Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
10 dni
Zobacz pełną wersję:

Nowe przepisy techniczne F1 poczekają do października

akcje
komentarze
Nowe przepisy techniczne F1 poczekają do października
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
2 maj 2019, 12:58

Zespoły Formuły 1 są bliskie osiągnięcia kompromisu w sprawie terminu prezentacji przepisów technicznych szykowanych na sezon 2021.

Jak ujawnił na początku tego roku serwis motorsport.com, zespoły naciskały na późniejsze opublikowanie nowych regulaminów. Pojawiły się obawy, że zbyt wczesne udostępnienie rozporządzeń technicznych, przyniesie bardzo duże korzyści większym zespołom.

Jeśli prace przy przepisach zostaną sfinalizowanie do czerwca i od razu opublikowane, jak tego wymaga kodeks sportowy FIA, wówczas ekipy lepiej usytuowane finansowo, już zajmą się kolejnymi projektami. Z drugiej strony każdy mniejszy zespół, będzie miał problemy ze znalezieniem zasobów w okresie, w którym koncentruje się na rozwijaniu tegorocznego samochodu i na pracy przy bolidzie na sezon 2020.

Chcąc zmienić datę czerwcową, wymagana jest jednomyślna zgoda ze strony wszystkich zespołów.

Po rozmowach, które miały miejsce podczas zeszłotygodniowego Grand Prix Azerbejdżanu, między ekipami i szefem F1 - Chase'em Carey'em, pomysł październikowego kompromisu w sprawie publikacji przepisów spotkał się z powszechną akceptacją. Zrezygnowano z proponowanego wcześniej grudnia.

Szef Red Bull Racing, który początkowo wspominał o terminie grudniowym przyznał, że październikowa data będzie dobra zarówno dla dużych, jak i małych zespołów. Przekazał, że nawet FIA zaakceptowała późniejszą publikację nowych zasad.

- Sadzę, że zrozumieli, iż wczesna publikacja przepisów jest niekorzystna dla małych zespołów. Myślę, że październik to rozsądny kompromis - powiedział Horner.

- Wśród zespołów panuje jednomyślność. Jedynie Renault opierało się, ale też w końcu się zgodzili. Nie widziałem nikogo, kto by nie zaakceptował takiego rozwiązania - dodał.

Następny artykuł
Villeneuve: Leclerc ma zły wpływ na Ferrari

Poprzedni artykuł

Villeneuve: Leclerc ma zły wpływ na Ferrari

Następny artykuł

Motorsport Network oficjalnym dostawcą wyników dla FIA

Motorsport Network oficjalnym dostawcą wyników dla FIA
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Jonathan Noble