go w królowej sportów motorowych. Okazuje się jednak, że ponoć nie są to tak duże kwoty, jak pierwotnie sugerowano.

- Jeśli odejmiecie pensję Pereza od pieniędzy wpłacanych przez sponsora, będą to jakieś trzy miliony - powiedział anonimowy szef jednego z zespołów, serwisowi Auto Motor und Sport, choć nie podał o jakiej walucie jest mowa. - Za te pieniądze cały samochód jest oklejany przez meksykańskich sponsorów.

Wg informatora niemieckiej publikacji, zespół musi najpierw mieć umowę z kierowcą, a następnie Carlos Slim (właściciel Telmexu, wpierający Pereza) decyduje, jaki wniesie budżet. W międzyczasie ekipa uzgadnia pensję z kierowcą i po wszystkim zostaje niezbyt duża suma dla zespołu.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze
Inwestycja Mercedesa bez wpływu na F1

Poprzedni artykuł

Inwestycja Mercedesa bez wpływu na F1

Następny artykuł

W Alfie spanikowali

W Alfie spanikowali
Załaduj komentarze