Myślami z Julesem
Wypadek Julesa Bianchiego w Suzuce stanowił główny temat czwartkowej konferencji prasowej FIA przed Grand Prix Rosji.
W konferencji uczestniczyli Fernando Alonso, Jenson Button, Daniił Kwiat, Felipe Massa, Adrian Sutil i Sebastian Vettel.- Oczywiście, wszystkie nasze myśli wiążą się z Julesem - powiedział Fernando Alonso. - Duchem jesteśmy przy nim. Bardzo szanujemy naszą pracę, ale gdy dochodzi do ciężkiego wypadku - nie ma słów, żeby to opisać - pojawia się współczucie. Mamy za sobą ciężki weekend, a nadchodzący znowu będzie trudny, emocjonalnie bardzo trudny. Jestem gotowy do wyścigu. Będę się ścigał dla Julesa. Postaram się zachować jak najbardziej profesjonalnie, ale zdecydowanie moje myśli, mój duch są w tym momencie z Julesem. Modlę się za niego.- Bardzo trudno wyrazić to słowami - stwierdził Adrian Sutil. - Oczywiście, dla każdego był to szokujący moment, dla mnie również. Tak naprawdę nie mam nic do powiedzenia. Przypuszczalnie każdy widział wypadek. Teraz musimy się tylko modlić. Tylko tyle możemy zrobić. Możemy liczyć, że nadejdą lepsze wiadomości. Jesteśmy w Soczi, ale nad nami wisi ciemna chmura. Postaram się być wystarczająco profesjonalny, bardziej profesjonalny. Znów skoncentruję się na wyścigowym weekendzie. Spróbuję otrząsnąć się z ponurego nastroju, który nadal wszystkich dotyka. Modlę się, żeby to skończyło się jak najlepiej. Pojadę dla Julesa.- To był najgorszy wyścig w moim życiu - oświadczył Felipe Massa. - Naprawdę zły wyścig, gorszy od tego, w którym miałem wypadek, bo wtedy niczego nie pamiętałem. Bardzo trudno wrócić teraz do codziennych zajęć, bo mogę myśleć tylko o Julesie. Dla nas wszystkich będzie to bardzo trudny weekend. Może jutro poczuję się trochę lepiej, bo przynajmniej zajmie mnie praca, przynajmniej będę musiał pomyśleć o czymś innym. Postaram się ścigać i chcę pojechać jak najlepiej dla Julesa, dla jego rodziny.- Oczywiście, dla mnie również był to szok - mówił Daniił Kwiat. - Nie spodziewałem się, że po zakończeniu wyścigu usłyszę tak złe wiadomości. Teraz mogę sobie tylko życzyć, żebyśmy wszyscy usłyszeli lepsze wieści, pozytywne wieści na temat Julesa. Życzę mu z całego serca, żeby powrócił do zdrowia. Tylko to się liczy. Od dawna nie było tak ciężkiego wypadku. Wszyscy w Formule 1 mamy nadzieję, że Jules odzyska zdrowie. Tak jak wszyscy, często o nim myślę. Wszyscy razem go wspieramy. Brak mi słów, więc na tym zakończę...- Sądzę, że wszyscy myślimy tak samo - dodał Jenson Button. - To okropne uczucie gdy wiemy, że jeden z naszych kolegów przechodzi przez coś takiego. Można tylko powiedzieć - i to jest najważniejsze - że dobrze mu życzymy i stale o nim myślimy. Uważam, że takie są odczucia całego świata Formuły 1.- To był prawdopodobnie mój najtrudniejszy wyścig - ocenił Sebastian Vettel. - Trudne warunki pozostawiały bardzo mały margines w razie popełnienia błędu. Dla Julesa był on za mały. Na dodatek bardzo pechowe okoliczności doprowadziły do katastrofy. W tej chwili wszyscy myślimy o Julesie, o jego rodzinie. Życzymy mu tyle siły, ile możemy przesłać. Co do wypadku, wiele się teraz dzieje. Z pewnością jeżeli zdarza się coś takiego, zawsze jest szansa nauczenia się czegoś na przyszłość, zapobieżenia takim wypadkom. Musimy zrozumieć, że przy tych samochodach, przy tych szybkościach mogą zdarzać się wypadki. Ale oczywiście, w tym przypadku wyjątkowo pechowe okoliczności doprowadziły do czegoś więcej niż zwykły wypadek przy utracie panowania nad samochodem.
Fot. Getty Images
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.