Nerwy w Red Bull Racing

Doradca Red Bulla ds. sportów motorowych - dr Helmut Marko podkreśla, że „coś się musi zmienić” w systemie limitów torów F1 po tym, jak Max Verstappen stracił punkt za najszybsze okrążenie w wyścigu w Portimao.

Nerwy w Red Bull Racing

W końcówce Grand Prix Portugalii, bez ryzyka utraty pozycji, Verstappen zaliczył dodatkowy pit stop, zjeżdżając po miękkie opony. Chciał powalczyć o najszybsze okrążenie, co mu się udało, bowiem poprawił wynik Valtteriego Bottasa o 0,016s.

Jednak chwilę po wyścigu sędziowie uznali, że Holender podczas tej próby przekroczył limit toru w zakręcie numer czternaście. Rezultat skreślono, a bonusowy punkt powędrował do Bottasa.

Verstappen był zaskoczony decyzją sędziów, błędnie twierdząc, że limity toru nie były kontrolowane w tym łuku.

Podsumowanie Grand Prix Portugalii:

Do całej sytuacji odniósł się Marko, wskazując, że stosowane ograniczenia torów są „irytujące”.

- Straciliśmy już w ten sposób zwycięstwo, najszybsze okrążenie i pole position - powiedział Marko dla Sky Sports Germany. - Wszystkie dobre rzeczy chodzą trójkami. Mam nadzieję, że to już koniec.

- Coś się powinno zmienić. Należy wyznaczać granice torów za pomocą krawężników, żwiru, czy coś w tym rodzaju. Jeśli wyjedziesz poza tor, kara zostanie nałożona wtedy automatycznie.

- Lando Norris wyprzedził dzisiaj Sergio Pereza wyjeżdżając wszystkimi czterema kołami poza tor i nic z tym nie zrobiono. To nie jest ściganie się, kiedy tak żongluje się przepisami - uznał.

Verstappen stracił szanse na zwycięstwo w otwierającym sezon Grand Prix Bahrajnu. Uznano że wyjechał poza tor podczas manewru wyprzedzania lidera - Lewisa Hamiltona i oddał wówczas pozycję Brytyjczykowi. Potem już nie zdołał ponownie zaatakować rywala. Natomiast w sobotę w Portimao podczas Q3 wykręcił najlepszy czas okrążenia, ale skasowano go, za przekroczenie limitów toru w zakręcie numer 4.

Perez natomiast został wyprzedzony przez Lando Norrisa podczas pierwszego okrążenia GP Portugalii. Brytyjczyk w chwili tego manewru wyjechał całkowicie poza właściwą nitkę w zakręcie numer 5.

- Spojrzałem w lusterka i sądziłem, że Lando znalazł się całkowicie poza torem - mówił reprezentant Red Bull Racing. - Dlatego nie walczyłem wystarczająco mocno, bowiem spodziewałem się, że odda mi pozycję. Jednak źle to oceniłem.

- Potem potrzebowałem kilku okrążeń, zanim zdołałem go wyprzedzić, ale wtedy zdążyła już powstać duża strata do liderów i w zasadzie miałem po wyścigu - zakończył.

Czytaj również:

Sergio Perez vs Lando Norris

Sergio Perez vs Lando Norris

akcje
komentarze
Ricciardo nie mógł się otrząsnąć
Poprzedni artykuł

Ricciardo nie mógł się otrząsnąć

Następny artykuł

Raikkonen wziął winę na siebie

Raikkonen wziął winę na siebie
Załaduj komentarze